Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 08-26-2011, 11:18
Olga87 Olga87 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 112
Domyślnie Regionalizmy i gwary

Wpisujcie jak u was się mówi na pewne rzeczy, zjawiska itp.

Ja wymienię takie przykłady:
ziemniaki- kartofle- pyry
pantofle- bambosze- kapcie- laczki
strugaczka- zastrugaczka - temperówka- ostrzynka

Dodawajcie swoje przykłady. Myślę, że wzbogacimy się językowo
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 08-26-2011, 18:28
ana_901 ana_901 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 124
Domyślnie

Dodam: dwór - pole (chyba Krakowiacy na pole wychodzą, zamiast na dwór )
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 08-26-2011, 19:43
kszylar kszylar jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 138
Domyślnie

Świetny temat, uwielbiam regionalizmy i staram się zapamiętywać co ciekawsze różnice pomiędzy różnymi regionami.

Do serii z ziemniakami dodam, że w Czarnym Dunajcu (być może też w okolicach, o Czarnym Dunajcu wiem na pewno) na ziemniaki mówi się: rzepa, np. "nałożyć Ci jeszcze rzepy?" Niestety nie wiem jak mówi się na rzepę.

Ciekawe jest też niezbyt eleganckie słowo łajza, które ma diametralnie różne znaczenie na Pomorzu i Lubelszczyźnie: na Lubelszczyźnie to słowo oznacza po prostu fajtłapę, na Pomorzu zaś... panią lekkich obyczajów -- nieznajomość takich różnic semantycznych może doprowadzić do bardzo niezręcznych sytuacji!

W Częstochowie popularne foliowe siatki/torebki/worki (tu też występują ciekawe różnice w nazewnictwie) nazywane są dość oryginalnie zrywkami , ponieważ są one zrywane z większego pęku takich foliówek.

Do regionalizmów można też zaliczyć charakterystyczną wymowę złożenia zgłosek [trz] u Krakowian, mianowicie przekształcanie ich w [cz]. Na Krakowskim dworcu często można usłyszeć komunikat: "Pociąg osobowy do [czebini] odjedzie z peronu [czeciego] o godzinie [czynastej czydzieści]".

A co do różnicy z wychodzeniem na pole i na dwór, to południe Polski częściej wychodzi na pole, a północ -- na dwór, chociaż dokładną linię demarkacyjną trudno mi wyznaczyć.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 08-26-2011, 19:57
iskierka's Avatar
iskierka iskierka jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Posty: 79
Domyślnie

Ja spotkałam się z określeniem "zrywka" czyli reklamówka jednorazowa. Sama tego nie używam, zasłyszałam od kolegi z Częstochowy. Jeśli chodzi o "pole" kontra "dwór" to przez wiele miesięcy toczył się o to u mnie na roku spór, który co jakiś czas odżywał i nie zawsze kończyło się na żartach. Czasami dochodziło do poważnych kłótni, co tylko świadczyło o naszym ograniczeniu językowym.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 08-27-2011, 10:05
ana_901 ana_901 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 124
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez kszylar Pokaż post
A co do różnicy z wychodzeniem na pole i na dwór, to południe Polski częściej wychodzi na pole, a północ -- na dwór, chociaż dokładną linię demarkacyjną trudno mi wyznaczyć.
W świętokrzyskim wychodzimy raczej na dwór A to południe Polski, jakby nie było Zgadzam się, że ciężko wyznaczyć linię w tym przypadku, ale nie dzieliłabym tutaj Polski na północ i południe, a na mniejsze regiony...

Ostatnio edytowane przez ana_901 : 08-27-2011 o 10:08.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 08-27-2011, 11:47
kszylar kszylar jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 138
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez ana_901 Pokaż post
W świętokrzyskim wychodzimy raczej na dwór A to południe Polski, jakby nie było Zgadzam się, że ciężko wyznaczyć linię w tym przypadku, ale nie dzieliłabym tutaj Polski na północ i południe, a na mniejsze regiony...
Ja mieszkam "jeszcze bardziej" na południe, więc może dlatego tak mi się napisało, o świętokrzyskim wychodzeniu na dwór już też słyszałam.

Przypomniało mi się jeszcze, że w Nowym Sączu (przynajmniej jakiś czas temu, gdy chodziłam jeszcze do podstawówki) na węzełek mówiło się kiklołek , a gdy się chciało coś zawiązać, to się mówiło zakiklać. Przedziwne słowo moim zdaniem, ale nie było ono używane tylko przez moich rówieśników, więc może to prawdziwy regionalizm.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 08-27-2011, 12:09
kasiabz kasiabz jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 141
Domyślnie

Ja jestem ze Śląska i choc po śląsku nie mówie ani troszkę podobno i tak mam jakieś naleciałości jeśli chodzi o słownictwo.

Np. dużo ludzi na tramwaj mówi 'bana'
albo dziecko to 'bajtel'

Ja raczej tego nie używam, ale rozumię, a podobno ludzie nie stąd czasem mają problemy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 08-27-2011, 12:39
a.sowa's Avatar
a.sowa a.sowa jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 182
Domyślnie

Skorek - szczypawka, jestem ze świętokrzyskiego, u nas te małe stworki to skorki, natomiast moja koleżanka ze wschodu nie zna takiej nazwy, wg niej to szczypawki

Jeśli chodzi o dwór/pole to potwierdzam, że w świętokrzyskiem mówi się 'na dwór'
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 08-27-2011, 13:11
maszka88 maszka88 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 149
Domyślnie

Jeśli chodzi o te stworki to ja słyszałam wersję "ćkorek"
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 08-27-2011, 16:27
ana_901 ana_901 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 124
Domyślnie

"kiklołek" - fajne słówko

Do zestawu pantofle- bambosze- kapcie- laczki dodałabym jeszcze trepki
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.