Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 09-11-2011, 19:00
Anna Stępień Anna Stępień jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 87
Domyślnie

Nauka arabskiego w przypadku kobiety jest mało sensowna. Sama poświęciłam na to 5 lat, by w końcu zrozumieć, że jedyne, co mnie czeka to tłumaczenie arabskiej poezji dla grupki zainteresowanych. Nie czarujmy się, Arab, który nie zna angielskiego, ergo potrzebuje tłumacza, kobietę-tłumaczkę potraktuje jak przedmiot. Mało która z nas pozwoliłaby sobie na coś takiego, więc po co marnować energię.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 09-11-2011, 22:08
Pelagia Pelagia jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 77
Domyślnie

Myślę, że jak ktoś chce się nauczyć np. języka chińskiego to powinien spróbować. Jeżeli tylko będzie mu to sprawiać przyjemność to warto się uczyć. Czy jest to inwestycja w przyszłość? Nie wiem. Może się okazać, że życie zrobi mu niespodziankę i akurat znajomość tego języka będzie tej osobie przydatna.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 09-13-2011, 21:01
loss.lauri loss.lauri jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 17
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Anna Stępień Pokaż post
Nauka arabskiego w przypadku kobiety jest mało sensowna. Sama poświęciłam na to 5 lat, by w końcu zrozumieć, że jedyne, co mnie czeka to tłumaczenie arabskiej poezji dla grupki zainteresowanych. Nie czarujmy się, Arab, który nie zna angielskiego, ergo potrzebuje tłumacza, kobietę-tłumaczkę potraktuje jak przedmiot. Mało która z nas pozwoliłaby sobie na coś takiego, więc po co marnować energię.
To smutne. Ja miałam okazję być tłumaczką jednego starszego Japończyka, który - jak się później dowiedziałam - nie lubił kobiet:/. I niestety dało się to odczuć - nie wspominam mile tej współpracy...

Ostatnio edytowane przez kabe29 : 09-21-2018 o 18:20. Powód: drobne błędy językowe
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 09-15-2011, 20:52
Dunya's Avatar
Dunya Dunya jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Miejscowość: Poznań/Warszawa
Posty: 227
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Anna Stępień Pokaż post
Nauka arabskiego w przypadku kobiety jest mało sensowna. Sama poświęciłam na to 5 lat, by w końcu zrozumieć, że jedyne, co mnie czeka to tłumaczenie arabskiej poezji dla grupki zainteresowanych. Nie czarujmy się, Arab, który nie zna angielskiego, ergo potrzebuje tłumacza, kobietę-tłumaczkę potraktuje jak przedmiot. Mało która z nas pozwoliłaby sobie na coś takiego, więc po co marnować energię.
A tu się nie zgodzę. To tylko kwestia odpowiedniego zachowania. Moi klienci prawie zawsze traktują mnie profesjonalnie i nigdy nie czułam się "uprzedmiotowiona".
__________________
Przypuszczam, że wątpię

Ostatnio edytowane przez kabe29 : 09-21-2018 o 18:21. Powód: brak kropki
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 09-17-2011, 22:26
cdf55 cdf55 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Miejscowość: Opole
Posty: 131
Domyślnie

Ostatnio obejrzałam duży reportaż o nowej modzie na naukę chińskiego. Wniosek był właściwie jeden: zacząć naukę jak najwcześniej, żeby załapać tony. I tak przez kilka lat, żeby płynnie móc porozumiewać się po chińsku i co najważniejsze poprawnie pisać. Naukę potraktowano śmiertelnie poważnie - jako inwestycję oczywiście, choć nie wskazano nawet w przybliżeniu stopy zwrotu...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 09-25-2011, 22:02
Kagemusha Kagemusha jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 99
Domyślnie

IMHO cokolwiek się studiuje to będzie to inwestycja, jeżeli skupiamy się na nauce, przyswajamy tyle informacji ile tylko da się wyciągnąć od wykładowców i jeszcze doczytujemy coś ponad program. Jeżeli "się studiuje" dla samego chodzenia od czasu do czasu na zajęcia i śmigania na samych trójach... to tak czy inaczej będzie to kaprys. I to samo się tyczy języków, w tym orientalnych - jeżeli studia są drogą do stania się specjalistą w dziedzinie danego języka - to jak najbardziej jest to inwestycja.

Ostatnio edytowane przez kabe29 : 09-21-2018 o 18:22. Powód: drobne błędy językowe
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 09-27-2011, 12:58
Dunya's Avatar
Dunya Dunya jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Miejscowość: Poznań/Warszawa
Posty: 227
Domyślnie

Aż mi się przypomniała pewna anegdotka z mojego życia...

Kiedy poszłam na studia (arabistyka) moja babcia powiedziała: "Wnusiu kochana, cieszę się, że dostałaś się na swój wymarzony kierunek, ale nie mogłaś wybrać czegoś normalnego? Bo ja teraz muszę moim koleżankom za każdym razem gdy pytają o ciebie tłumaczyć o co dokładnie chodzi w tych twoich studiach..."
__________________
Przypuszczam, że wątpię
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 09-30-2011, 14:02
Anna Stępień Anna Stępień jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 87
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Dunya Pokaż post
A tu się nie zgodzę. To tylko kwestia odpowiedniego zachowania. Moi klienci prawie zawsze traktują mnie profesjonalnie i nigdy nie czułam się "uprzedmiotowiona".
Mimo wszystko Twoje możliwości są ograniczone. Jeśli masz kontakt z Arabami, którzy muszą funkcjonować w warunkach europejskich lub amerykańskich, to nie masz się co martwić, bo oni są w pewien sposób zmuszeni do dostosowania się do naszych warunków. Tłumacz angielskiego może spokojnie wyjechać do Anglii, tłumacz rosyjskiego do Rosji, ale jako kobieta, do tego biała, nie bardzo mogłabyś pojawić się w arabskiej wiosce, bo w najlepszym wypadku patrzyliby na Ciebie spode łba.

Ostatnio edytowane przez kabe29 : 09-21-2018 o 18:24. Powód: drobne błędy językowe
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 10-04-2011, 11:20
eufrozyne's Avatar
eufrozyne eufrozyne jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miejscowość: Bydgoszcz
Posty: 165
Domyślnie

Ja chciałam się uczyć japońskiego i hindi i przyznam się, że to dla jakiejś własnej chęci. Bo miałam właśnie taki kaprys. Oglądam dużo filmów z tych regionów i ciekawi mnie ich kultura (zaczęło się od Indii, Japonia przyszła później). Z własnego lenistwa i braku czasu do pełnej nauki nie doszło, ale teraz widzę, że by mi się przydało. Języki orientalne są mile widziane nawet w firmach komputerowych czy innych związanych z techniką.
__________________
"Sleep all day. Party all night. Never grow old. Never die."

Ostatnio edytowane przez kabe29 : 09-21-2018 o 18:25. Powód: drobne błędy językowe
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 10-05-2011, 12:17
Dunya's Avatar
Dunya Dunya jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Miejscowość: Poznań/Warszawa
Posty: 227
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Anna Stępień Pokaż post
Mimo wszystko Twoje możliwości są ograniczone. Jeśli masz kontakt z Arabami, którzy muszą funkcjonować w warunkach europejskich lub amerykańskich, to nie masz się co martwić, bo oni są w pewien sposób zmuszeni do dostosowania się do naszych warunków. Tłumacz angielskiego może spokojnie wyjechać do Anglii, tłumacz rosyjskiego do Rosji, ale jako kobieta, do tego biała, nie bardzo mogłabyś pojawić się w arabskiej wiosce, bo w najlepszym wypadku patrzyliby na Ciebie spode łba.
W krajach arabskich też nie miałam tego problemu. Nawet w zapadłych wiochach przy granicy syryjsko-irackiej (tłumaczyłam tam polską misję archeologiczną). Może to dlatego, że ludzie brali mnie za Libankę/Syryjkę/Irakijkę (zależnie od tego z kim miałam do czynienia). Tak jak wcześniej pisałam - trzeba wiedzieć jak się zachować. Bez znajomości kodów kulturowych nawet mężczyzna ma tam przechlapane.
__________________
Przypuszczam, że wątpię
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.