Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 04-02-2019, 15:54
Katja Katja jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Jun 2014
Posty: 1 087
Domyślnie

A mnie się wydaje, że to tak się tylko wydaje, że jest łatwiej. Ograniczona liczba słów nie znaczy, że te nauczone będą najbardziej adekwatne w danej sytuacji.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 04-04-2019, 19:33
Micx Micx jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Posty: 153
Domyślnie

Właśnie w przypadku mówienia tłumaczenia z języka obcego na język polski łatwo opanujesz nerwy, bo to jest Twój język ojczysty i w razie czego poprawisz, dopowiesz bo wiesz jak. Natomiast w przypadku tłumaczenia z polskiego na obcy aż takiego komfortu większość osób nie ma.
Sam jak też byłem pytany choćby na egzaminie z języków to cały się trząsłem i zapominałem słówek, poprawnej gramatyki itd.

Ostatnio edytowane przez madzik97 : 08-11-2019 o 14:36.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 04-07-2019, 00:34
nataliasetlak33@gmail.com nataliasetlak33@gmail.com jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2019
Posty: 121
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez blancheneige Pokaż post
Tak wiem o tym, że raczej tłumaczy się na język ojczysty, ale mam dokładnie te same odczucia. Właśnie przez to, że dany język jest naszym ojczystym wydaje mi się, że trudniej jest nam wybrać odpowiedni ekwiwalent itp (nie mówię tu doświadczonych tłumaczach), podczas gdy tłumacząc z ojczystego na obcy mamy ograniczona ilość słów - przez co łatwiej jest dopasować ekwiwalent.
Mam dokładnie tak samo. Myślę, że musimy się po prostu jeszcze dużo uczyć, bo to nie jest taka prosta sprawa. W tym tygodniu miałam okazję na zajęciach tłumaczyć symultanicznie z języka polskiego na angielski i poszło mi o wiele lepiej.

Ostatnio edytowane przez madzik97 : 08-12-2019 o 08:04. Powód: Niepotrzebne użycie '...'.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 04-17-2019, 13:59
zuch zuch jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2019
Posty: 123
Domyślnie

Mi jest zdecydowanie łatwiej z obcego na nasz, mam po prostu większy zasób słów, łatwiej mi tworzyć konstrukcje językowe, ale z czasem trudność tłumaczenia z naszego na ich też już jest coraz mniejsza.

Ostatnio edytowane przez madzik97 : 08-11-2019 o 14:40.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 06-03-2019, 18:31
adutka96 adutka96 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Apr 2019
Posty: 113
Domyślnie

Mnie też o wiele łatwiej było na studiach pobawić się w tłumaczenie symultaniczne z polskiego na obcy, nie mam pojęcia jaka to zależność, ale coś w tym jest.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 06-05-2019, 13:57
Jackal100 Jackal100 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2019
Posty: 120
Domyślnie

Mnie również dużo lepiej idzie tłumaczenie z obcego na polski z uwagi na zasób słownictwa, mimo wszystko jest to język jakim na codzień się posługujemy.

Ostatnio edytowane przez madzik97 : 08-11-2019 o 14:40. Powód: Niepotrzebne użycie '...'.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 06-19-2019, 17:32
DomMich DomMich jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Apr 2019
Posty: 120
Domyślnie

Tłumacząc na polski człowiek zawsze stara się dobrać jak najlepsze słowa, co zawsze zabiera dużo czasu i przeszkadza w szybkim tłumaczeniu. Natomiast tłumacząc na obcy, rzeczywiście, mamy zazwyczaj ograniczony zasób słów, przez po paradoksalnie jest łatwiej. Dlatego też, ustnie wolę tłumaczyć na obcy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 06-24-2019, 11:01
marcinlesnicki marcinlesnicki jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Posty: 121
Domyślnie

Zdecydowanie z obcego na polski jest łatwiej, przynajmniej dla mnie. Nie trzeba się tyle zastanawiać nad różnicami w czasach itd. Może ja mam takie wrażenie, bo zdecydowanie częściej tłumaczyłem z angielskiego na polski, a nie odwrotnie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 08-19-2019, 19:47
marrosa marrosa jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2019
Posty: 135
Domyślnie

Dla mnie zawsze było łatwiej z polskiego na obcy, bo łatwiej mi się słuchało i zapamiętywało po polsku. Poza tym odchodził stres związany z tym, że czegoś nie zrozumiem. A na angielski jakoś to przełożę, nawet na około.
Natomiast angielskiej wersji można nie zrozumieć i wtedy klops. Nawet na około nie przetłumaczysz, jak nie wiesz o czym była mowa.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 08-20-2019, 14:44
aleksandra266 aleksandra266 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2019
Posty: 43
Domyślnie

Również miałam na studiach zajęcia z tłumaczeniem symultanicznym, u mnie z angielskiego na polski. Nie było źle, ale zdecydowanie jest to bardziej wymagające niż tłumaczenie w drugą stronę. Dużo stresu, że się czegoś nie usłyszy lub źle zrozumie. Do tego często miałam tak, że rozumiałam wypowiedź po angielsku, ale miałam problem ze znalezieniem odpowiednich wyrażeń w języku polskim. No i łatwiej o kalkę językową, co nie brzmi zbyt dobrze.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.