Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 08-03-2015, 12:10
PaulinaSm's Avatar
PaulinaSm PaulinaSm jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2015
Posty: 154
Post Polskie tłumaczenia tytułów filmowych

Dzień dobry,

Absolutna klasyka: Dirty Dancing – Wirujący seks,
Die Hard – Szklana pułapka,
Terminator – Elektroniczny morderca,

Dziwne czy wręcz chybione tłumaczenia tytułów filmowych można by długo i namiętnie wymieniać.

Jak myślicie wina leży tylko po stronie tłumacza, czy może ma na to wpływ działanie społeczeństwa?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 08-03-2015, 12:28
MaciejCichosz MaciejCichosz jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2014
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 120
Domyślnie

To nie jest wina tłumacza, szczerze mówiąc, to dystrybucja ustala tytuły po ówczesnym obejrzeniu filmu, czy przynajmniej części synopsis. Die Hard to bardzo trudny tytuł do tłumaczenia, a wybór Szklana Pułapka to istna szklana pułapka dla dystrybutora, ponieważ pierwsza część opierała się na akcji w szklanym wieżowcu (stąd szklana pułapka), lecz późniejsze części już nie i tak cała seria tkwi w tytule, który został zarekwirowany tylko dla pierwszej części. Podobnie było teraz z "Jak ukraść księżyc", po angielsku "Despicable me" również bardzo trudny tytuł, polskie tłumaczenie jest odpowiednie, ale przyszła kolejna część "despicable me 2" i dystrybucja zadecydowała się w ogóle zmienić koncepcję i pójść w inne tory, czyli "minionki rozrabiają", tytuł z kapelusza. I dwa lata później Illumination Entertainment znów załatwiło polskiego dystrybutora, kiedy wyprodukowali tytuł "Minionki" - teraz wychodzi na to, że kolejność filmowa jest taka "Jak ukraść księżyc", "Minionki" (2015), "Minionki rozrabiają" (2013)

Dziwna sytuacja była również z zeszłorocznym filmem M.Night Shyamalana After Earth, gdzie w polskiej dystrybucji zdecydowano się na dodanie: 1000 lat po ziemi - dziwny tytuł, ale dwuznaczność zwykłego "Po Ziemii" najwidoczniej była nie do przyjęcia.

Ale warto czasami spojrzeć na udane wersje: na przykład najnowszy film Pixara (wyśmienity, polecam, 10/10 i takie tam) - Inside Out, czyli "W głowie się nie mieści". W angielskim znaczy to znać coś na wylot, na pamięć, od podszewki, no ale jako tytuł takie tłumaczenie nie przejdzie. Polski tytuł może i nie jest łatwy do zapamiętania, ale świetnie funkcjonuje, kiedy pojmie się to, że to co się dzieje w filmie, jest idealnym odwzorowaniem ludzkich emocji, aż w głowie się to nie mieści.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 08-03-2015, 12:54
PaulinaSm's Avatar
PaulinaSm PaulinaSm jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2015
Posty: 154
Domyślnie

Tytuł ostatniej produkcji Pixara- Inside Out, doskonale opisuje o czym ten film opowiada.
Tutaj tłumacz i dystrybutor widocznie doszli do konsensusu.

Większość tłumaczeń, choć nie mają powiązania z oryginalnymi tytułami, jest dobrych.
Gdyby wszystkie tytuły tłumaczone były słowo w słowo z oryginałami:

Black Hawk Down - Black Hawk Spadł (Helikopter w ogniu bardziej pasuje)
Lucky Number Slevin - Szczęśliwy numer Slevina (większość zadawała by sobie pytanie: jaki Slevin?)

"Miss Congeniality" - a jak tobie sie wydaje, ze powinien brzmiec tytul, zwlaszcza jesli polasisz sie zajrzec do slownika:

congeniality
n pokrewieństwo, podobieństwo gustów; miłe usposobienie.

Miss milego usposobienia? Miss podobnego gustu?

Miss Agent źle nie było, można by było Miss Tajniak jeszcze, wiec agent nie brzmi tak źle ;].
A Bandidas - SEXiPOSTOLS... Sexipistols to gra slow, jeśli orientujecie się ze istniał kiedyś zespól o podobnej nazwie która wielu ludzi kojarzy. Poza tym tez nie uważam, żeby to było jakieś straszliwie feralne tłumaczenie.

Pomimo wszystko jestem za dosłownym tłumaczeniem, albo - w przypadku gdy tytuł jest nazwą własną - nietłumaczeniem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 08-03-2015, 12:56
nataliaar nataliaar jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2015
Posty: 113
Domyślnie

Oh tak, Dirty Dancing i Szklana Pułapka to absolutne klasyki gatunku wina nie zawsze jest po stronie tłumacza, dystrybucja ma znacznie większy wpływ na końcowy efekt. W końcu film musi się dobrze sprzedać.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 08-03-2015, 13:05
MaciejCichosz MaciejCichosz jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2014
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 120
Domyślnie

Tak jak mówi nataliaar, film musi się też dobrze sprzedać. Tytuł jest największą reklamą dla filmu i tak powinno zostać. Chociaż zdarzają się filmy, których tytuły są, hmm, przynajmniej zastanawiające: "Wujek Boonmee, który potrafił przywołać swoje poprzednie wcielenia", "Gołąb przysiadł na gałęzi i rozmyśla o istnieniu" - ekscentryczne tytuły też przywołują widza, ale trzeba przyznać, że najbardziej kasowe filmy (prócz kontynuacji serii, jak filmy o Harrym Potterze, Hobbit, Władca Pierścieni, Gwiezdne Wojny) składają się maksymalnie z 3 słów. Tytuł powinien być krótki i chwytający.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 08-10-2015, 11:42
nataliaar nataliaar jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2015
Posty: 113
Domyślnie

Zgodzę się z przedmówcą, dobry tytuł to krótki tytuł - taki, który zostanie w pamięci odbiorcy na długo.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 07-26-2019, 17:52
Natalya Natalya jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2019
Posty: 111
Domyślnie

Mam czasami wrażenie, że pomoc tłumacza przydałaby się podczas tłumaczenia tytułów. Wiem, że to dystrybucja za to odpowiada, ale czasami ma się wręcz wrażenie, iż jest to grupa ludzi nie mająca zielonego pojęcia na temat języka angielskiego (chociaż z pewnością tak nie jest) bądź nie mają w sobie za grosz kreatywności (chyba, że tej kreatywności jest wręcz za dużo). Niektóre tłumaczenia filmowe to wręcz jakiś żart i potrafię zrozumieć, iż tej zabawnej grupie "tłumaczy tytułów" zależy na pieniądzach, ale chyba jednak warto byłoby pomyśleć i od czasu do czasu głębiej rozważyć ich tytułowe decyzje. Jest wiele tytułów, które można przetłumaczyć na tysiąc lepszych sposobów bądź nie ruszać ich wcale i zostawić oryginał.
Osobiście od dawna nie posługuję się tłumaczeniami, bowiem (tak jak wspominałam) są momentami zbyt nietrafione. Naturalnie rozumiem, że pojawiają się tytuły trudne do przetłumaczeni, ale jest też wiele łatwych.
Nie chcę jednak wylewać samych żali, więc oczywiście śmiało mogę powiedzieć iż spotkałam się z wieloma naprawdę dobrymi tłumaczeniami. Ostatnio jednak coraz rzadziej, niestety.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 07-26-2019, 19:48
ewelina93's Avatar
ewelina93 ewelina93 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2019
Posty: 110
Domyślnie

Adrift - 41 dni nadziei Tłumaczenie tego tytułu od razu nasunęło ile czasu będzie trwała podróż głównych bohaterów i wiadomo było, że przy 40 dniu cała akcja i film dobiegały już końca. Swoją drogą polecam produkcję
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.