Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #121  
Stary 08-08-2018, 09:59
agugors agugors jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2018
Posty: 81
Domyślnie

Pamiętacie, że kiedyś nawet "Przyjaciele" mieli podkładany dubbing? To było naprawdę kiepskie. Filmy lub seriale aktorskie lubię oglądać z lektorem lub napisami. Pamiętam lekki szok, jakiego doznałam, gdy usłyszałam prawdziwy głos jednej z bohaterek serialu młodzieżowego "H2O, wystarczy kropla" - w polskim dubbingu wysoki, piskliwy i infantylny, w rzeczywistości niższy i z fajną chrypką, nie mówiąc już o australijskim akcencie. Uważam, że odbiorca wiele traci, gdy nie słyszy głosu aktora, którego widzi.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #122  
Stary 08-09-2018, 22:41
kaluza,sylwia1996 kaluza,sylwia1996 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2018
Posty: 157
Domyślnie

Zdecydowanie napisy. W ten sposób najlepiej nauczysz się języka.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #123  
Stary 08-09-2018, 22:41
kaluza,sylwia1996 kaluza,sylwia1996 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2018
Posty: 157
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez agugors Pokaż post
Pamiętacie, że kiedyś nawet "Przyjaciele" mieli podkładany dubbing? To było naprawdę kiepskie. Filmy lub seriale aktorskie lubię oglądać z lektorem lub napisami. Pamiętam lekki szok, jakiego doznałam, gdy usłyszałam prawdziwy głos jednej z bohaterek serialu młodzieżowego "H2O, wystarczy kropla" - w polskim dubbingu wysoki, piskliwy i infantylny, w rzeczywistości niższy i z fajną chrypką, nie mówiąc już o australijskim akcencie. Uważam, że odbiorca wiele traci, gdy nie słyszy głosu aktora, którego widzi.
Też tak uważam. Traci też doskonałą szansę na obsłuchanie się z obcojęzycznym akcentem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #124  
Stary 08-10-2018, 13:32
BangtanGirl BangtanGirl jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2018
Posty: 30
Domyślnie

Dla mnie napisy są zdecydowanie najlepsze. Lektor w większości produkcji mnie denerwuje, głównie dlatego, że nie wszystko jest tłumaczone tak, jak powinno być, przez co nie potrafię całkowicie skupić się na tym, co dzieje się na ekranie. Dubbing z kolei według mnie pasuje wyłącznie do animacji, dlatego nie potrafię zrozumieć po co tworzy się dubbing do filmów live action (przykładowo o superbohaterach). Decydując się na dubbing w filmie, trzeba znać bohaterów i umieć zdecydować jakie głosy będą do nich najbardziej pasować. Coś takiego działa w innych krajach, przykładowo w Niemczech, ale nie u nas, ponieważ twórcy dubbingu nie mają za grosz wyczucia i wybierają nieodpowiednich aktorów dubbingowych do swoich ról. Może kiedyś się to zmieni, ale póki co nie widzę na to szans.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #125  
Stary 08-10-2018, 21:30
Aga12 Aga12 jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Posty: 2 298
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez BangtanGirl Pokaż post
Dla mnie napisy są zdecydowanie najlepsze. Lektor w większości produkcji mnie denerwuje, głównie dlatego, że nie wszystko jest tłumaczone tak, jak powinno być, przez co nie potrafię całkowicie skupić się na tym, co dzieje się na ekranie.
Wynika z tego, że tłumaczenie pod napisy jest lepsze niż tłumaczenie pod lektora.
Ale czegoś tu nie rozumiem.
1) Najczęściej oba tłumaczenia są identyczne (można sprawdzić na płytach DVD ustawiając różne opcje) i wtedy i napisy i lektor powinny tak samo denerwować (albo nie).
2) A jeśli już są różne to tłumaczenia pod napisy są krótsze (a przez to mniej dokładne).
3) Przy napisach słyszysz całą wypowiedź w oryginale (przy lektorze tylko kawałki wypowiedzi) więc częściej możesz stwierdzić , ze coś nie jest tłumaczone jak powinno. I w związku z tym napisy powinny cię denerwować bardziej niż lektor.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #126  
Stary 08-11-2018, 09:41
cassie97 cassie97 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2018
Posty: 30
Domyślnie

Myślę, że jest to temat rzeka. Nie da się znaleźć złotego środka, ponieważ niektórzy wolą napisy, a inni np. lektora. Uważam, że każda z tych metod się sprawdza, ale w różnych przypadkach. W kinie podoba mi się to, że coraz częściej w filmie są napisy. Gdy oglądam telewizję nie wyobrażam sobie, że kiedykolwiek lektor zostanie zastąpiony napisami czy dubbingiem (aczkolwiek pewnie jest to kwestia przyzwyczajenia). Natomiast dubbing według mnie doskonale sprawdza się w przypadku bajek i filmów animowanych.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #127  
Stary 08-13-2018, 18:11
mkruczek mkruczek jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2018
Posty: 81
Domyślnie

Bardzo, ale to bardzo nie lubię dubbingu w normalnych filmach aktorskich. Jeśli są dedykowane dla młodszych widzów (jak pierwsze części Harrego Pottera), to jeszcze mi to tak nie przeszkadza, ale przykładowo w komedii romantycznej zupełnie sobie tego nie wyobrażam. Lektor albo napisy - już co kto woli. Ale dubbing absolutnie. Co innego w animacjach. Tu uwielbiam spolszczone wersje. Uważam, że polscy aktorzy dubbingowi robią niesamowitą robotę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #128  
Stary 08-19-2018, 04:03
Artickman Artickman jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2018
Posty: 20
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Aga12 Pokaż post
Wynika z tego, że tłumaczenie pod napisy jest lepsze niż tłumaczenie pod lektora.
Ale czegoś tu nie rozumiem.
1) Najczęściej oba tłumaczenia są identyczne (można sprawdzić na płytach DVD ustawiając różne opcje) i wtedy i napisy i lektor powinny tak samo denerwować (albo nie).
2) A jeśli już są różne to tłumaczenia pod napisy są krótsze (a przez to mniej dokładne).
3) Przy napisach słyszysz całą wypowiedź w oryginale (przy lektorze tylko kawałki wypowiedzi) więc częściej możesz stwierdzić , ze coś nie jest tłumaczone jak powinno. I w związku z tym napisy powinny cię denerwować bardziej niż lektor.
Myślę, że to przede wszystkim kwestia tego, jak łatwo jest zignorować napisy. Powiedzmy, że coś się ewidentnie nie zgadza pomiędzy tym co widzimy na ekranie, a tym co jest w napisach. Możemy wtedy najzwyczajniej w świecie przyjąć do wiadomości, że tłumaczenie jest błędne, odwrócić wzrok od napisów i próbować zrozumieć dialog słuchając oryginalnego dźwięku (zakładając, że znamy w jakimś stopniu dany język), lub wypełnić luki zgadując co powinno tam być poprzez dostępny kontekst i obraz. W wypadku lektora, pierwsza opcja jest niemożliwa, a druga znacznie utrudniona poprzez inwazyjny dźwięk, którego pozbyć się nie możemy, chyba, że wyciszając kompletnie film na parę sekund, ale wtedy też tracąc niewerbalne dźwięki sceny.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #129  
Stary 08-19-2018, 09:34
KatarzynaŁap KatarzynaŁap jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2018
Posty: 24
Domyślnie

Dla mnie najlepszą opcją są napisy. Ale starsze osoby wolą lektora i dubbing i zapewne słusznie. Osoby starsze często mają problemy ze wzrokiem i oglądanie kazdego filmu czy serialu obcojęzycznego w wersji z napisami byłoby kłopotliwe. Uważam, że dobrze jest mieć wybór. Coraz więcej pozycji w telewizji ma opcję w wersji oryginalnej z napisami i to jest super. Szkoda, że nie wszystkie stacje z tej opcji korzystają. Dubbing najlepiej sprawdza się przy kreskówkach. Przy filmach zawsze widziałam jako dziecko, że "usta się nie zgadzaja".
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.