Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 04-11-2015, 21:43
joaska92 joaska92 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2015
Posty: 120
Domyślnie Tatuaże w miejscu pracy

Było już o tatuażach u tłumacza czy nauczyciela, ale teraz trochę bardziej ogólnie. Jesteście za akceptacją tatuaży w miejscu pracy czy też przeciwko? Dlaczego tak, dlaczego nie?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 04-11-2015, 22:16
phatarno phatarno jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2015
Posty: 129
Domyślnie

Jestem całkowicie za. Nie żyjemy w czasach, kiedy tatuaże kojarzyły się tylko i wyłącznie z więzieniem. Jeżeli ktoś lubi tatuaże i w ten sposób wyraża siebie, to nie powinien być za to karany w miejscu pracy. To czy ktoś ma tatuaże czy nie, nie świadczy przecież o jego kwalifikacjach i umiejętnościach.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 04-12-2015, 20:37
Yenah Yenah jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2015
Posty: 133
Domyślnie

Osobiście wszystko mi jedno, ale pracowałam w firmie, gdzie w kontrakcie zabronione były widoczne tatuaże.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 04-12-2015, 21:42
magdama magdama jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2015
Posty: 123
Domyślnie

Jak dla mnie to zależy od posady, jeśli jest w niej kontakt z klientem, gdzie jest się ocenianym po wyglądzie, to według mnie powinny być one zabronione.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 04-12-2015, 22:05
TatianaK TatianaK jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Mar 2015
Posty: 64
Domyślnie

Uważam, że tatuaże nie powinny być powodem do dyskryminacji pracownika niezależnie od tego, czy ma on kontakt z klientem czy nie (chyba że jakiś tatuaż obraża innych, jest wulgarny lub w inny sposób źle świadczy o "noszącej" go osobie). Tatuaż jest formą sztuki, ozdoby i tak powinien być traktowany, jeśli jego przekaz jest neutralny. Niestety obawiam się, że nasze społeczeństwo jeszcze nie dojrzało do takiego myślenia. Ale na wszystko przyjdzie czas, oby jak najszybciej.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 04-13-2015, 01:32
PunIntended PunIntended jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2014
Posty: 110
Domyślnie

Nigdy chyba nie zrozumiem potrzeby trwałego ozdabiania sobie ciała farbą, ale mniejsza z tym Tatuaże nie powinny raczej stanowić kryterium dla pracodawcy, wyjątkiem mogą być jednak tatuaże na twarzy - w zależności od konkretnego przypadku sytuacja może być kłopotliwa. Część ludzi będzie (choćby i podświadomie) reagować w różny sposób na bankiera, lekarza, albo policjanta z takimi tatuażami.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 04-13-2015, 04:28
aleksandra6 aleksandra6 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2015
Miejscowość: Poznań
Posty: 87
Domyślnie

Ja też pracowałam w miejscu gdzie nie można było mieć tatuaży. Myślę, że tatuowanie sobie rąk to głupota. Bo faktycznie dużo jest miejsc gdzie mogą nas nie przyjąć z tego powodu
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 04-13-2015, 16:19
jachu93 jachu93 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2015
Posty: 122
Domyślnie

Ja jestem zdecydowanie za, mimo że nie u każdego wygląda to fajnie - to taki sam element wizerunku jak ubiór czy język, którego używamy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 04-13-2015, 23:17
piwnooka piwnooka jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2015
Posty: 123
Domyślnie

TAK, jeżeli są to zawody, w których tatuaże wręcz podkreślają kreatywność, umiejętności i mogą być widoczne.

Dla mnie pracownik z tatuażem nie jest gorszy od pracownika, który tatuaży nie posiada. Jest to forma wyrażenia siebie, która nie ma nic wspólnego z posiadanymi kwalifikacjami, nie ma wpływu na jakość wykonywanej pracy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 04-14-2015, 09:11
deedlit deedlit jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Posty: 133
Domyślnie

Nie mam nic przeciwko tatuażom, choć sama nigdy nie zdecydowałabym się na takie zdobienia.

Ale nie chciałabym oddawać dziecka do przedszkola, w którym pracowałaby przedszkolanka mająca na ramieniu wytatuowaną czaszkę. Również nie zaufałabym sprzedawcy czy też osobie pracującej w urzędzie z wytatuowaną np. swastyką. Krótko mówiąc - nie mam nic przeciwko, dopóki tatuaż nie jest wulgarny lub obraźliwy.

Kiedyś widziałam mężczyznę (było lato, był bez koszulki), który na głowie i wzdłuż kręgosłupa miał wytatuowany szkielet. Widać było wytatuowane zęby, oczodoły, nos, każdy kręg, łopatki.... Z pewnością tatuaż był robiony przez kogoś utalentowanego, całość była jednak zbyt... rzeczywista i zwyczajnie okropna. Już sobie wyobrażam dentystę z takim tatuażem, nachylającego się do borowania
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.