Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 09-28-2012, 22:12
Joanna Niedzialek Joanna Niedzialek jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Miejscowość: Nowa Deba
Posty: 121
Domyślnie Za czym tęskniliście za granicą?

Był temat, w którym można było się wyżalić, jaka to Polska zła i ile to rzeczy trzeba byłoby przenieść z innych krajów do Polski... Teraz może w drugą stronę? Co jest na tyle dobrego w naszym kraju, że za tym tęskniliście?

Ja na pewno tęskniłam w Japonii za polską (polsko-europejską?) kuchnią (może i niezdrowa, ale pyszna), niskimi w miarę cenami jedzonka (4 złote za 100 g czereśni w Japonii...), niskimi cenami transportu (może i kiepskie warunki są w pociągach, ale przynajmniej ceny w miarę dostosowane do polskiej kieszeni) i zniżkami studenckimi.

Ostatnio edytowane przez Magnolia27 : 09-10-2014 o 14:18. Powód: rozpoczęcie zdania od małej litery
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 09-29-2012, 00:41
wirosz10 wirosz10 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Posty: 117
Domyślnie

Gdy się jest w USA także tęskni się za Polską. Ja tęskniłem za kolegami, rodziną i ulubionymi miejscami w Polsce. Anonimowość (samotność) w wielokulturowym tłumie bardzo mnie zaskoczyła. I ciężka codzienna praca Amerykanów przykrywana z uśmiechem wypowiadanym OK.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 09-29-2012, 01:11
studentlumacz studentlumacz jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Miejscowość: Białystok
Posty: 173
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Joanna Niedzialek Pokaż post
Ja na pewno tęskniłam w Japonii za polską (polskoeuropejską?) kuchnią (może i niezdrowa, ale pyszna), niskimi w miarę cenami jedzonka (4 złote za 100 g czereśni w Japonii...), niskimi cenami transportu (może i kiepskie warunki są w pociągach, ale przynajmniej ceny w miarę dostosowane do polskiej kieszeni) i zniżkami studenckimi.
Ja dokładnie za tym samym tęskniłam, kiedy byłam w Norwegii. Dla studenta przeżyć tam tydzień to prawdziwy survival, biorąc pod uwagę tamtejsze ceny, np. 30 NOK (czyli około 15zł) za jednorazowy bilet ulgowy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 09-29-2012, 16:33
mLipska's Avatar
mLipska mLipska jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Miejscowość: Kielca
Posty: 105
Domyślnie

Gdy byłam w Anglii tęskniłam przede wszystkim za rodziną i znajomymi. Kontakt telefoniczny czy internetowy to nie to samo co rozmowa w cztery oczy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 09-29-2012, 16:59
menri menri jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Posty: 112
Domyślnie

Ja gdy byłam w Niemczech tęskniłam za ...polskim alkoholem;p Wbrew pozorom to poważna sprawa Przez cały pobyt tam ani razu nie "miałam fazy". Większość piw ma tam ok. 2,5 % i smakuje jak siki. Okropność. Ale przynajmniej odechciewa się pić;p
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 09-29-2012, 20:49
brasileira brasileira jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Posty: 108
Domyślnie

Jak wyjeżdżam z Polski zawsze tęsknię za widokiem naszych pięknych polskich brzózek, sama nie wiem czemu, ale kojarzą mi się z domem No i oczywiście za jedzeniem. Uwielbiam kuchnie świata, ale zawsze z radością powracam do naszego rosołu

Ostatnio edytowane przez Magnolia27 : 09-10-2014 o 14:20. Powód: brak polskich znaków
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 09-29-2012, 21:09
moncze moncze jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Posty: 115
Domyślnie

Ja podczas pobytu za granicą tęskniłam przede wszystkim za rodziną i znajomymi. Teraz będąc w Polsce "tęsknię trochę za moim ulubionym daniem z makaronu, które można kupić tylko w Holandii
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 09-29-2012, 21:22
mustaszrik mustaszrik jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Miejscowość: KR
Posty: 102
Domyślnie

Będąc w Egipcie tęskniłem za naszymi zasadami ruchu drogowego. Choć mnóstwo kierowców u nas je łamie, to jednak jakieś posiadamy. Tamtejsze zasady jest ciężko pojąć.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 09-29-2012, 22:09
lejdimo lejdimo jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Posty: 124
Domyślnie

Ja cały czas za granicą (Cypr), więc nadal tęsknię za... polskim jedzonkiem: prawdziwym ciemnym pieczywem, `normalnym jogurtem` naturalnym - nie tak gęstym jak serek homogenizowany, selerem, pietruszką [korzeniem], tanimi owocami typu porzeczki, maliny, truskawki, jagody, czereśnie...za schabowym
A tak poza jedzeniem to oczywiście tęsknię za znajomymi, rodzinką, za polską złotą jesienią mmm, za deszczykiem, za licznymi koncertami, imprezami, wydarzeniami kulturalnymi, przeglądami filmowymi :>
Za pachnącym wilgocią lasem! mmm
I za spacerami z moim pieskiem po lesie

Ostatnio edytowane przez Magnolia27 : 09-10-2014 o 14:20. Powód: brak polskich znaków
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 09-30-2012, 13:40
zagmar zagmar jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Posty: 129
Domyślnie

W Anglii tęskno mi było za dobrym (i mniej kalorycznym niż w Anglii) jedzeniem, za normalnym, porządnym pieczywem i pączkami
A! no i tanim transportem miejskim.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.