Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 12-30-2007, 23:28
Tom z Sopotu's Avatar
Tom z Sopotu Tom z Sopotu jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 1 288
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Voy Pokaż post
Myślę, że "chance" znaczy tu raczej "przypadek, los, traf" niż "szansa" w sensie możliwości odniesienia jakieś korzyści. Z tego, co pojmuję, chodzi o to, że ten facet, trochę jak bohater filmu "Pi", próbuje uchwycić jakąś fundamentalną zasadę rzeczywiśtości (find the answet, hidden laws, meditation) szukając jej w matematyce, statystyce, rachunku prawdopodobieństwa, itd. (probable outcome, numbers lead the dance, geometry). Można pewnie ten 'naukowy mistycyzm' dalej jakos interpretować symbolicznie, ale istotne wydaje mi się to, że na "świętą geometrię" składa się układ różnych "przypadków" a nie "szans". To niestety psułoby Ci rym

Oczywiście, Stingowi chodziło o przypadek, ale uznałem że polskie słowo "szansa" zawiera w sobie także to znaczenie. No i - jak sam zauważyłeś - byłem tu ograniczony rymem.

Cytat:
Zamieszczony przez Voy Pokaż post
Druga wątpliwość dotyczy krzyży:

[BI know that the clubs are weapons of war
Że krzyże znaczą wojnę i gwałt

Clubs to rzeczywiście trefle, ale jednocześnie tylko zwyczajne maczugi, więc tłumaczenia ich jako "krzyży", które są tak naładowane znaczeniowo, że głowa pęka, wydaje mi się dość ryzykowne. Skojarzenia z religiją, Chrystusem, krucjatami, zmartwychwstaniem i pewnie jeszcze wiele innych, są nieuniknione i niezamiezone przez autora. Jak z tego wybrnąć, nie mam pojęcia .
Ryzykiem przeładowania znaczeniowego słowa "krzyże" raczej się nie przejmuję - gdyby odniesienia religijne miały ograniczać tłumacza, byłoby to bez sensu, a mnogość cudzych skojarzeń może zresztą działać bardziej na korzyść tłumaczenia niż odwrotnie.
W tym natomiast wypadku chodziło o krzyże cmentarne, którymi "znaczone" są miejsca bitew, cmentarze w ten sposób "znaczą" wojnę. Dosłowności nijak w tym tekście nie da się zachować - im dłużej się w niego wgłębiałem, tym więcej dwu-, a nawet trójznaczności dostrzegałem (już o tym tylko mógłbym tu sążnistego posta napisać) - przeniesienie wszystkich znaczeń naraz na polski jest po prostu niemożliwe. Musiałem pewne sensy zastąpić innymi - celem stało sie to, aby polska wersja była przynajmniej równie wieloznaczna jak oryginał, skoro nie może być dosłowna. W tym sensie oczywiście nie tłumaczę tu słowa "clubs" jednocześnie jako trefli i maczug, ale jako trefle i krzyże, bo na to tylko pozwala mi wieloznaczność słowa "krzyże" w języku polskim, odmienna od angielskiej (całe szczęście, że w ogóle znalazłem jakąś wieloznaczność). Rezygnacja natomiast z jednego ze znaczeń byłaby "spłaszczeniem" tekstu, translatorską porażką.

Czekam teraz na wersję Nestora - ogromnie jestem ciekaw! Sam przy okazji poszukam jeszcze jednej, pióra pewnego znajomego poety.

Ostatnio edytowane przez Ricecooker : 04-13-2014 o 14:25.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 02-07-2008, 12:39
Nestor Nestor jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Miejscowość: Szczecin - Warszawa
Posty: 9
Domyślnie

Moje tłumaczenie podaję w formie barańczakowego artykułu, który rok temu napisałem w magazynie "Histmag". [url]http://histmag.org/?magazyn=special1&id=758[/url]
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 02-07-2008, 17:54
Petro Petro jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Miejscowość: Warsaw czyli Варшава
Posty: 62
Domyślnie

No, nie wiem, w przeciwieństwie do Frosta, akurat to tłumaczenie mnie nie przekonuje.
Po prostu nie ma tej lekkości oryginału.
Zdaję sobie jednak sprawę, że materiał jest bardzo trudny i prawdopodobnie każde tłumaczenie takie będzie, jeśli nie uciekać się do parafrazy.
Znowu więc zmuszony jestem wyrazić szacunek za podjęcie wyzwania.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 02-08-2008, 00:38
Tom z Sopotu's Avatar
Tom z Sopotu Tom z Sopotu jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 1 288
Domyślnie

Mówisz o moim, Nestorowym, czy obu?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 02-20-2008, 17:46
Petro Petro jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Miejscowość: Warsaw czyli Варшава
Posty: 62
Domyślnie

O Nestorowym.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 02-28-2008, 01:34
Tom z Sopotu's Avatar
Tom z Sopotu Tom z Sopotu jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 1 288
Domyślnie

Swoją drogą, czy ta książka Barańczaka, "Ocalone w tłumaczeniu" jest gdzieś do dostania? Chętnie poczytałbym...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 02-28-2008, 11:07
Klempicz's Avatar
Klempicz Klempicz jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Miejscowość: Poznań
Posty: 368
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Tom z Sopotu Pokaż post
Swoją drogą, czy ta książka Barańczaka, "Ocalone w tłumaczeniu" jest gdzieś do dostania? Chętnie poczytałbym...
Chyba tylko tutaj - [url]http://www.wydawnictwoa5.pl/index.php?tresc=ocalone[/url] Jest umieszczone w dziale "książki dostępne". Poza tym przeryłem sieć i nie ma...

Pozdrawiam!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 03-11-2008, 18:38
Tom z Sopotu's Avatar
Tom z Sopotu Tom z Sopotu jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 1 288
Domyślnie

No niestety, wydaje się że nakład się wszędzie wyczerpał... :-(

Ha, jak raz wróciłem dziś do domu, a tam czekał na mnie spóźniony nieco prezent imieninowy - ta otóż właśnie książka Barańczaka, jakimś cudem gdzieś jeszcze zalegająca do wczoraj w którejś księgarni! :-)

Wpadło mi dziś w necie w ręce jeszcze inne tłumaczenie tej piosenki. mam jednak nieodparte wrażenie, że autor poddał się już na wstępie i nawet nie usiłował się zmierzyć z dwuznacznościami:

Kolor mojego serca

Rozdanie kart, to dla niego medytacja
A ci co grają nigdy nie odgadną że
Ten grosz co zgarnia - marna satysfakcja
Uznanie, podziw – też nie liczą się

Rozdaje karty, żeby w końcu znać odpowiedź
Pojąć zaklętą geometrię szans
Ukryte prawo liczb, prawdopodobieństw
Numery rządzą tutaj - koniec, pas

Ja wiem, że Piki dla żołnierza znaczą miecze
Ja wiem, że Trefle to wojennej broni znak
Ja wiem, że Karo znaczą forsę w owym Świecie
Lecz moje serce całkiem inny kolor ma.

On może wyjść waletem karo
Położyć damę pik i nęcić
Lub ukryć króla w dłoni – to nie czary
Chwilowy zanik pamięci

Ja wiem, że Piki dla żołnierza znaczą miecze
Ja wiem, że Trefle to wojennej broni znak
Ja wiem, że Karo znaczą forsę w owym Świecie
Lecz moje serce całkiem inny kolor ma.

Jeśli mówiłem, że Cię kocham
Pewnie myślałaś – coś nie tak
Nie zmieniam masek jak krawatów
Ta maska to (jest) moja twarz.

Cóż, ci co mówią nic nie wiedzą
Lecz wnet poznają gry tej koszt
Szczęście swe trwoniąc bez potrzeby
lub w strachu tracąc los

Ja wiem, że Piki dla żołnierza znaczą miecze
Ja wiem, że Trefle to wojennej broni znak
Ja wiem, że Karo znaczą forsę w owym Świecie
Lecz moje serce całkiem inny kolor ma.


Tłumaczenie Ryszard Wojtyński

Znalazłem też tłumaczenie mojego znajomego, Roberta Marcinkowskiego. Od razu muszę jednak zaznaczyć, że nie kojarzył on, tłumacząc, tego utworu i nie bawił się w dostosowanie tekstu do rytmu melodii. Niemniej, parę ciekawych pomysłów w tym przekładzie zawarł, wydaje mi się.

Rozdaje karty w zamyśleniu.
Kto nawet grał z nim – rzadko wie,
że nie dla zysku stawia jak dzień za dniem
kolejne karty w grze.

Kartami sięga odpowiedzi
i w świętej geometrii szans
wirują korowody cyfr…
W tajemnych prawach tańcz.


Wojenny oręż: czarne piki,
a krzyża czarna broń, to trefl.
Diamenty – kara, czy nagroda to za grę?
Inny kształt ma niż kier serce me.


Choć najczerwieńszym zagra asem,
przebije damę czarny krzyż.
Choć z królem w garści – nie zachowasz nic,
gdy zgaśnie pamięć chwil.

Gdybym powiedział, że cię kocham,
pomyślisz może, że to gra,
jednak pod maską nie mam twarzy wielu zbyt,
maska to moja twarz.

Kto dużo gada, mniej rozumie
i często robi wielki błąd:
przez całe życie dźwiga swój ukryty lęk,
zaklina podły los…


Wojenny oręż czarne piki
A krzyż na drogę czarny trefl
Diamenty kara czy nagroda to za grę?
Inny kształt ma niż kier serce me

Ostatnio edytowane przez Ricecooker : 04-13-2014 o 14:25.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 06-09-2008, 09:39
asiek asiek jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Posty: 16
Domyślnie

Tłumaczenie jest spoko Nieźle poradziłes sobie z tymi, jak to nazwałes "karcianymi" nazwami a Sting ogólnie nie jest łatwy do tłumaczenia. Zgodzę sie z opinią co niektórych, że to "nie" na końcu wersu nie pasuje.

Ostatnio edytowane przez nten : 07-12-2014 o 14:21. Powód: brak polskich znaków, brak dużych liter, literówki, błędy logiczne, typograficzne, interpunkcyjne
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 06-09-2008, 15:20
Tom z Sopotu's Avatar
Tom z Sopotu Tom z Sopotu jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 1 288
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez asiek Pokaż post
tlumaczenie jest spoko niezle poradziles sobie a tymi, jak to nazwales "karcianymi' nazwami a sting ogolnie nie jest latwy do tlumaczenia jaki jakiekolwiek piosenkin czy poezja. zgodze sie z opinia co po niektirych ze to "nie" na koncu nwersu nie pasuje.
Ale dlaczego właściwie? Wyjaśnicie mi to, proszę. Przecież to jest całkiem naturalne sformułowanie, powszechnie używane na codzień. Np.: "On nigdy nie był w Niemczech. I w Austrii też nie". Co w tym źle brzmi? Czy jest jakaś nieznana mi teoretyczna zasada, ukuta być może przed wiekami, że "nie" się nie stawia na końcu zdania, podobnie jak nie zaczyna się zdania od "więc"? Jeśli tak, to nie zgadzam się z zasadą dotyczącą "nie". I z tą dotyczącą "więc" właściwie też NIE.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.