Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 09-26-2011, 12:58
agaja agaja jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 99
Domyślnie Kursy angielskiego za granicą

Co myślicie o kursach angielskiego organizowanych za granicą? Czy warto wyjechać na kurs do Wielkiej Brytanii czy Irlandii? Przyglądam się czasami takim grupom młodzieży z Hiszpanii czy Francji, które przyjechały do Ilrandii uczyć się angielskiego i mam wrażenie, że więcej używają swojego języka ojczystego aniżeli angielskiego! Jakie są Wasze doświadczenia? Czy warto polecać dzieciom i młodzieży takie wyjazdy?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 09-26-2011, 13:05
agzppu's Avatar
agzppu agzppu jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 90
Domyślnie

Myślę, że wyjazdy grupowe nie mają za bardzo sensu - właśnie dlatego, że jest za duża pokusa, by używać ojczystego języka - niekiedy młodzi ludzie mieszkają u rodziny np. po 2-3 osoby, a niekiedy wszyscy razem w hostelach i mają po prostu codziennie zajęcia z angielskiego z native'ami - takie coś można mieć bez konieczności wyjeżdżania. Dużo lepsze efekty dają wyjazdy w pojedynkę - znam osoby, które po 1 miesiącu spędzonym w Anglii u host family nauczyły się więcej niż w rok nauki w szkole językowej, po prostu dlatego, że nie miały innego wyjścia i musiały sobie radzić. Kolegę czy koleżankę zawsze można zapytać o jakieś słówko czy zwrot, ale co z tego, gdy już za chwilę go zapomnimy. Im więcej trudu będzie nas kosztowało nauczenie się czegoś, tym mocniej "wryje się" w makówkę.
__________________
"Smooth move, Kang. You've destroyed the totality of existence." - Kodos
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 09-26-2011, 13:13
Agusek Agusek jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Miejscowość: Celestynów
Posty: 118
Domyślnie

Byłam na takim kursie w Londynie w Oxford House College i muszę powiedzieć, że taki kurs ma sens pod warunkiem, że:
a) trwa stosunkowo długo (moim zdaniem przynajmniej rok)
b) jest realizowany w intensywnym wymiarze godzin
c) jest połączony z brakiem komunikacji po polsku np. mieszkanie u host family bez znajomych z Polski

Miałam wspaniałego, po prostu cudownego, nauczyciela i jestem pewna w 100%, że gdybym została dłużej niż 3miesiące to kurs miałby na mnie fantastyczny efekt.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 09-26-2011, 19:55
kasia* kasia* jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 149
Domyślnie

Choć sama nigdy nie byłam na takim kursie, mogę się podzielić doświadczeniami znajomych, jeszcze z czasów liceum. Nie dość, że kursy są strasznie drogie, to efekty raczej marne, bo dzieciaki traktują takie wyjazdy jak wakacje, nie czas, który powinni poświęcić na naukę. Nawet jeśli mieszkają u Anglików, to po pierwsze nigdy samemu (a skoro mieszkają w pokojach z Polakami, to czemu mieliby rozmawiać po angielsku), a po drugie "Anglicy" też rzadko są "dobrej jakości". Pamiętam jak dziś moją klasową wycieczkę z Orbisem do Londynu z zakwaterowaniem u "rodowitych Anglików" - moi okazali się być Francuzami arabskiego pochodzenia. Pani domu znała po angielsku tylko jedno zdanie: "the breakfast/the dinner is ready" (na szczęście Orbis przyjął reklamację i zwrócił każdemu po 40zł ;]).
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 09-26-2011, 20:30
monique_m monique_m jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 123
Domyślnie

Ja byłam na dwutygodniowym kursie i miałam takiego pecha, że na dziesięcioosobową grupę było siedem osób z Polski. Wprawdzie na zajęciach nie mówiliśmy po polsku, ale była to nienaturalna sytuacja. Plan pobytu był tak napięty, że nie było dużo szans na kontakt z żywym językiem. Taki kurs ma sens jeśli trwa dłużej bo jest większa szansa na poznanie wielu obcokrajowców i używanie języka poza szkołą.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 09-27-2011, 20:12
madz madz jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 77
Domyślnie

Dłuższy kurs w międzynarodowym środowisku - jak najbardziej! Krótki obóz językowy tylko wśród Polaków - zdecydowanie nie odniesie pożądanego efektu na znajomość języka.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 09-27-2011, 20:53
pepsiak pepsiak jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 83
Domyślnie

Byłam na dwutygodniowym kursie w Hastings w Anglii. Mieszkałam u rodziny, ale przyjechałam z grupą. Na pewno więcej bym skorzystała gdybym pojechała sama, ponieważ w swoim gronie rzecz jasna mówiliśmy po polsku. Co nie zmienia faktu, że wyjazd i tak na plus, bo pobyt z rodzinką wpłynął na poprawę mojego angielskiego, ponieważ trafiłam na bardzo rozmownych ludzi. Do tego codzienne zajęcia w szkole i efekt był!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 09-27-2011, 21:45
shama1985 shama1985 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 86
Domyślnie

Najlepszym kursem językowym są w tym wypadku wyjazdy zarobkowe, bo wtedy trzeba się dogadać i ma się kontakt z 'żywym' językiem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 09-28-2011, 12:19
antwuan antwuan jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 91
Domyślnie

Ponoć już nie tak łatwo o takie wyjazdy zarobkowe, ale zgadzam się jak najbardziej, że tego typu "kurs" naprawdę dużo daje. Chyba lepiej mieć kontakt z językiem przed 2,3 miesiące niż przed 2 tygodnie. Poza tym najlepiej trzymać się z daleka od Polaków.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 09-28-2011, 13:47
kwiatko22 kwiatko22 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Miejscowość: Warsaw
Posty: 109
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez agaja Pokaż post
Co myślicie o kursach angielskiego organizowanych za granicą? Czy warto wyjechać na kurs do Wielkiej Brytanii czy Irlandii? Przyglądam się czasami takim grupom młodzieży z Hiszpanii czy Francji, które przyjechały do Ilrandii uczyć się angielskiego i mam wrażenie, że więcej używają swojego języka ojczystego aniżeli angielskiego! Jakie są Wasze doświadczenia? Czy warto polecać dzieciom i młodzieży takie wyjazdy?
Ciekawy temat, tym bardziej że bardzo aktualny, bo przecież wyjazdy zagraniczne na kursy angielskiego trwają non stop.

Podzielam opinię, że przebycie krótkiego kursu niestety nie jest w stanie zdziałać cudu, tym bardziej, że jedzie się w grupie polaków. Oczywiście, że w trakcie takiego pobytu zawsze jakieś słówka wpadają do głowy i to już jest duży plus tej inwestycji.

Uważam, że dopiero dłuższy pobyt przynosi efekty mające przełożenie na swobodę podczas posługiwania się danym językiem.

Moja koleżanka, która mieszka w UK od kilku dobrych lat nadal uczęszcza na kursy języka angielskiego organizowane przez tamtejsze szkoły. Na każdym kursie przewaga polaków jest znacząca bo około 80%. Jak sama mówi trudno w takiej grupie o motywację, gdy podczas przerw i czasem nawet na lekcjach językiem tłumaczenia sobie nawzajem materiału jest polski.

Tak więc ważne jest, aby nawet gdy mieszka się na stałe lub jakiś dłuższy czas poza granicami Polski zwracać uwagę na to czy rzeczywiście korzystamy jak najwięcej z możliwości jakie daje pobyt. Można spędzić ileś czasu za granicą i nic się nie nauczyć. Znam takie przypadki z własnego doświadczenia.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2022, Jelsoft Enterprises Ltd.