Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 08-11-2011, 21:21
meluzyna
Guest
 
Posty: n/a
Domyślnie Tłumaczenie lepsze od oryginału?

Spotkaliście się z takim zjawiskiem?

Bo że może być gorsze, to wiadomo...

Zastanawiałam się nad "Wszystko jest iluminacją" Jonathana Safrana Foera - w przekładzie Michała Kłobukowskiego. Nie miałam okazji czytać oryginału, ale trudno mi wprost uwierzyć, że mógłby być... lepszy!
Swoją drogą, chylę czoła, absolutne mistrzostwo języka.

Albo te dwa słynne przekłady "Mechanicznej pomarańczy" Stillera - rosyjski i angielski. Czytaliście?
Jak to się ma do oryginału?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 08-12-2011, 20:24
Kell-Raa Kell-Raa jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 120
Domyślnie

Niestety nie mogę się wypowiedzieć na temat konkretnych przykłądów, które podałeś. Natomiast na twoje pytanie mogę odpowiedzieć twierdząco. Tak są moim zdaniem tłumaczenia lepsze od oryginału. Często jest to jednak kwestia "regionalizacji". Przykłądem jest dla mnie 1 część "Shrecka". Anglik nie bedzie się za bardzo śmiał z polskiej wersji, a dla polaka angielska nie jest tak śmieszna jak polska.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 02-07-2014, 21:21
jurewicz jurewicz jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Posty: 39
Domyślnie Czy przekład może być lepszy od oryginału?

Wiele książek polskojęzycznch chętnie czytam też w przekładzie (j.niemiecki)
Po przeczytaniu tłumaczenia "Pod mocnym aniołem" Jerzego Pilcha (j. niemiecki: "Zum starken Engel" tłum. Albrecht Lempp) miałam nietypowe odczucie, że wersja niemiecka bardziej mi się spodobała. Czy przekład może być lepszy od oryginału? Macie może podobne doświadczenia?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 02-08-2014, 16:45
kaszajuk kaszajuk jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2013
Posty: 33
Domyślnie

Wydaje mi się, że przekład może czasami być lepszy od oryginału - takie miałam wrażenie, czytając jedną z części sagi Zmierzch częściowo po polsku, częściowo po angielsku. Ale w tym przypadku może to też kwestia treści, a nie samego języka Jednak wdawało mi się, że tekst w języku polskim był bogatszy, barwniejszy i jakoś tak mniej infantylny niż oryginał.
Nigdy za to nie zdarzyło mi się czytać powieści polskiej w przekładzie, chyba muszę kiedyś spróbować
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 02-08-2014, 17:55
estrellafugaz1's Avatar
estrellafugaz1 estrellafugaz1 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Posty: 140
Domyślnie

Wszystko zależy od tłumacza, czy ma lekkie pióro i potrafi 'ulepszyć' oryginał. Czytałam ostatnio kilka książek Nicolasa Sparksa w oryginale i w przekładzie i szczerze - polska wersja jest jakaś pusta, bez głębi... czyta się to jak sprawozdanie :P ale niektóre książki są świetnie przełożone, np. 'Cień wiatru', 'Gra anioła' , dlatego uważam, że wszystko zależy od tłumacza i jego umiejętności
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 02-08-2014, 19:31
jurewicz jurewicz jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Posty: 39
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez kaszajuk Pokaż post
Nigdy za to nie zdarzyło mi się czytać powieści polskiej w przekładzie, chyba muszę kiedyś spróbować
Naprawdę polecam, to świetne ćwiczenie warsztatu. Możesz mieć 2 książki (oryginał i przekład) przed oczami i samemu krytycznie ocenić pracę tłumacza jednocześnie zadjąc sobie pytanie jak ja bym dany fragment przełożyła.
Pozdrawiam
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 02-11-2014, 18:50
kaszajuk kaszajuk jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2013
Posty: 33
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez jurewicz Pokaż post
Naprawdę polecam, to świetne ćwiczenie warsztatu. Możesz mieć 2 książki (oryginał i przekład) przed oczami i samemu krytycznie ocenić pracę tłumacza jednocześnie zadjąc sobie pytanie jak ja bym dany fragment przełożyła.
Pozdrawiam
W takim razie muszę spróbować, szczególnie, że mam gdzieś w domu przetłumaczone wiersze Szymborskiej
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 02-15-2014, 16:38
kosix91's Avatar
kosix91 kosix91 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Miejscowość: Łódź
Posty: 29
Domyślnie

Myślę, że przekład może być lepszy od oryginału szczególnie w przypadku poezji (chociaż nie tylko). Może się tak zdarzyć, że tłumacz doda swojej wersji jakiejś dodatkowej głębi, chociaż z reguły odbywa się to kosztem wierności. Przecież wielu największych tłumaczy poezji było też poetami.

No i może się tak zdarzyć, że akurat tobie przypadnie do gustu interpretacja tłumacza, który tłumacząc "zgodnie z nią" dodał jej wyrazu, nie tak oczywistego w oryginale. I wtedy przekład podoba się bardziej.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 02-16-2014, 16:42
bulciu bulciu jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2013
Posty: 116
Domyślnie

Jeszcze nigdy nie spotkałam się z tym, żeby przekład był lepszy od oryginału. Co najwyżej tłumaczenie okazywało się świetnym odzwierciedleniem oryginału, co jak dla mnie i tak jest dużym sukcesem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 02-18-2014, 00:50
wero von rudzia wero von rudzia jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2013
Posty: 175
Domyślnie

Też uważam, że oryginał jest najlepszy, bo co jeśli autor danej noweli celowo wykorzystał elementy słabej stylistyki czy ubogiego słownictwa? Mam teorię proszku do pieczenia: oryginał to pyszne ciasto bez dodatków, a przekład to to same ciasto, ale z proszkiem do pieczenia, żeby niby lepiej wyszło czy szybciej. Zakalec oczywiście może zawsze się trawić, ale mimo wszystko stawiam na oryginał, bo co jeśli piekarz chciał zrobić niedobre ciasto? Wola piekarza- wola autora.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.