Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 12-18-2011, 11:41
netgirl999 netgirl999 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Posty: 98
Domyślnie Jak skutecznie uczyć dzieci?

Hej. mam nadzieję że znajdą się tutaj osoby które udzielają korepetycji czy uczą dzieci w szkole Ja w zesżłym roku zaczęłam pracę z dziećmi i to od 5-latków i jest to wyzwanie. Już nawet moja znajomość języka i kwalifikacje chociaż oczywiście ważne nie są najważniejsze, ale raczej sposób prowadzenia zająć, energia, kreatywność, ilość ciekawych gier i zabaw Zapraszam do podzielenia się sposobami nauczania dzieci, grami i zabawami, sposobami na motywowanie najmłodszych uczniów
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 12-18-2011, 12:01
Crystalline Crystalline jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Posty: 108
Domyślnie

Najwazniejsze to dobre usposobienie i usmiech. No i oczywiscie kreatywnosc, bo najmlodsi baardzo szybko sie nudza. Nie oszukujmy sie, ze najwazniejsza jest w takim nauczaniu psychika, a nie znajomosc jezyka. Osobiscie najmilej wspominam nauke wlasnie w pierwszych klasach podstawowki. Te dzieciaki maja niesamowicie duzo energii i to tylko od nauczyciela zalezy jak ja spozytkuje.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 12-18-2011, 12:30
astral's Avatar
astral astral jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Posty: 90
Domyślnie

Dzieci są bardzo różne, bardzo różnie reagują na różne bodźce. Wg w klasach 0-3 nauka powinna się opierać głównie na zabawie, przydatne są tu różne piosenki, wierszyki, wyklejanki czy wycinanki. Można też pokombinować, ja np do nauki kolorów wykorzystywałem angielską wersję zabawy w "kolory" z piłką. Rzucałem do ucznia piłką krzycząc angielską nazwę koloru, on musiał odrzucić krzycząc polski odpowiednik tego koloru. Przy "black" nie wolno łapać piłki. Można wykorzysta tego typu zabawy i wymyślić jeszcze różne inne.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 12-18-2011, 12:35
wcieleniechaosu wcieleniechaosu jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Posty: 12
Domyślnie

U mnie się sprawdzają zabawy ruchowe. Dzieciaki nie lubią siedzieć długo w jednym miejscu.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 12-18-2011, 15:09
marti marti jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Posty: 70
Domyślnie

Fajna jest gra z piłką i słowami po angielsku. Jedno dziecko mówi słowo po polsku, rzuca piłką do kolegi czy koleżanki, wtedy ta osoba mówi po angielsku. Jeżeli odpowie dobrze, dostaje plusa lub jakąs inną formę nagrody. Wygrywa ten kto zdobędzie ich najwięcej.

Albo gra w "Moim małym oczkiem widzę coś ... zielonego i dużego" Oczywiście po angielsku. Mogą to byc rzeczy jak piórnik, jabłko ale używa się wielu przymiotników co uczy dzieci kojarzenia.

Piosenki są świetnym pomysłem!
Na Disney Channel są teraz programy gdzie postacie co jakiś czas używają angielskiego. To może byc forma dla uzależnionych od telewizji.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 12-18-2011, 15:16
alutkaz alutkaz jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 108
Domyślnie

W podręcznikach bardzo często są komiksy. Polecam podzielenie klasy, dzieci na grupy i odgrywanie scenek. Jest szansa, że dokładnie zrozumieją tekst i oczywiście coś powiedzą!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 12-18-2011, 15:17
baggins baggins jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 131
Domyślnie

Ja polecam nagrywanie głosu (wystarczy mieć na kompie program i dokupić mikrofon). Ostatnio praktykuje to na swojej uczennicy - 10 lat i jest zachwycona Początkowo nie miała wcale śmiałości do czytania czegokolwiek po angielsku, a teraz jeśli zostanie nam troszkę czasu pod koniec zajęć to sama rwie się do nagrywania, przeważnie czytamy rymowanki
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 12-18-2011, 15:40
hania_ hania_ jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 144
Domyślnie

Jak ja zaczynałam pracę z przedszkolakami (od 3 latków) to też było mi ciężko. Postanowiłam wtedy, że musi być podręcznik i przeforsowałam sprawę u dyrekcji i rodziców, pracowałam z podręcznikiem "Cookie and Friends Starter". Był to dobry wybór, bo dzięki temu nauczyłam się technik pracy z dziećmi i uzyskałam pewność siebie. To był pierwszy rok, od drugiego roku już nie korzystałam z podręczników i tak jest do dzisiaj.

Jeśli sama masz problemy to też możesz pomyśleć o jakimś podręczniku. Akurat jak ja zaczynałam (6 lat temu) nie miałam zbyt wielkiego wyboru, ale teraz podręczników dla przedszkolaków jest bardzo dużo i książki nauczyciela są tak dobrze opracowane, że spokojnie w ciągu roku nauczysz się z nich wszystkich możliwych technik, potem będzie już z górki.

Powodzenia!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 12-18-2011, 15:58
MAugustyn MAugustyn jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 141
Domyślnie

Ja uczyłam dzieci w wieku około 9-10 lat. To juz troszkę co innego niż przedszkolaki ale jednak. Zdarzały się dzieci, które naprawdę miały problem ze skupieniem się i bardzo szybko sie nudziły. Zauważyłam, że świetnie sprawdzały się zabawy, w które bawiliśmy się zdala od biurka np. na podłodze. W zależności od dziecka i od tego czy jest wzrokowcem czy bardziej zapamiętuje ze słuchu, można wybrać zabawy obrazkowe, ruchowe albo właśnie dźwiękowe - piosenki, nagranych lektorów, czy też krótkie filmiki. Polecam.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 12-18-2011, 20:09
AliceDelice AliceDelice jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 147
Domyślnie

Podczas prowadzenia lekcji z maluchami, przede wszystkim wcielałam się w jedno z nich. Do nauczania wykorzystywałam również moją drugą pasję-wykonywanie prac artystycznych. Sama wykonywałam materiały dydaktyczne, rysując i malując je. Dzieci lubią aktywność. Dlatego siedzenie w ławkach nic nie da. Potrzebne jest im raczej aktywne uczenie się. Maluchy powinny móc uczestniczyć aktywnie w zadaniach. Na jednej z lekcji, w pierwszej klasie podstawówki wystawiłam dzieciakom teatrzyk. Aktorami byli goście z Francji, rzeczywiście wykonane z kartonów, ubrane w kolorowe ubranka namalowane plakatówką. Każde dziecko mogło się przywitać i uścisnąć dłoń każdemu z gości. Następnie zza kurtyny kolejno wychodzili aktorzy, którzy wyrażali po przez grę swoje emocje. Celem lekcji, było nauczenie dzieci wyrażania swoich emocji. Każdy z aktorów miał już narysowaną minę: radosną, zszokowaną, smutną. Po sztuce, dzieci dostały maski przedstawiające te same miny. Na koniec lekcji, to one przeobraziły się w aktorów i na środku sceny przedstawiały swoje role, czyli dane emocje.. Wszystko było odgrywane w języku obcym, którego się uczyły. Dzieci lubią gdy dużo się dzieje, jest kolorowo, a przede wszystkim, gdy same mogą wziąć w czymś udział. Wniosek z tego taki- warto uczyć dzieci po przez zabawę.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.