Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 12-09-2009, 18:46
bmar87 bmar87 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 72
Domyślnie

Kolejnym dobrym sposobem na odporność przed stresem podczas tłumaczenia jest wprawienie się w dobry nastrój przed samym wystąpieniem Bardzo pomocny jest wtedy kontakt z jakąś pozytywnie nastawioną osobą. Jak wszyscy wiemy dobry humor jest zaraźliwy:P a kiedy taki już się posiada, nawet najbardziej stresujące sytuacje znosi się o wiele spokojniej
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 12-09-2009, 18:58
bmar87 bmar87 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 72
Domyślnie

Bardzo dobrze napięcie psychiczne jest rozładować na przykład poprzez wysiłek fizyczny. Osobiście polecam basen lub fitness i to najlepiej rano Może to bezpośrednio nie pomoże nam podczas samego wystąpienia ale na pewno poprawi ogólne samopoczucie, które jak wiadomo ma ogromne znaczenie i waży na wszystkim co w ciągu dnia robimy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 12-09-2009, 23:48
ewela ewela jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 88
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez bmar87 Pokaż post
Dobrą metodą, i to nie tylko w trakcie tłumaczeń, ale też egzaminów, jest wyobrażenie sobie wykładowcy bądź publiczności w śmiesznej sytuacji, np. biegających radośnie po łące i śpiewających piosenkę z "Gumisiów" :P Momentalnie zapomina się o stresie, trzeba tylko uważać by nie przesadzić z wyobraźnią i nie wybuchnąć śmiechem
Rzeczywiście to może pomóc, jednak trzeba uważać żeby efekt nie był odwrotny, tzn. żebyśmy nie wybuchnęli śmiechem w trakcie wystąpienia
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 12-09-2009, 23:51
ewela ewela jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 88
Domyślnie

Osobiście uważam, że częstsza ekspozycja na takie sytuacje stresowe, czyli oswojenie się z tym nieprzyjemnym uczuciem daje najlepsze efekty. Myślę, że nie pomoga nam żadne poradniki, metody relaksacyjne, itp dopóki sami faktycznie nie zmierzymy sie z tym problemem, nie stawimy czoła stresowi.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 12-09-2009, 23:54
ewela ewela jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 88
Domyślnie

Nie wiem jak inni, ale mi na przykład bardzo pomaga obecność jakiejś przyjaznej duszy wśród widowni, która jest rzeczywiście zainteresowana tym co mówię. Najgorsza sytuacja to sytuacja, w której zżera nas stres, a nasi rozmówcy nie ułatwiają nam tej sytuacji np. rozmawiają, nie uważają, itp. Jeżeli czuje się, że publiczność traktuje poważnie rozmówcę, łatwiej jest się nam zaaklimatyzować, a co za tym idzie łatwiej pokonujemy stres.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 12-10-2009, 03:41
bisão bisão jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 49
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez ewela Pokaż post
Osobiście uważam, że częstsza ekspozycja na takie sytuacje stresowe, czyli oswojenie się z tym nieprzyjemnym uczuciem daje najlepsze efekty. Myślę, że nie pomoga nam żadne poradniki, metody relaksacyjne, itp dopóki sami faktycznie nie zmierzymy sie z tym problemem, nie stawimy czoła stresowi.
Zgadzam się w zupełności. Wszystko (jak to w życiu) przychodzi z doświadczeniem. Mi osobiście "na chwilę przed" pomaga słuchanie ulubionej piosenki, ale takiej, która daje "powera". Jak to jeszcze połączę z wcześniejszym wysiłkiem fizycznym (czytaj: poruszam się tylko rowerem) to zazwyczaj jest dobrze.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 12-10-2009, 03:45
bisão bisão jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 49
Domyślnie

Ważnym czynnikiem "stresobójczym" jest uświadomienie sobie, że tak naprawdę publiczność jest do nas naprawdę neutralnie (bądź wręcz pozytywnie) nastawiona, a nie czyha na każdy najmniejszy błąd jak nam się czasem wydaje. Warto też wyszukać sobie wśród publiczności kilka przyjaznych twarzy i przenosić wzrok z jednej na drugą w czasie naszego wystąpienia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 12-16-2009, 22:44
joanna8606 joanna8606 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 63
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez ewela Pokaż post
Osobiście uważam, że częstsza ekspozycja na takie sytuacje stresowe, czyli oswojenie się z tym nieprzyjemnym uczuciem daje najlepsze efekty. Myślę, że nie pomoga nam żadne poradniki, metody relaksacyjne, itp dopóki sami faktycznie nie zmierzymy sie z tym problemem, nie stawimy czoła stresowi.
Zgadzam się w zupełności z tym stwierdzeniem Stres bierze się ze strachu przed nieznanym, dlatego też im częściej bedziemy 'narazac' sie na sytuacje stresowe, tym szybciej opanujemy nasz stres.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 12-16-2009, 22:50
joanna8606 joanna8606 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 63
Domyślnie

Ja w sytuacjach stresowych zawsze mysle, o tym co bedzie jak bedzie juz 'po' wszystkim To zawsze pomaga- mobilizuje do działania, bo zawsze chce miec to jak najszybciej za soba i nie myslec o tym, co mnie stresuje
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 12-16-2009, 23:00
joanna8606 joanna8606 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 63
Domyślnie

Kolejnym dobrym sposobem radzenia sobie ze stresem jest pozytywne myślenie i niedopuszczanie żadnych czarnych myśli. Niektórzy uważają, że skuteczną metodą jest nucenie sobie w myślach ulubionej piosenki
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.