Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 07-06-2017, 10:37
havva havva jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2017
Posty: 55
Domyślnie Kurs, studia, umiejetnosci, czy znajomosci?

Co pomaga zacząć "karierę" tłumacza? Co jeśli nie mamy znajomego w wydawnictwie, który podsunie nam pierwszego zlecenia? Nawet jeśli mamy odpowiednie umiejętności i predyspozycje do bycia tłumaczem, wypadałoby mieć stosowny dokument, potwierdzający nasze kompetencje. Studia II stopnia z przekładoznawstwa literacko-kulturowego, czy wystarczy jakiś kurs? Pozdrawiam wszystkich początkujących

Ostatnio edytowane przez Aga1991 : 07-08-2017 o 17:24. Powód: brak spacji, brak polskich znaków
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 07-11-2017, 12:21
agawa agawa jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Apr 2017
Posty: 121
Domyślnie

Chętnie bym się podczepiła pod to pytanie Mam ukończone studia językowe na dwóch kierunkach (ale nie translatoryczne) i żadnego doświadczenia na papierze. Gdy wysyłałam zapytanie o praktyki na drugim stopniu studiów do wszystkich biur tłumaczeń w mieście, nie dostałam odpowiedzi praktycznie od żadnego. Aż boję się więc pytać o staż czy pracę w takim biurze.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 07-11-2017, 20:58
joannasamp joannasamp jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2017
Posty: 119
Domyślnie

Najlepiej wiadomo mieć studia + doświadczenie ale często jedno wyklucza drugie. Nie dostaniemy nigdzie pracy bez doświadczenia jako tłumacz, mogą zaproponować staż ale wydaje mi się że teraz częstą praktyką biur tłumaczeń to wymagane "portfolio". Ciężko jest się gdzieś zaczepić bez znajomości, to prawda. Ja osobiście studiuję translatorykę więc mam wymóg od uczelni żeby zrobić praktyki więc łatwiej jest mi cokolwiek znaleźć ale z pracą jest już ciężej
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 01-19-2018, 18:28
AnikiTardis AnikiTardis jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Posty: 120
Domyślnie

Wszystkiego po trochu, każda z tych "opcji" ma swoje niezaprzeczalne plusy, bez których ciężko jest coś ruszyć.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 01-21-2018, 17:16
isa1 isa1 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2017
Posty: 120
Domyślnie

Na pewno warto ukończyć kurs tłumaczenia. Jeśli ktoś nie miał takich zajęć w programie studiów, to warto pomyśleć np. o studiach podyplomowych albo chociaż samemu przestudiować opracowania poświęcone teorii i praktyce tłumaczeń. Kolejnym krokiem jest praktyka, tłumaczenie różnorodnych tekstów, tworzenie własnej bazy słownictwa. Dobrze jest odbyć praktyki lub staż pod okiem doświadczonego tłumacza. Jeśli chodzi o zlecenia płatne to dobrze zacząć przyjmować drobniejsze zlecenia, którym jesteś w stanie sprostać i krok po kroku budować swoją markę. Z doświadczeniem łatwiej też jest otrzymać pracę na etacie, nawet jeśli nie ma się znajomości. Trzeba być po prostu dobrym i sumiennym w tym co się robi - jak w każdej branży.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 01-21-2018, 20:24
einhorn einhorn jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Miejscowość: Wrocław
Posty: 124
Domyślnie

Dobrym rozwiązaniem będzie też uczestniczenie w praktykach, za które w większosci przypadków nie dostaniemy pieniędzy, ale będzie można sobie wpisać w cv, można poszukać praktyk przez internet, albo jeżeli mamy na to czas iść gdzieś stacjonarnie. Uważam, że przy odpowiednim samozaparciu znajomości nie są konieczne, za to ewentualne studia/kursy bardzo ułatwiają sprawę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 01-22-2018, 10:45
nikolasok23 nikolasok23 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2017
Posty: 120
Domyślnie

Takie praktyki są bardzo przydatne (dobra firma nauczy wiele nowych umiejętności), mimo że darmowe to przyda się jak najwięcej takich doświadczeń. Często też takie praktyki mogą być tzw. furtką do pracy, jeśli firma jest zadowolona z Twojej pracy może Ci zaproponować stanowisko.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 01-29-2018, 04:14
machajek machajek jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2017
Posty: 120
Domyślnie

Otóż to, znam kilka przypadków osób, które już na studiach rozpoczęły pracę w firmie, która do tego stopnia była nimi zainteresowana, że zaoferowała współpracę jeszcze w trakcie edukacji właśnie. Choć wiadomo, że taki los nie czeka większości, to mimo to warto próbować, wysyłać cv, zgłaszać się na staże, a nuż coś po drodze z tego wypali i kończąc szkołę czy też już po jej skończeniu nie będziemy kompletnie opuszczeni i rozgoryczeni.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 01-30-2018, 10:03
nikolasok23 nikolasok23 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2017
Posty: 120
Domyślnie

A nawet jeśli nie wypali to zawsze jest to dobra pozycja do CV
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 03-23-2018, 19:27
annaty annaty jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2017
Posty: 129
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez AnikiTardis Pokaż post
Wszystkiego po trochu, każda z tych "opcji" ma swoje niezaprzeczalne plusy, bez których ciężko jest coś ruszyć.
Chyba najciężej jednak bez umiejętności Pracę tłumacza pisemnego można zacząć właśnie od stażu, który da doświadczenie. Jeśli nie masz papierka o skończonych studiach, być może warto zapisać się na kurs obsługi programów translatorskich, a do tego wziąć udział w konkursach tłumaczeniowych, które często organizowane są przez instytuty uczelniane (nie tylko dla studentów) albo organizacje non-profit.
Znajomości mogą się natomiast przydać, jeśli chcesz tłumaczyć ustnie. Tu rynek jest trochę bardziej hermetyczny.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.