Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #31  
Stary 11-25-2019, 22:21
BlueLily BlueLily jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2019
Posty: 121
Domyślnie

Rodzajniki! Szczególnie te, które nie zgadzają się z płcią, językiem polskim, czy których nie można jakoś logicznie wytłumaczyć, żeby zrozumieć zasadę, tylko trzeba nauczyć się ich na pamięć.
Również false friends - ogromny problem; szczególnie w języku rosyjskim, który przez podobieństwo w wielu słowach/zasadach itp. bardziej skłania nas do popełniania błędów.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #32  
Stary 11-29-2019, 01:19
adrianm2 adrianm2 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2019
Posty: 121
Domyślnie

Odmiana przez przypadki oraz zapamiętanie rodzajników (zwłaszcza więcej niż dwóch - dlatego uczę się niderlandzkiego i norweskiego bokmĂĽl) sprawiają mi kłopot. Poza tym zdarza mi się mylić w mowie szyk końcowy. W piśmie nie sprawia mi już żadnych problemów, ale próbując mówić szybko i płynnie, często daję czasownik w złym miejscu.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33  
Stary 11-30-2019, 13:35
Ania5340 Ania5340 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2019
Posty: 119
Domyślnie

Mnie w angielskim irytuje częste występowanie phrasal verbs. Jest ich po prostu dużo i ciężko jest je do końca opanować, poza tym zazwyczaj ciężko jest się domyślić znaczenia danego phrasala tłumacząc go sobie 1:1 na polski.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #34  
Stary 12-02-2019, 13:30
poplawskiwiktor poplawskiwiktor jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2019
Posty: 121
Domyślnie

Długie słowa i niejasne pochodzenie niektórych rodzajników w języku niemieckim były dla mnie koszmarem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #35  
Stary 12-08-2019, 16:31
AdamDuda AdamDuda jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2019
Posty: 120
Domyślnie

Rodzajniki w niemieckim, absolutnie nie mogę zapamiętać, co będzie akurat miało das, co der, a co die. Już nie mówiąc o tym, jak jest jakiś biernik, czy celownik i rodzajnik też się zmienia wtedy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36  
Stary 12-08-2019, 19:09
dabrowskanat dabrowskanat jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2019
Posty: 120
Domyślnie

Skoro wspomniałeś o tych formach grzecznościowych, to mnie to bardzo irytuje w Hiszpanii.. Tam to dopiero się zwracają na "ty". A w sklepie jak coś kupujesz czy w restauracji mówisz do obcej ci osoby"Nałóż mi frytki". Bardzo trudno jest się przestawić na taką "luźną" formę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #37  
Stary 12-17-2019, 20:28
squ98 squ98 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2019
Miejscowość: Poznań
Posty: 122
Domyślnie

W polskim pisownia, u, ó, rz, ż - nie mam z tym większych problemów, ale wydaje mi się to niepotrzebne. W niemieckim czasami rzeczowniki złożone z kilku członów, które czasami wydają się nadmiernie długie i trudne do wymówienia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #38  
Stary 12-23-2019, 00:32
anka0812 anka0812 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2019
Posty: 119
Domyślnie

Mnie niesamowicie irytuje samo brzmienie języka hiszpańskiego. O ile jestem w stanie przeboleć rodzajniki w niemieckim i trudną wymowę we francuskim, to samo słuchanie języka hiszpańskiego jest dla mnie nie do zniesienia
Odpowiedź z Cytowaniem
  #39  
Stary 12-23-2019, 10:22
Morana Morana jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2019
Posty: 22
Domyślnie

Prawdą jest, że formy grzecznościowe mogą sprawiać nam problem, szczególnie ten psychiczny dyskomfort, gdy stajemy się obywatelami świata. Miałam właśnie ostatnio taki dziwny przypadek. Umawianie się na rozmowę o pracę przebiegło grzecznie, po polsku, czyli i rekruterka i ja, mówiłyśmy do siebie na "Pani". Rozmowę kwalifikacyjną też zaczęłyśmy od "Pani", ale dziwnie się tak mówiło, widząc na ekranie messangera osobę w podobnym wieku wieku. Gdy przeszłyśmy na angielski i cały czas, de facto, mówiłyśmy do siebie "you", nie sposób było kontynuować w formie grzecznościowej, która po prostu ulotniła się niezauważalnie wraz z pierwszym polskim zdaniem w części trzeciej rozmowy.

Myślę, że im więcej będziemy podróżować, tym bardziej będzie nam ta różnica przeszkadzać i formy grzecznościowe z czasem przesuną swoją granicę użytku, np. tylko do przemówień oficjalnych, czy załatwiania czegoś w urzędzie. Co raz częściej ludzie chcąc czuć się młodziej zachęcają młodszych członków rodzin do mówienia im po imieniu, zamiast "ciociu", "wujku". Spotykam się nawet z tym, że do rodziców niektórzy zwracają się po imieniu. Cóż doganiamy zachód... Może czasem nawet chcemy z tym przesadzić
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.