Wróć   mLingua | Forum Tłumaczy > Tłumaczenia literackie
Zarejestruj się| Translator | Sklep | Użytkownicy | Oznacz fora jako przeczytane
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #41  
Stary 09-20-2018, 20:10
OlaChrapek OlaChrapek jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Aug 2018
Miejscowość: Kraków
Posty: 120
Domyślnie

Myślę, że oba sposoby są dobre, ale osobiście wolę jednak, kiedy tłumacz zostawia realia przedstawione w historii takie, jakie je "zastał" - raz, że tak jak tu wyżej wspomniano, czytelnicy radzą sobie z wyszukiwaniem informacji, a dwa, że sięgając po jakąś książę, której akcja dzieje się w obcym państwie, ciężko chyba spodziewać się nawiązań do realiów polskich, prawda? No i oczywiście, warto w odpowiednich miejscach dać przypisy (w jednej powieści Murakamiego nazwiska bohaterów, odwołujące się do kolorów, miały spore znaczenie i wówczas tłumaczka dodała przypis, a dopiero ich pseudonimy przetłumaczyła - i to moim zdaniem jest dobre wyjście z sytuacji).
Odpowiedź z Cytowaniem
  #42  
Stary 04-08-2019, 11:23
Querido Querido jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Posty: 120
Domyślnie

Egzotyzacja w większości wypadków będzie lepsza. Jednak przy tłumaczeniu literatury dla dzieci bądź powieści, w której nazwy własne niosą kluczowe dla zrozumienia znaczenia... zastanamowilabym się nad udomowieniem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #43  
Stary 01-08-2020, 22:57
BlueLily BlueLily jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2019
Posty: 122
Domyślnie

Myślę, że oba rozwiązania obronią się w pewnych warunkach, chociaż dzisiaj raczej byłabym za egzotyzacją, nawet w bajkach dla dzieci. Umiejętność radzenia sobie z nowym, obcym, mechanizm jego oswajania powinien być jak najbardziej wytwarzany i rozwijany. Najważniejsze wydaje mi się jednak przyjęcie spójnej strategii - albo domestykujemy, albo trzymamy się oryginału i zachowujemy możliwie dużo inności (nie przekraczając granicy tak, że przestaniemy być rozumiani). Działania pośrednie według mnie nie zdają egzaminu.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #44  
Stary 01-09-2020, 09:56
dsojka dsojka jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2019
Posty: 120
Domyślnie

Jest to bardzo zależne, ale uważam że w obrębie jednego dzieła nie ma tutaj decyzji absolutnej, jeśli coś stanowi tło i miejsce akcji w powieście osadzonej w pewnej kulturze, to oczywiście oddajemy tę kultura, chyba że fascynują nas teorie tłumaczeniowe takie jak "rewriting". Natomiast jeśli element taki jest przykładem, wyrażeniem jakiejś, na przykład, koncepcji czy wizji, to myślę że możemy postarać się przybliżyć tutaj tłumaczenie do czytelnika.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #45  
Stary 01-12-2020, 12:31
kar318 kar318 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2019
Posty: 68
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez harmata.hanna Pokaż post
Mam wrażenie, że jeśli byśmy już przetłumaczyli jeden tekst na dwa sposoby, to odbiorcy sami sięgnęliby po tę wersję, o którą im chodzi. Ba, może niektórzy pokusiliby się o przeczytanie obu?
To wydaje mi się optymalnym rozwiązaniem, choć najczęściej niemożliwym ze względu na koszty. Być może przydałyby się "wersje testowe" fragmentu poprate opinią przyszłych czytelników. Szczególnie w przypadku bardzo oczekiwanych dzieł kultury (książki, gry).
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.