Wróć   mLingua | Forum Tłumaczy > Tłumaczenia audiowizualne
Zarejestruj się| Translator | Sklep | Użytkownicy | Oznacz fora jako przeczytane
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 07-25-2011, 23:47
NataliaZ NataliaZ jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 15
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez pusteblume1234 Pokaż post
Bardzo wątpię, żeby ktoś za granicą mógł zrozumieć “Samych Swoich” w taki sposób, w jaki my Polacy to rozumiemy, z całym tym zapleczem historyczno-politycznym.
Jak mówi przysłowie co kraj to obyczaj!Kultowe polskie filmy z napisami za granicą mogą być absolutnie niezrozumiane a przynajmniej nie śmieszne, no bo co jest np dla Anglika śmiesznego w "misiowym" talerzu przykręconym do stołu czy sztućcach na łańcuchu dlatego jeśli już to tylko dobry dubbing jest w stanie sprostać zadaniu no i ogólne obycie kulturowo-historyczne widza.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 07-26-2011, 10:56
mkapral mkapral jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miejscowość: Szczecin
Posty: 108
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez NataliaZ Pokaż post
Jak mówi przysłowie co kraj to obyczaj!Kultowe polskie filmy z napisami za granicą mogą być absolutnie niezrozumiane a przynajmniej nie śmieszne, no bo co jest np dla Anglika śmiesznego w "misiowym" talerzu przykręconym do stołu czy sztućcach na łańcuchu dlatego jeśli już to tylko dobry dubbing jest w stanie sprostać zadaniu no i ogólne obycie kulturowo-historyczne widza.
Nie jestem pewna, czy nawet dubbing jest w stanie sprostać zadaniu. Myślę, że najlepszym rozwiązaniem dla obcokrajowców jest towarzystwo Polaków przy oglądaniu polskich filmów Swoją drogą dubbingi niestety w większości przypadków nie są dobre. Np. niemiecki dubbing pozostawia wiele do życzenia, zdecydowanie lepiej jest oglądać filmy z napisami. Wtedy mają swój klimat, słychać każdy dźwięk muzyki, barwę głosu aktorów. To właśnie jest ważne w filmie, tuż po fabule.

A więc jak rozwiązać problem tłumaczenia kultowych polskich komedii? Moim zdaniem najlepszym pomysłem są dobre napisy (w żadnym wypadku dubbing! jak już zostało wspomniane w poprzednich postach, głos Jerzego Stuhra jest niezastąpiony) oraz komentarze Polaków siedzących obok
__________________
mkapral
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 07-26-2011, 17:36
Lynx85's Avatar
Lynx85 Lynx85 jest offline
Nadszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 849
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez mkapral Pokaż post
Myślę, że najlepszym rozwiązaniem dla obcokrajowców jest towarzystwo Polaków przy oglądaniu polskich filmów
W zupełności zgadzam się z powyższym. Tak jak my możemy napotkać na różne być może niezrozumiane dla nas kolokacje kulturowe oglądając film zagraniczny, tak i obcokrajowcy mogą natknąć się na tego typu "niespodzianki", jak choćby we wspomnianej "Seksmisji" tekst Stuhra, kiedy to dowiedział się, że jest rok 2000 (któryś-tam) "A w '96 miałem dostać mieszkanie!" - koncepcja "czekania" na mieszkanie będzie kompletnie niezrozumiała, a wśród polskiej publiczności wywoła salwy śmiechu Ironia losu
__________________
"The only place where success comes before work is in the dictionary." Vidal Sassoon
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 07-26-2011, 17:37
Lynx85's Avatar
Lynx85 Lynx85 jest offline
Nadszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 849
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez mkapral Pokaż post
Myślę, że najlepszym rozwiązaniem dla obcokrajowców jest towarzystwo Polaków przy oglądaniu polskich filmów
W zupełności zgadzam się z powyższym. Tak jak my możemy napotkać na różne być może niezrozumiane dla nas kolokacje kulturowe oglądając film zagraniczny, tak i obcokrajowcy mogą natknąć się na tego typu "niespodzianki", jak choćby we wspomnianej "Seksmisji" tekst Stuhra, kiedy to dowiedział się, że jest rok 2000 (któryś-tam) "A w '96 miałem dostać mieszkanie!" - koncepcja "czekania" na mieszkanie będzie kompletnie niezrozumiała, a wśród polskiej publiczności wywoła salwy śmiechu Ironia losu
__________________
"The only place where success comes before work is in the dictionary." Vidal Sassoon
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 07-26-2011, 19:11
katarzynaszypka katarzynaszypka jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 100
Domyślnie

Ja miałam okazję widzieć tą "Sexmisję" z angielskimi napisami. Osobiście nie przypadły mi one do gustu. Gdybym miała tylko ję do dyspozycji, ten film wogóle by nie nie śmieszył. Niedość, że tłumaczenie było zbyt dosłowne,, to jeszcze zepsuli klimat tłumacząc np. Albercik na mr. Albert.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 07-26-2011, 19:27
katarzynaszypka katarzynaszypka jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 100
Domyślnie

Myślę, że np. "Sexmisja" jest filmem natyle uniwersalnym, że dało by się zrobić jej bardzo dobre tłumaczenie. Ciekawa jestem baardzo tej niemieckiej wersji. :d Gorzej sprawa się ma z Takimi komedjami, jak wspomniani już tutaj "Sami swoi", czy z bardziej współczesnych serjal "Świat według Kiepskich", bo tu przewija się specyficzne, polskie " kto się lubi, ten się czubi", a tego żaden obcokrajowiec nie jest wstanie chyba zrozumieć.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 07-26-2011, 19:39
McEwa McEwa jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 136
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez pusteblume1234 Pokaż post
Bardzo wątpię, żeby ktoś za granicą mógł zrozumieć “Samych Swoich” w taki sposób, w jaki my Polacy to rozumiemy, z całym tym zapleczem historyczno-politycznym.
Również moim zdaniem tłumaczenie filmów to nie lada wyzwanie. I chyba największy problem stanowi kontekst historyczno-politycznym, o którym już wcześniej była mowa. Kłopot tkwi w tym, co zrobić, by przybliżyć obcokrajowcom atmosferę Polski tamtych lat, dzięki czemu możliwe byłoby właściwe zrozumienie filmu. I tutaj zgadzam się z poprzednikami, że najlepsze efekty dałoby oglądanie go razem z kimś z Polski, ponieważ tylko wtedy można by było na bieżąco komentować poszczególne sceny, które innym sprawiają trudność.

Zastanawiając się nad tym co byłoby lepsze: napisy czy dubbing, wydaje mi się, ze jedno i drugie może zostać wykorzystane, pod warunkiem że jest dobrze zrobione. Z doświadczenia wiem, ze w Niemczech większość filmów czy seriali puszczanych w telewizji jednak ma dubbing, więc jeśli film miałby być emitowany na antenie dla większego grona publiczności to bez dubbingu by się nie obeszło.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 07-26-2011, 19:59
katarzynaszypka katarzynaszypka jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 100
Domyślnie

Moim zdaniem dabing pozwala owiele bardziej wczuć się w klimat, niż napisy. Jednak musi być naprawde dobry. Zagraniczne bajki Np. : "Schreck", "Epoka lodowcowa", czy "Madagascar", zostały bardzo dobrze zdabingowane i świetnie brzmią w polskiej wersji.W dużej mierze jest to zasługa dobrego tłumaczenia., więc i z polskimi komedjami, przy dobrym tłumaczu i odpowiednim doborze głosów do dabingu, można by było wiele zdziałać. Oczywiście towarzystwo polaków podczas oglądania takiego filmu, również ułatwiło by człowiekowi z zagranicy jego odbiór.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 07-26-2011, 20:36
anjar anjar jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 88
Domyślnie

Sądzę, że niektóre komedie są przeznaczone nie tyle dla określonej grupy kulturowej co dla pewnych osób o dość specyficznym poczuciu humoru. Mam tu na myśli film pod tytułem "Rejs" którego geniuszu nie wszyscy (w tym również i ja) są w stanie pojąć. Tak samo jest w przypadku "Latającego cyrku Monty Pythona". Ten typ humoru również nie wszystkim odpowiada.

Ostatnio edytowane przez anjar : 07-26-2011 o 20:40.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 07-26-2011, 21:09
McEwa McEwa jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 136
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez katarzynaszypka Pokaż post
Zagraniczne bajki Np. : "Schreck", "Epoka lodowcowa", czy "Madagascar", zostały bardzo dobrze zdabingowane i świetnie brzmią w polskiej wersji.W dużej mierze jest to zasługa dobrego tłumaczenia., więc i z polskimi komedjami, przy dobrym tłumaczu i odpowiednim doborze głosów do dabingu, można by było wiele zdziałać.
Zgadzam się,niby ten sam film, który w każdym języku brzmi inaczej ale pomimo tego dalej wszystkich śmieszy, niezależnie od narodowości. Tutaj nie ma różnicy czy jest stosowany dubbing czy napisy - grunt to świetne tłumaczenie, które nadaje danej produkcji ten a nie inny klimat i do tego uwzględnia tradycje panujące w poszczególnych krajach.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.