Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 05-30-2011, 00:46
Anna1990 Anna1990 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 102
Domyślnie Tłumaczyć tytuł czy nie?

Czy uważacie, że powinno się tłumaczyć każdy tytuł filmu, mimo, że efekt końcowy może być zupełnie inny od oryginalnego? Na przykład tytuł "Fight Club" przetłumaczony jako "Podziemny Krąg". Może w takim przypadku lepiej byłoby zostawić angielski tytuł, niż tworzyć coś, co bardziej kojarzy się horrorem fantastycznym?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 05-30-2011, 16:36
kathe1987's Avatar
kathe1987 kathe1987 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 180
Domyślnie

Uważam, że nie powinno się tłumaczyć wszystkich tytułów, zwłaszcza, że często w ogóle nie są one szeroko używane; np nie słyszałam, żeby ktoś o Fight Club powiedział kiedyś Podziemny Krąg, tak jak nie słyszałam:"O, dziś w telewizji będzie Wirujący Seks"
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 06-12-2011, 12:07
Queen Of The Horizon's Avatar
Queen Of The Horizon Queen Of The Horizon jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 167
Domyślnie

Z tytułem filmu bywa tak, że bardzo ciężko jest go przetłumaczyć na polski, aby brzmiało sensownie i nie odbiegało od oryginału. "Get Rich Or Die Trying"- "Wzbogać Się Albo Zgiń Próbując". Z całym szacunkiem, ale nie jest to dla mnie chwytliwy tytuł...

Macie rację, że czasem nie trzeba tłumaczyć tytułu. Niemniej, jeśli jest to możliwe i sensowne, jestem za.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 06-12-2011, 12:20
Queen Of The Horizon's Avatar
Queen Of The Horizon Queen Of The Horizon jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 167
Domyślnie

Co do Dirty Dancing, pełen tytuł brzmi "Dirty Dancing/Wirujący Seks". Z tego, co opowiadała mi siostra, był to jeden z pierwszych tak "odważnych" filmów, które dotarły do Polski w tamtych czasach. Być może tym tytułem chciano podkreślić kontrowersyjność czy coś takiego... Obecnie ten film nie budzi większego zgorszenia czy szału pod względem przekazu, seksu i wirowania mamy pod dostatkiem: ), ale kilkanaście lat temu to mogło być naprawdę coś.

Trochę mnie zaskakiwał ten tytuł od pierwszego spotkania...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 09-12-2011, 12:51
anjar anjar jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 88
Domyślnie

Faktycznie o wiele częściej lepiej jest nie tłumaczyć danego tytułu filmu i zostawić go taki jaki jest. Łatwiej jest gdy filmy powstają na podstawie książek np. "Lot nad kukułczym gniazdem".
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 09-12-2011, 13:27
Nigra's Avatar
Nigra Nigra jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 176
Domyślnie

Jesem za ostrożnym tłumaczeniem tytułó. Tylko wtedy gdy przetłumaczony tytuł jest zgodny z oryginałem jak i odnosi się do fabuły filmu. Nie zawsze dosłowne przetłumaczenie tytułu niesie ze sobą taką samą informację jak oryginalny tytuł. Uważam, że filmy animowane dla dzieci powinny mieć tłumaczone tytuły ze względu na brak znajomości języka u małych widzów. O ile angielski jeszcze mógłby zostać (dzieci są "bombardowane" angielskimi słókami) to tytuł w innym języku nie byłby tak zrozumiały.
__________________
Deadly serious, seriously dead...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 09-13-2011, 11:07
alala alala jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 89
Domyślnie

Ciężko chyba przyjąć zasadę, kiedy tłumaczyć a kiedy nie. Według mnie np. taki "Miami Vice" mógłby z powodzeniem zostać "Obyczajówką Miami" czy czymś podobnym. Fakt, że nie brzmi tak dobrze jak "vice", bo już się usłuchalismy z tytułem, ale czemu by nie dać szansy polskiej wersji? Choć zgadzam się akurat, że niektóre tłumaczenia były porażką, np. "Cop Out" (swoją drogą polecam film, bo przezabawny) przetłumaczony na polski jako, uwaga uwaga -- "Fujary na tropie"...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 09-13-2011, 12:53
biedronaa biedronaa jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 86
Domyślnie

Jeśli można "zgrabnie" przetłumaczyć tytuł, to powinno się to zrobić. Chyba, że ma powstać jakieś "straszydło", to lepiej zostawić oryginalny (o ile jest krótki i da się wymówić).
No, ale tu chyba mówimy głownie o filmach amerykańskich, angielskich. Co, jeśli film jest w języku znacznie mniej znanym? Nie przypominam sobie żadnego filmu nieanglojęzycznego, którego tytuł nie został "ruszony".
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 09-13-2011, 13:11
filoaga filoaga jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 125
Domyślnie

Według mnie to zależy od oryginalnego tytułu. Jeśli zawiera w s obie słowa, które przeciętny Kowalski nawet nie znający języka obcego skojarzy z polskim odpowiednikiem, to nie ma potrzeby tłumaczenia. Jak np. wyzej wspomniany Fight Club. Język polski przesiąknął językiem angielskim i wszyscy na pewno wiedzą co to jest club bo brzmi podobnie, a fight można skojarzyć z każdą walką Gołoty Dirty Dancing też według mnie każdy by sobie skojarzył (też mamy dansingi w polsce;P). No przynajmniej tak mi się wydaje. Ale jeśli tytuł ma jakieś skojarzenia w języku oryginalnym, które są nie do przełożenia na polski, to powinno się przetłumaczyć tak, żeby sens został zachowany.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 09-13-2011, 13:24
harmata.hanna's Avatar
harmata.hanna harmata.hanna jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 183
Domyślnie

Zgadzam się poniekąd z przedmówcą - jeśli tytuł oryginalny jest zrozumiały, to wara od niego
Jeśli natomiast jest dla przeciętnego odbiorcy zbyt trudny, to... chyba też bym go zostawiła, ewentualnie zamieściła tłumaczenie pod spodem, bo ja wiem, małą czcionką?

Generalnie jestem przeciwniczką tłumaczenia tytułów, ale pewnie to dlatego, że wszędzie pełno takich kulawych przekładów, jak "Szklana Pułapka" (tutaj zabawna historia - o ile pierwsza część filmu miała coś ze "szkłem" wspólnego, bo akcja rozgrywa się w drapaczu chmur, to przecież "Szklana Pułapka 2" to tylko kurczowe trzymanie się pierwotnej wersji przekładu). Przykłady można mnożyć.
__________________
"You're no help," he told the lime. This was unfair. It was only a lime; there was nothing special about it at all. It was doing the best it could." — Neil Gaiman (Anansi Boys)
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.