Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #21  
Stary 09-16-2012, 19:28
agako88 agako88 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Miejscowość: Porto - o meu amor
Posty: 190
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Imperfspirit Pokaż post
Generalnie z tego co słyszałam od moich znajomych Koreańczycy są zupełnie różni niż Japończycy. Koreańczycy są trochę jak my - otwarci, chętni do zabawy, wolni od uprzedzeń, a Japończycy, jak już było wspomniane, są wycofani i podchodzą do wszystkiego z rezerwą. Dlatego jedni drugich peszą
Wśród Koreańczyków można trafić na niezłe ziółka... Ale to chyba po prostu ludzie tak mają, niezależnie od narodowości. Mogę jednak z całą pewnością potwierdzić, że Koreańczycy są otwarci, chętni do zabawy i lubią pić.
__________________
Se a vida te oferecer limões, faça uma Caipirinha!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Stary 09-17-2012, 02:01
catchmebaby catchmebaby jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Posty: 165
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Imperfspirit Pokaż post
Generalnie z tego co słyszałam od moich znajomych Koreańczycy są zupełnie różni niż Japończycy. Koreańczycy są trochę jak my - otwarci, chętni do zabawy, wolni od uprzedzeń, a Japończycy, jak już było wspomniane, są wycofani i podchodzą do wszystkiego z rezerwą. Dlatego jedni drugich peszą
Nie zgadzam się, większość moich znajomych Japończyków imprezuje tyle samo, co moi polscy znajomi, mimo że wcale nie są studentami. A co do otwartości Koreańczyków wydaje mi się, że to tylko pozornie. Również potrafią być bardzo zdystansowani, zależy na kogo się trafi, ale sporo z nich jest bardzo konserwatywna. K-pop zaciera tę część koreańskiej kultury, ale są oni tak samo Azjatami, jak Chińczycy czy Japończycy.

Co do innych stereotypów, ja słyszałam, że większość Azjatów, jeśli nie mówią po angielsku, unikają kontaktu z obcokrajowcami, a czasami wręcz uciekają, jeśli ktoś odezwie się do nich po angielsku. Kiedy byłam na Tajwanie, ludzie sami zaczynali do mnie mówić, mimo że nie mówiłam po mandaryńsku! Tłumaczyli mi coś na gesty lub pojedynczymi słówkami, ale wcale nie bali się kontaktu ze mną. Słyszałam też, że najbardziej "sztywni" są pod tym względem Japończycy, ale z opowieści znajomych również często sami proponowali pomoc i nie bali się kontaktu.
Koreańczycy podobno nie mówią dobrze po angielsku. Częściowo to pewnie prawda, ale sama znam sporo Koreańczyków, którzy nie uczyli się za granicą, ale bardzo dobrze posługują się angielskim. Od wielu Azjatów (nie z Korei) słyszałam, że Koreańczycy "nałogowo" biją kobiety i to chyba prawda. Sporo z nich wydaje się super otwartych i kulturalnych, ale jak się porozmawia z ich dziewczynami, okazuję się coś zupełnie innego. Japończycy podobno też biją, ale dyskretniej... chociaż tutaj nie mam pojęcia, czy to prawda.

Ostatnio edytowane przez catchmebaby : 09-17-2012 o 02:10.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Stary 09-18-2012, 15:44
germanskioprawca germanskioprawca jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Posty: 94
Domyślnie

A mi się wydaje, że ten dystans wynika bardziej z wychowania Azjatów niż z ich cech charakteru. Po prostu u nas jest przyjęte, że jeżeli chcesz coś załatwić, to mówisz o tym wprost, a u nich wypada najpierw "nawiązać bliższą znajomość" - czyli zapytać o rodzinę, o pracę, porozmawiać o czymś. Przyjście i rzucenie od razu: "chcę to i to" jest po prostu uważane w ich kulturze za nieuprzejme.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Stary 09-19-2012, 21:35
agako88 agako88 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Miejscowość: Porto - o meu amor
Posty: 190
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez germanskioprawca Pokaż post
A mi się wydaje, że ten dystans wynika bardziej z wychowania Azjatów niż z ich cech charakteru. Po prostu u nas jest przyjęte, że jeżeli chcesz coś załatwić, to mówisz o tym wprost, a u nich wypada najpierw "nawiązać bliższą znajomość" - czyli zapytać o rodzinę, o pracę, porozmawiać o czymś. Przyjście i rzucenie od razu: "chcę to i to" jest po prostu uważane w ich kulturze za nieuprzejme.
Zdecydowanie tak. To co my uznajemy za cechę charakteru, często bywa po prostu wynikiem wychowania i kulturowych uwarunkowań. Bądź co bądź, mimo globalizacji i ogromnego wpływu Zachodu, nacje te reprezentują zupełnie inny świat.
__________________
Se a vida te oferecer limões, faça uma Caipirinha!

Ostatnio edytowane przez kabe29 : 07-30-2018 o 12:59. Powód: drobne błędy językowe
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Stary 09-20-2012, 16:12
Joanna Niedzialek Joanna Niedzialek jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Miejscowość: Nowa Deba
Posty: 121
Domyślnie

Wspominałam już w sumie o tym w innym dziale, ale jadąc do Japonii spodziewałam się stereotypowego "sztywniactwa" (tzn. niechęci do ściskania się, chodzenia pod rękę, całowania na pierwszej randce, itp.) i na posługiwanie się półsłówkami i sugestiami zamiast mówienia wprost (co bardziej odpowiada mojemu charakterowi niż mówienie "prosto z mostu"). Tymczasem spotkałam się z dużą liczbą Japończyków, którzy kompletnie nie wypełniają tych stereotypów - kleją się do człowieka, nie zachowują przestrzeni osobistej, nie rozumieją żadnych aluzji, narzucają się... .
Warto zaznaczyć, że mieszkałam w Fukuoce. Z opowiadań moich znajomych wynika, że stereotypowi Japończycy owszem istnieją, ale w Tokio i okolicach (ewentualnie w Kioto). Co do innych rejonów, to nie ma się co nastawiać, że będzie tak, jak wieść głosi .

Ostatnio edytowane przez kabe29 : 07-30-2018 o 13:02. Powód: drobne błędy językowe
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Stary 09-24-2012, 13:01
Jerzy_M Jerzy_M jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Miejscowość: Bydgoszcz
Posty: 122
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez BWJD Pokaż post
Ja się spotkałem z twierdzeniem, że Chińczycy są nieuprzejmi i sam również kiedyś odniosłem takie wrażenie. Wiem jednak, że to po prostu różnice kulturowe, bo zdaje się, że sami z siebie nie często się uśmiechają i nie mają zachowań uznawanych u nas za przejaw dobrego wychowania, jak choćby przepuszczanie kobiet w drzwiach i podobne.
U nich za dobre wychowanie jest przepuszczenie w kolejce mężczyzn, co i mnie dotknęło w Chinach (jako Europejczyk czułem się z tym zwyczajem bardzo źle, ale jako zapalony podróżnik wiedziałem, by nie dyskutować z decyzjami władz i lokalną tradycją). Tam nie ma przepuszczania generalnie kogokolwiek: jak zagradzasz przejście Chińczykowi, to będzie stał godzinę za Tobą i nawet się nie upomni, można go nie zauważyć. Ale że są nieuprzejmi to nie powiedziałbym, natomiast fakt, że w ich kulturze okazywanie emocji jest oznaką dziecinności. To mi się akurat kłóci z moją duszą
__________________
Twice the pride, double the fall. Nominowany do złotej maliny za krytyczne podejście. Do 3 sierpnia na Ukrainie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Stary 09-24-2012, 14:13
abewu abewu jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Posty: 122
Domyślnie

Ja spotkałem się ze stereotypami, że Japonia jest krajem, w którym dominuje patriarchalizm.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Stary 09-28-2012, 20:31
Joanna Niedzialek Joanna Niedzialek jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Miejscowość: Nowa Deba
Posty: 121
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez abewu Pokaż post
Ja spotkałem się ze stereotypami, że Japonia jest krajem, w którym dominuje patriarchalizm.
Kiedyś tak było bez dwóch zdań. Teraz jest trochę lepiej, aczkolwiek wciąż kobietom jest ciężej znaleźć stałą pracę i wspiąć się na wyższe stanowiska... ale w sumie to samo jest i u nas.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Stary 09-29-2012, 03:05
wirosz10 wirosz10 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Posty: 117
Domyślnie

Zanim poznamy bliżej przedstawiciela danej nacji musimy pomagać sobie stereotypem, gdyż "lepsze takie podejście niż krępująca bezradność". Kiedyś na jednej z Politechnik miałem na pierwszym roku zajęcia ze studentami z Wietnamu i Kambodży oraz z Jemenu i oczywiście z Polski. Nie mogłem wyjść z podziwu, jak dobrze biednie wyglądający drobni Azjaci przygotowywali się do zajęć w porównaniu do Jemeńczyków czy Polaków. Po prostu pozory mylą i stereotypy także.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Stary 10-01-2012, 12:12
Imperfspirit Imperfspirit jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Miejscowość: Kraków
Posty: 134
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez wirosz10 Pokaż post
Zanim poznamy bliżej przedstawiciela danej nacji musimy pomagać sobie stereotypem, gdyż "lepsze takie podejście niż krępująca bezradność". Kiedyś na jednej z Politechnik miałem na pierwszym roku zajęcia ze studentami z Wietnamu i Kambodży oraz z Jemenu i oczywiście z Polski. Nie mogłem wyjść z podziwu, jak dobrze biednie wyglądający drobni Azjaci przygotowywali się do zajęć w porównaniu do Jemeńczyków czy Polaków. Po prostu pozory mylą i stereotypy także.
A czy właśnie to właśnie nie potwierdza stereotypu o Azjatach, którzy bardzo dobrze się uczą?
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.