Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 04-08-2012, 23:43
luella2 luella2 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Posty: 111
Domyślnie Denerwujące zwyczaje językowe

a.sowa założyła bardzo fajny wątek - "Najpiękniejsze polskie słowa".
Pewnie można byłoby to odwrócić i stworzyć wątek z najmniej urodziwymi słowami, ale chyba one same w sobie brzydkie nie są. To raczej sposób ich używania sprawia, że mamy je za brzydkie.

Ja zaczynam:

Nie znoszę, kiedy ktoś zdrabnia słowo pieniądze, a szczególnie, gdy mówi to osoba na ważnym stanowisku, albo kiedy chodzi o dużą sumę.

Nie mam pieniędzy.
Nie mam pieniążków - tu jest nuta uniżenia, nie sądzicie?

Ostatnio edytowane przez Luinehil : 06-09-2014 o 07:17.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 04-09-2012, 00:35
Anika Anika jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2012
Posty: 136
Domyślnie

Ciekawy wątek

Mnie osobiście bardzo drażnią słowa:
kawusia
kaweczka

Jakoś tak bardzo jestem przyzwyczajona, że kawa to kawa

Ostatnio edytowane przez Luinehil : 06-09-2014 o 07:17.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 04-09-2012, 01:36
valan's Avatar
valan valan jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Posty: 79
Domyślnie

Mój dobry znajomy dostaje nerwobólów kiedy słyszy zwrot 'żem' np. Ja żem go widział itp.

Ja osobiście nie toleruję zdrobnień swojego imienia, a niektórzy ludzie mają fantazję do tego

Ostatnio edytowane przez listewnikmariusz : 03-31-2014 o 13:45. Powód: to tego --> do tego, przecinki
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 04-09-2012, 11:10
urszulatrusewicz urszulatrusewicz jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2012
Posty: 108
Domyślnie

Natomiast u mnie "ciśnienie rośnie" gdy słyszę bardzo częste nadużywanie bezpośredniego zwrotu do adresowanego/adresowanej/adresowanych, np.
"Proszę Państwa" co najmniej 5 razy w jednym zdaniu...

Nie wiadomo już czego słuchać, i w końcu człowiek skupia się na tym "Proszę Państwa".
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 04-09-2012, 11:52
marta88 marta88 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2012
Miejscowość: Gdańsk/Toruń
Posty: 106
Domyślnie

Mnie drażni szybkie fraternizowanie się z odbiorcą (choć to raczej kwestia kindersztuby)- zwracanie się do kogoś zobaczonego pierwszy raz w życiu Panie/Pani (tutaj imię) lub wprost propozycja mówienia sobie "per ty". Jeśli zaś chodzi ściśle o zwyczaje językowe to bardzo mnie denerwuje gdy ktoś obcy używając zwrotu "Proszę Państwa" czy "Drodzy Państwo" potem zwraca się do nas w 2.osobie liczbie mnogiej np. "popatrzcie, szanowni państwo", albo "zwróćcie, państwo, uwagę". Nie wiem czy jest to błąd czy nie, ale myślę jednak że forma trzecioosobowa byłaby trafniejsza.

Ostatnio edytowane przez RePe : 10-08-2016 o 16:54. Powód: niewłaściwa interpunkcja
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 04-09-2012, 14:55
tilim tilim jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Miejscowość: Poznań
Posty: 138
Domyślnie

Mnie nie podoba się np. nadużywanie zdrobnień. Nie tylko wspomniane wyżej pieniążki. Chociażby w kontekście kulinarnym jest tyle bułeczek, szyneczek, cebulek i ziemniaczków, że to aż razi. Tylko mnie, czy kogoś z Was też?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 04-16-2012, 01:07
gremlinola's Avatar
gremlinola gremlinola jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Posty: 39
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez marta88 Pokaż post
Jeśli zaś chodzi ściśle o zwyczaje językowe to bardzo mnie denerwuje gdy ktoś obcy używając zwrotu "Proszę Państwa" czy "Drodzy Państwo" potem zwraca się do nas w 2.osobie liczbie mnogiej np. "popatrzcie, szanowni państwo", albo "zwróćcie, państwo, uwagę". Nie wiem czy jest to błąd czy nie,ale myślę jednak że forma trzecioosobowa byłaby trafniejsza.
Polonista tłumaczył nam, że obie formy - np. "wiecie Państwo" i "wiedzą Państwo" są poprawne, ale pierwsza z nich zakłada pewne spoufalanie się, druga zaś jest bardziej elegancka i kulturalna. Można używać obu trzeba tylko być świadomym, co się komunikuje w ten sposób.

Osobiście do listy denerwujących wyrażeń dodam "kontrol w tramwaju" i "zaadresować" w znaczeniu "skierować się", "zwrócić się", np. "problem został zaadresowany" trąci mi jakąś korpokalką z angielskiego.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 06-08-2012, 00:19
sebastianantonowicz sebastianantonowicz jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: May 2012
Posty: 27
Domyślnie

Ja ciężko trawię 'proszę ja ciebie', 'moja fasolka' (o ciąży), 'nasi milusińscy' (o dzieciach. No bo jacy 'nasi'? Ja do większości ręki nie przykładałem), 'manager regionu' (o przedstawicielach handlowych), 'państwo' (jak jest dwóch facetów, albo dwie babki. Jest przecież 'panowie' i 'panie') i 'pani doktór' (to ostatnie na szczęście rzadko słyszę...szczególnie w swoim kierunku).

...i jeszcze chyba kalka z angielskiego: 'czy mogę mieć pytanie?'. O ile się nie mylę u nas to bardziej: 'czy mogę zadać pytanie', albo 'mam pytanie'.

Ostatnio edytowane przez Luinehil : 06-09-2014 o 07:20.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 05-18-2013, 22:35
anna_ch anna_ch jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2013
Miejscowość: Kraków
Posty: 146
Domyślnie

[quote=marta88;138003]Mnie drażni szybkie fraternizowanie się z odbiorcą (choć to raczej kwestia kindersztuby)- zwracanie się do kogoś zobaczonego pierwszy raz w życiu Panie/Pani (tutaj imię) lub wprost propozycja mówienia sobie "per ty".

Ja natomiast myślę, że często przesadzamy z mówieniem sobie per Pan/Pani.
Kiedy widzę osobę w podobnym do mojego wieku, w sytuacji nieformalnej raczej mówię jej po imieniu. Nie uważam, że należy przesadzać tak jak np. Hiszpanie, którzy mówią na ty do profesorów, ale czasem można odrobinę "spuścić z tonu". Chociaż to bardziej kwestia naszej kultury niż języka.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 08-23-2015, 22:44
yaaqobel's Avatar
yaaqobel yaaqobel jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2015
Miejscowość: Szczecin
Posty: 126
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez marta88 Pokaż post
Mnie drażni szybkie fraternizowanie się z odbiorcą (choć to raczej kwestia kindersztuby)- zwracanie się do kogoś zobaczonego pierwszy raz w życiu Panie/Pani (tutaj imię) lub wprost propozycja mówienia sobie "per ty". Jeśli zaś chodzi ściśle o zwyczaje językowe to bardzo mnie denerwuje gdy ktoś obcy używając zwrotu "Proszę Państwa" czy "Drodzy Państwo" potem zwraca się do nas w 2.osobie liczbie mnogiej np. "popatrzcie, szanowni państwo", albo "zwróćcie, państwo, uwagę". Nie wiem czy jest to błąd czy nie,ale myślę jednak że forma trzecioosobowa byłaby trafniejsza.
Chyba lepiej tak niż z wykorzystaniem partykuły "niech"? Zresztą, nie widzę w tym "fraternizowania" (dlaczego nie użyć słowa "spoufalanie"?).

Nic mnie tak nie denerwuje jak to, gdy np. u lekarza ktoś mówi do mnie "niech siada", "niech wstanie". Wolę już, żeby zwracano się do mnie per ty.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.