Wróć   mLingua | Forum Tłumaczy > Nauka języka obcego
Zarejestruj się| Translator | Sklep | Użytkownicy | Oznacz fora jako przeczytane
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #21  
Stary 06-18-2019, 23:04
bfree bfree jest offline
Nadszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Posty: 703
Domyślnie

Jak to zrobić technicznie, poza wspomnianą książką, np. "Język angielski kluczem do języka niemieckiego" lub każda inna gramatyka konfrontatywna z ćwiczeniami, proponuję wykorzystać znajomość pierwszego języka obcego do nauki drugiego np. na duolingo. Wybierasz, że znasz angielski i kurs niemieckiego robisz po angielsku. Możesz zrobić też drugi kurs niemiecko-angielski. Do tego nauka słownictwa, np. memrise. Robisz kurs niemieckiego, też po angielsku. W ten sposób na opanowanie niemieckiego nie potrzeba aż siedmiu lat.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Stary 06-19-2019, 14:41
bfree bfree jest offline
Nadszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Posty: 703
Domyślnie

Język niemiecki jest najtrudniejszym z języków germańskich, podobnie jak polski ze wszystkich słowiańskich.
Język angielski jest tak zredukowany, że można powiedzieć, że jest uproszczoną i zredukowaną formą języka niemieckiego:
Du hast eine Mutter, Schwestern und Brüder.
You have a mother, sisters and brothers.
Masz matkę, siostry i braci.

Znając niemiecki należy wszystko redukować. Sam czasownik 'haben' ma 5 form odmiany. Angielski tylko dwie: 'has' dla 3. os. l.poj. i 'have' dla reszty. Rodzajniki nieokreślone 'eine', 'einen', 'einem', ein, eines, einer redukujesz zawsze do 'a', czasem 'an'. Nauczone formy liczby mnogiej redukujesz do angielskich form z 's.

Schwestern - sisters
Brüder - Brothers


A odwrotnie, znając angielski, wszystkiego należy się douczyć. Rodzajników, przypadków (4), rodzajów gramatycznych (3), odmiany czasowników, a nawet formy liczby mnogiej. Angielski jest jednym z najprostszych języków na świecie. Dlatego szkoda marnować czasu i zasobów na naukę tego języka jako pierwszego języka obcego. (Na naukę pierwszego języka obcego potrzeba najwięcej czasu i jest najtrudniej go opanować.) Można go bardzo szybko opanować, jeśli znamy już inne języki.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Stary 06-22-2019, 11:27
bfree bfree jest offline
Nadszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Posty: 703
Domyślnie

Wynika z tego, że najlepiej (najwięcej korzyści daje) uczyć się angielskiego znając niemiecki.

To jest najlepsze rozwiązanie, jakie znam. Miałem angielski przez 3 lata w liceum, ale wyraźnie poszedłem w kierunku języka niemieckiego. Po niemieckim był niderlandzki. Potem szwedzki. I jakoś w tym czasie zapisałem się na kurs przygotowujący do egzaminu z angielskiego biznesowego (B2). Jednocześnie uczyłem się też norweskiego i arabskiego.


I powiem tak, gdy angielski był pierwszym językiem obcym, to wchodziło to bardzo topornie (przez 3 lata nauczyłem się nieco słownictwa, ale co to było - poziom A1?). Natomiast, gdy był to trzeci, czy czwarty język obcy, to okazał się prymitywnie prosty i łatwy. Przez kilka miesięcy (kurs był raz w tygodniu, chyba 3 godziny lekcyjne) nauczyłem się niesamowicie dużo. I opanowałem wszystkie wymagane umiejętności: czytanie, pisanie, rozumienie ze słuchu i co było moją największą bolączką - mówienie.


A próbowałem podejść do angielskiego od razu po niemieckim, ale przy próbie wymowy takich:


advantages and disadvantages (niem. Vorteile und Nachteile) poszedłem w stronę voordelen en nadelen (nider.), potem fordel og ulempe (nor.) i gdy wróciłem do angielskiego mózg przyjął to bez oporów.
Teraz wiem, że angielski jest uproszczoną wersją niemieckiego (bardzo uproszczoną!), tylko że ze zniekształconą wymową:


der Vater, das Kind, die Tante to (niezależnie od wyjściowego rodzajnika) the father, the child, the aunt


ein Onkel, eine Schwester, ein Buch to tak samo (zanikają rodzaje) zawsze an uncle, a sister, a book


Angielski nie ma przypadków (poza dopełniaczem 's).


The uncle is accepting a present. -> Der Onkel akzeptiert ein Geschenk.


Trzeba douczyć się może z 10 do 15% nowych słówek (a present, a gift -> ein Geschenk, eine Gabe).


Koniugacji czasownika też nie ma (poza 3. os. l. poj.)


Ich trinke. Du trinkst. Mein Bruder trinkt. Wir trinken. Ihr trinkt. Die Männer trinken.
I drink. You drink. My brother drinks. We drink. You drink. The men drink.


Dlatego użyłem określenia "prymitywnie prosty". Nie dość, że niemal wszystkie formy to 'drink'. Nie można już rozróżnić form ty i wy - są identyczne. To warto sprawdzić tworzenie formy mnogiej. W angielskim poza nielicznymi przypadkami rzeczowników odmiany mocnej (tych samych, co w niemieckim: woman->women, man->men) zawsze dochodzi 's. Nie musisz się uczyć formy liczby mnogiej: Dach-Dächer, Buch-Bücher, Bruder - Brüder, Schwester-Schwestern. Wziąć dalsze aspekty, jak tylko odmiana przymiotnika to angielski jest kilkakrotnie łatwiejszy od niemieckiego. Nie dziwi więc stwierdzenie większości użytkowników forum, że mogliby się nauczyć niemieckiego, ale im się nie podoba. On jest zwyczajnie najtrudniejszym językiem germańskim. A wszystkie inne są jego zredukowaną formą.

Imiesłowy bardzo często się pokrywają, tylko że w angielskim jest ich zdecydowanie mniej:
essen - aß - h. gegessen / eat - ate - h. eaten
singen - sang - h. gesungen / sing-sang-h. sung


Przy czym w angielskim dwie rzeczy są dużo prostsze: W czasie przeszłym (niem. Perfekt) nie ma zdań z czasownikiem posiłkowym 'być' - w angielskim wszystkie są z 'mieć' (tego też nie trzeba się uczyć):


Ich bin zum Bäcker gegangen. - I have gone to the baker.
Meine Schwester ist am Morgen gekommen. - My sister has come in the morning. [kommen-kam-gekommen to come came come].

Do tego angielskie formy są tak zredukowane, że 'kommen' i 'gekommen' mają takie same formy: 'come'. Kolejnym ułatwieniem jest uproszczona budowa zdania. Co prawda w angielskim też są zasady odnośnie pozycji czasownika, ale dużo bardziej uproszczone. Nie ma czegoś takiego jak np. klamra zdaniowa z czasownikiem na końcu (w niem. w przypadku czasowników złożonych, czasowników modalnych, po spójnikach np. weil, dass, wenn, als i czasu przeszłego Perfekt). Tego w angielskim też nie trzeba się uczyć, bo w angielskim w tych przypadkach jest zwykły szyk prosty:
Ich habe ein Buch gelesen, weil es interessant war.
I have read a book, because it was interesting.

Wszystkie czasy angielskie można wyrazić w niemieckim. Nawet jeszcze bardziej szczegółowo.

Nie znam ani jednej formy gramatycznej w angielskim, która byłaby bardziej skomplikowana. Wszystko jest bardzo mocno zredukowane. Angielski jest jednym z najprostszych języków, jeśli nie najprostszym. I chyba dlatego tak popularnym. Na pierwszy język obcy potrzeba najwięcej trudu i wysiłku. Dlatego nie polecam marnować tego czasu na naukę angielskiego. Lepiej opanować w tym czasie inne języki. Na angielski przyjdzie i tak pora i opanujemy go bez większego trudu. W kilka miesięcy. Bez większych wyrzeczeń. Bez wielkiego wysiłku. A tak przy każdym podpunkcie, gdy piszę, że tego nie trzeba się uczyć, to jest odwrotnie - ucząc się niemieckiego po angielskim - tego wszystkiego trzeba się douczyć. Język niemiecki jest najtrudniejszy ze wszystkich języków germańskich. Pozostałe są jego zredukowaną, uproszczoną formą. Angielski jest najbardziej zredukowany. One wyglądają tak: niemiecki-niderlandzki--islandzki/farerski-szwedzki-norweski/duński-angielski.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.