Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 08-22-2011, 14:33
kbarczyk kbarczyk jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 32
Domyślnie

wydaje mi się, że tłumaczenie poezji to zadanie dla poetów a nie zwykłych tłumaczy. Tu nie wystarczy znać dobrze język, być magistrem filologii czy nawet osobą dwujęzyczną (wychowaną w mieszanej narodowościowo rodzinie). Tu trzeba mieć talent i tyle. Każdy kto bez niego zabiera się za tłumaczenie poezji wyrządza szkodę literaturze. Zresztą jeśli to ma być tłumaczenie przeznaczone do druku, to dyskusja jest bezcelowa, bo żadne wydawnictwo nie wypuści źle przetłumaczonego tomu poezji.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 08-22-2011, 15:36
Ankoku Ankoku jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 75
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez kbarczyk Pokaż post
wydaje mi się, że tłumaczenie poezji to zadanie dla poetów a nie zwykłych tłumaczy. Tu nie wystarczy znać dobrze język, być magistrem filologii czy nawet osobą dwujęzyczną (wychowaną w mieszanej narodowościowo rodzinie). Tu trzeba mieć talent i tyle. Każdy kto bez niego zabiera się za tłumaczenie poezji wyrządza szkodę literaturze. Zresztą jeśli to ma być tłumaczenie przeznaczone do druku, to dyskusja jest bezcelowa, bo żadne wydawnictwo nie wypuści źle przetłumaczonego tomu poezji.
Owszem ale można często nie tłumaczyć słowo w słowo a oddać treść poezji,rymów.Słownictwo jest tak obszerne że nie ma jednego odnośnika to jednego słowa jak powinno ono brzmieć.Jedno słowo może być przetłumaczone na wiele sposobów a więc jest to praca dla osób które tłumacząc będą starały się jak najdokładniej przetłumaczyć np.wiersz tak aby w obcym języku zawierał rymy i ten sam sens.Natomiast szyk zdania może być przestawiony i inaczej sformułowany.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 08-22-2011, 19:18
iza_bella83 iza_bella83 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 145
Domyślnie

W/g mnie zarówno rymy jak i treść jest ważna. Jeżeli nie da się tego pogodzić, to raczej lepsza jest treść, by oddać prawidłowy przekaz poety. Jednak kiedy w wierszu są rymy, myślę, że można byłoby "pofatygować się" przełożyć to na rymy w docelowym języku, na który chcemy przetłumaczyć dany utwór.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 08-22-2011, 20:37
kate1230 kate1230 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 57
Domyślnie

Jeśli mamy do czynienia z poezją klasyczną gdzie bardzo ważna była forma to w tłumaczeniu również należy zachować oryginalną formę wiersza. Ponad to, w tym przypadku tłumacz musi wykazać się ogromnym zasobem słownictwa i inwencją aby aby oddać sens wiersza. W przypadku poezji współczesnej jest chyba nieco łatwiej bo jet ona bardziej luźna jeżeli chodzi o formę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 08-23-2011, 13:38
katarzynaszypka katarzynaszypka jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 100
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez kate1230 Pokaż post
Jeśli mamy do czynienia z poezją klasyczną gdzie bardzo ważna była forma to w tłumaczeniu również należy zachować oryginalną formę wiersza. Ponad to, w tym przypadku tłumacz musi wykazać się ogromnym zasobem słownictwa i inwencją aby aby oddać sens wiersza. W przypadku poezji współczesnej jest chyba nieco łatwiej bo jet ona bardziej luźna jeżeli chodzi o formę.
Zgadzam się. Z drugiej strony jednak, współcześni poeci kładą duży nacisk na mnogość interpretacji swych dzieł, więc nic w przyrodzie nie ginie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 08-23-2011, 13:43
mongoloid's Avatar
mongoloid mongoloid jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 135
Domyślnie

Bardzo trudno zachować rymy w wierszu jeśli tłumaczy się poezję pierwszy raz. Trzeba dużego doświadczenia i przygotowanie by radzić sobie z zawiłościami języka. Potrzebna jest również baaaaardzo bogata znajomość słownictwa. Kilka razy próbowałem i nie wyszło.
__________________
Masz problem ze znalezieniem ekwiwalentu? Masz problem z szukaniem, a nie znalezieniem!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 08-23-2011, 13:51
agulka129 agulka129 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 123
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez mongoloid Pokaż post
Bardzo trudno zachować rymy w wierszu jeśli tłumaczy się poezję pierwszy raz. Trzeba dużego doświadczenia i przygotowanie by radzić sobie z zawiłościami języka. Potrzebna jest również baaaaardzo bogata znajomość słownictwa.
Zgadzam się z tym w zupełności, trzeba mieć do tego predyspozycje i dobre przygotowanie zarówno lingwistyczne, jak i literackie. Dlatego dobrym pomysłem wydaje mi się, żeby wiersze tłumaczone były przez poetów. Ważna jest zarówno treść, jak i forma wiersza, dlatego trzeba zrobić wszystko, by tłumaczenie było jak najbardziej zbliżone do oryginału.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 08-23-2011, 14:55
czuma's Avatar
czuma czuma jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 146
Domyślnie

Wiele juz było wątkow na temat, która to z dwóch:forma czy treść winna byc tą dominującą. Ale rozumiem, że coraz ciężej jest wymysleć nowy wątek, który niepowatrzalby się. A zatem, moim zdaniem, w poezja trzeba robić tak, żeby zachować, w miarę możliwości, i tresć wiersza, i jego formę, czyli rymy, rytmiczność itp. A jak ktoś nie umie, to niech tłumaczy prozę albo teksty urzędowe, bo poezja to już dla zaawansowanych tlumaczoniowo (i duchowo)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 08-23-2011, 19:38
Asia S. Asia S. jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 132
Domyślnie

Jeśli tłumacz decyduje się na tłumaczenie wiersza, musi mieć świadomość, że nie jest to taka prosta sprawa. Jak najbardziej powinien przetłumaczyć wiersz zachowując rymy i oddając jego sens. Jeśli okazałoby się to niewykonalne, wówczas uważam, że warto skupić się głównie na treści danego wiersza.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 08-23-2011, 23:33
panna-marchewka panna-marchewka jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 96
Domyślnie

Co zabawniejsze, problem rymów pojawia się nie tylko przy przekładzie poezji i nie wynika tylko z indolencji tłumacza [URL="http://klikdotsystems.jp/stronapolska/files/wywiad.html"]W tym wywiadzie[/URL] profesor Kudo Yukio opisuje proces tłumaczenia Pana Tadeusza na język japoński, wskazując na nieprzystawalność rymów i trzynastozgłoskowca do języka docelowego. To spojrzenie na problem rymów i formy z nieco innej strony, wskazujące na inne ograniczenia niż jedynie talent tłumacza. Ciekawe tylko, czy Mickiewicz, który geniuszem wersyfikacji był, nie przewrócił się w grobie...

Skoro już przytoczyłam ten orientalny przykład, to przy okazji zapytam o Wasze doświadczenia jako odbiorców (a może tłumaczy?) tekstów nieeuropejskich? Jako konsument przekładów utworów wschodnioazjatyckich zastanawiam się czasem, czy lekkie nagięcie formy, często tak różnej od naszych przyzwyczajeń, nie wyszłoby utworowi na dobre, czy przekaz nie byłby bardziej wyraźny. Ale z drugiej strony - czy jej naruszenie nie sprawiłoby, że utwór straciłby swój charakter, zwłaszcza jeśli forma jest przestrzegana rygorystycznie?
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.