Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 10-01-2011, 20:38
anita_g anita_g jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 207
Domyślnie

Uważam, że kursy językowe mają sens. Faktycznie lepiej pojechać na dłużej ale z mojego doświadczenia wiem, że już miesieczny pobyt potrafi znacznie poprawić nasze kompetencje językowe. Na zajęciach omawiana jest teoria i rozwiązuje się zadania a po godzinach można ćwiczyć dalej. Potwierdzam, że lepiej trzymać się z daleka od rodaków, żeby nie ulec pokusie porozumiewania sie po polsku. Na pewno jest jakaś szkoła w której nie ma aż tylu polaków. A co sadzicie o kursach angielskiego na Malcie? Ktoś z forumowiczów był i mogłby się podzielić opinią?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 10-02-2011, 17:15
sunflower sunflower jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 79
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez anita_g Pokaż post
Uważam, że kursy językowe mają sens. Faktycznie lepiej pojechać na dłużej ale z mojego doświadczenia wiem, że już miesieczny pobyt potrafi znacznie poprawić nasze kompetencje językowe.
Zgadzam się z tym. Nawet miesięczny pobyt za granicą przyniesie efekty ( wiem to z doświadczenia). Jestem zdania, iż osoby, które decydują się na takie wyjazdy, wiedzą po co tam są i próbują wykorzystać każdą sposobność do praktykowania języka, a nie zamykają się w gronie rodaków.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 11-06-2011, 00:24
BarbaraAnna BarbaraAnna jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Miejscowość: Szczecin
Posty: 84
Domyślnie

Taki wyjazd ma sens o ile nie przebywamy w gronie rodaków. Najlepiej pojechać w mało popularne miejsce i poznawać rodowitych mieszkańców, choć i to czasami może być trudne.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 11-06-2011, 01:37
Anna.K Anna.K jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 124
Domyślnie

Pamiętam swój pierwszy kurs w Londynie; na 15 osób było 13-stu Polaków. Pomimo wielkich chęci, naprawdę trudno było nie rozmawiać w jęz. ojczystym. Najlepiej jest zatrzymać się u angielskiej rodziny, choć z tym też bywa różnie, gdyż np. w Londynie chyba jest więcej obcokrajowców niż rodowitych Anglików Pomimo wszystko i tak myślę, że warto wyjechać na kurs do Anglii, ale może do mniejszych miejscowości, jak np. Oxford. Takie kursy na pewno dużo dają, zwłaszcza jeżeli chodzi o możliwość prowadzenia konwersacji i w ciągu krótkiego okresu czasu możemy się nauczyć więcej niż na kursie w Polsce.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 04-03-2012, 11:49
Piotrek Komorowski Piotrek Komorowski jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Apr 2012
Posty: 1
Domyślnie

Jeżeli chodzi o kursy językowe za granicą, to z czystym sumieniem mogę polecić firmę EF Education [URL="http://www.ef.pl/"]http://www.ef.pl/[/URL]. Byłem z EF rok temu w Londynie, i jestem bardzo zadowolony. Rodzina u której mieszkałem, była typową angielską rodziną, na początku miałem problem z ich brytyjskim akcentem ale po kilku dniach rozumiałem już większość tego co do mnie mówili. Według mnie tego typu wyjazdy są najszybszą drogą do poznania języka obcego. Nie wiem jak to wygląda w innych firmach ale na wyjeździe z EF było naprawdę spoko Jeżeli macie taką możliwość to nie zwlekajcie i jedźcie!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 04-03-2012, 23:00
angis angis jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Posty: 108
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez kasia* Pokaż post
Choć sama nigdy nie byłam na takim kursie, mogę się podzielić doświadczeniami znajomych, jeszcze z czasów liceum. Nie dość, że kursy są strasznie drogie, to efekty raczej marne, bo dzieciaki traktują takie wyjazdy jak wakacje, nie czas, który powinni poświęcić na naukę. Nawet jeśli mieszkają u Anglików, to po pierwsze nigdy samemu (a skoro mieszkają w pokojach z Polakami, to czemu mieliby rozmawiać po angielsku), a po drugie "Anglicy" też rzadko są "dobrej jakości". Pamiętam jak dziś moją klasową wycieczkę z Orbisem do Londynu z zakwaterowaniem u "rodowitych Anglików" - moi okazali się być Francuzami arabskiego pochodzenia. Pani domu znała po angielsku tylko jedno zdanie: "the breakfast/the dinner is ready" (na szczęście Orbis przyjął reklamację i zwrócił każdemu po 40zł ;]).
zgadzam się, zastanawiałam się w moich szkolnych czasach nad wyjazdem na taki kurs,ale negatywne opinie moich kuzynów, którzy myli na takim kursie w Anglii i na Malcie spowodowały, że zrezygnowałam.
Takie wyjazdy są strasznie drogie, a na logikę , w 2-3 tygodnie cudów się nie nauczysz, nawet nie przebywając w środowisku polskojęzycznym. W przypadku mojej kuzynki, która była w Anglii w Exeter atmosfera była bardzo międzynarodowa, ale zarówno zajęcia jak i organizacja czasu wolnego były źle przygotowane. Planowane wycieczki były odwołane a te które się odbyły polegały na zawiezieniu ciemnych obcokrajowców pod market. Sam kurs też był bardzo nieprofesjonalny
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 04-03-2012, 23:46
kyjol's Avatar
kyjol kyjol jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2012
Miejscowość: Poznań
Posty: 129
Domyślnie

Moim zdaniem ma to sens, jeśli kurs jest dłuższy, a wyjeżdża się samemu i mieszka czy to z host family, czy na jakiś międzynarodowy obóz, gdzie gadać inaczej jak po angielsku nie przejdzie Cała idea wyjazdu polega przecież na osłuchaniu się i jak największej interakcji językowej, stąd wiele się traci wyjeżdżając z polską grupą i używając języka ojczystego zamiast obcego. Choć na pewno są osoby, które nawet z rodakami mówiłyby po angielsku i nie kusiłoby ich przechodzenie na nasz język, także różnie bywa
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 08-08-2012, 08:40
bartek265 bartek265 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Posty: 38
Domyślnie

Znam jedną super stronkę właśnie z ofertami kursów językowych, głównie mieszka się u rodzin angielskich, słowem- internetowe biuro kursów- [url]www.jedzpojezyk.pl[/url]
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 08-08-2012, 09:22
Anna80 Anna80 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Miejscowość: Wrocław, Poland
Posty: 15
Domyślnie

Sama byłam na takim kursie w Hastings kilka ładnych lat temu. Osobiście bardzo polecam tę forme kontaktu z językiem, ponieważ nabyłam cenną więdzę praktyczną.
W szkole ogólnie było bardzo dużo Polaków, ale np w mojej grupie żadnego więc nie korciło żeby mówić po polsku. Mieszkałam u rodziny angielskiej, co prawda z Polką, ale zdaje się, ze mogłam zaznaczyć, że chcę współlokatora innej narodowości kupując kurs.
Po zajęciach trzymałam się z obcokrajowcami albo z poznanymi na miejscu Anglikami. Myślę, że na takich wyjazdach bardzo wazne jest nastawienie. Musisz wiedzieć po co tam jedziesz - nauczyć się języka, czy fajnie się bawić. Ja postawiłam sobie za cel naukę, a przy okazji miło spędzać czas i niemal calkowicie odcięłam się od polskich uczestników kursu.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 09-24-2012, 15:28
buszuj buszuj jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Posty: 67
Domyślnie

Na pewno warto! Z badań wynika że przyswajamy wtedy język obcy co najmniej 2x szybciej, W niektórych krajach (nie koniecznie bardzo bogatych np. Serbia, Turcja rodzice nie wyobrażają sobie kompletnej edukacji swoich podopiecznych bez wysłania ich na kurs językowy za granicę) Warto jednak przemyśleć ten wyjazd gdyz taka przyjemność nie należy do najtańszych. 1. Wybrac miasto w którm większość mieszkańców to native speakers (Londyn odpada) 2. Nalezy zadbać o to aby szkoła do której jedziemy była wielokulturowa (warto sprawdzićna stronie szkoły :nationality balance) 3. Nie jechac z grupą (wyjazd taki bedzie tak samo skuteczny jak zapisanie się na kurs w swoim mieście) 4. Mieszkać u rodziny Brytyjskiej (zakupic w szkole opcję homestay)
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.