Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 08-31-2011, 14:44
MałaMi26 MałaMi26 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miejscowość: Siedlce
Posty: 125
Domyślnie Angielski - najtrudniejszy język do tłumaczenia???

Witam wszystkich anglistów!

Przeglądając nota bene bardzo ciekawy angielskojęzyczny blog ([URL="http://www.lackuna.com/"]http://www.lackuna.com/[/URL]) natrafiłam na bardzo ciekawe sformułowanie:

"Translating in English can be one of the most difficult languages for a translator. One of the reasons being our use of multiple meanings for a single word. At times, the meaning can be lost if the wrong word is used; or a translator is doing a word-for-word translation, the context of the word might not make sense depending on the sentence or phrase. Also, in English, if the translator does do a word-for-word translation, it can often sound very stiff (which may happen with other languages as well). (...) A lot of the English speakers have the tendency to convert nouns into verbs. This can create setbacks for translators, as they cannot grasp the conversion as in other languages . And unlike other languages, which often have uncomplicated verb endings, the English language has substantially more irregular verbs."

Co o tym sądzicie? Czy przy obecnym 'zglobalizowaniu się' j. angielskiego przestaliśmy zauważać trudności w jego przekładzie?

Zapraszam do dyskusji
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 08-31-2011, 15:23
bezon bezon jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miejscowość: Gliwice - Kraków
Posty: 215
Domyślnie

Zupełnie nie zgadzam się z tym fragmentem, wydaje mi się, że autor po pierwsze kieruje się "dumą językową" (charakterystyczną dla wielu nacji), każącą uważać swój język za naj(trudniejszy/ładniejszy/bogatszy - co kto woli ), a po drugie - po prostu pisze banały. To samo można powiedzieć o tłumaczeniu z innych języków, a stwierdzenie że inne języki mają nieskomplikowane końcówki, a angielski jest trudniejszy bo ma więcej czasowników nieregularnych - jest lekko śmieszne. Autor zdaje się nie dopuszczać myśli, że zakończenia też mogą być nieregularne
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 08-31-2011, 16:01
ana_901 ana_901 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 124
Domyślnie

Też nie zgadzam się z tym fragmentem.
1) multiple meaning of a single word - w każdym języku na pewno się takie znajdzie. Weźmy polski zamek. Pierwsze skojarzenie? Jeden powiem, że budowla, drugi, że zamek w drzwiach, inny, że zamek w spodniach. Każdy z tych zamków po angielsku ma inny odpowiednik, więc nie znajduję uzasadnienia na to stwierdzenie.
2) the meaning can be lost if the wrong word is used - oczywiście, jeśli tłumaczy się jak jest później napisane word-for-word i nie zna kontekstu. Ważne jest więc przeczytanie całego tekstu, aby ten kontekst poznać, a co za tym idzie, znaleźć prawidłowy odpowiednik.
3) And unlike other languages, which often have uncomplicated verb endings... - trzeba autorowi zaprezentować język polski żeby mógł zobaczyć 'uncomplicated endings' naszych czasowników
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 08-31-2011, 16:30
MałaMi26 MałaMi26 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miejscowość: Siedlce
Posty: 125
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez bezon Pokaż post
wydaje mi się, że autor po pierwsze kieruje się "dumą językową"
a cóż złego jest w rozsądnej dawce dumy z własnego języka? zresztą autor nadmienia w pewnym momencie "which may happen with other languages as well"

Każdy język jest skomplikowany (jak słusznie zostało zauważone polski też) Odnośnie wieloznaczności słów jednak wydaje mi się, że angielski może sprawić duży kłopot, zwłaszcza początkującemu tłumaczowi (as I'm). Oczywiście wieloznaczności występują też w innych językach (vide przytoczony zamek), ale mam wrażenie, że w języku angielskim praktycznie każdy wyraz ma dwa lub więcej często zupełnie przeciwstawnych znaczeń - w słowniku rzadko które słowo nie ma przypisanej ich mniej lub bardziej okazałej listy
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 08-31-2011, 16:36
eufrozyne's Avatar
eufrozyne eufrozyne jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miejscowość: Bydgoszcz
Posty: 165
Domyślnie

język angielski na pewno nie jest najtrudniejszym językiem do tłumaczenia; zgadzam się z przedmówcami, że w każdym języku pojawiają się słowa czy wyrazenia, których nieodpowiednie użycie może całkowicie zmienić sens tłumaczenia

Ja znam osobę, dla której zarówno język angielski jak i polski jest językiem obcym, uczył sie obu, w obu świetnie mówi, ale to właśnie język polski jest tym trudniejszym, przez nasz końcówki, odmiany i pewne "czepianie sie poprawności językowej" np. swetr vs. sweter. Mnie sie też wydae, że w ang. jest wieksza swoboda w tym jak cos mozna powiedziec, chodzi mi oczywiście o pełne zdanie, a nie jakies słówko
__________________
"Sleep all day. Party all night. Never grow old. Never die."
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 08-31-2011, 16:38
MałaMi26 MałaMi26 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miejscowość: Siedlce
Posty: 125
Domyślnie

ps. Nie mam na celu zdyskredytowania żadnego języka. Zastanawia mnie tylko fakt, czy upowszechnienie j. angielskiego - (czy ktoś tego chce czy nie) obecnego lingua franca - nie wpływa na pewien sposób myślenia: uczyłem/łam się angielskiego, wiele osób mówi w tym języku, więc i tłumaczenie będzie zapewne bardzo proste." Osobiście coraz częściej przekonuję się, że tłumaczenie z tego języka nie jest wcale takie proste jak mi się jeszcze do niedawna wydawało, a moja znajomość ang. nie tak dobra jak myślałam
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 08-31-2011, 16:57
ana_901 ana_901 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 124
Domyślnie

Być może wieloznacznych słów w języku angielskim jest więcej niż w innych. Ciężko to ocenić. Jednak już samo tłumaczenie, moim zdaniem, jest zadaniem niełatwym. Tym bardziej dobre tłumaczenie, gdyż , aby je wykonać, trzeba wziąć pod uwagę szereg czynników.

Życzę wszystkim (i sobie) wytrwałości i wiary w siebie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 08-31-2011, 17:28
AleksandraRybak AleksandraRybak jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Miejscowość: Konin/Poznań
Posty: 85
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez ana_901 Pokaż post
Też nie zgadzam się z tym fragmentem.
1) multiple meaning of a single word - w każdym języku na pewno się takie znajdzie. Weźmy polski zamek. Pierwsze skojarzenie? Jeden powiem, że budowla, drugi, że zamek w drzwiach, inny, że zamek w spodniach. Każdy z tych zamków po angielsku ma inny odpowiednik, więc nie znajduję uzasadnienia na to stwierdzenie.
2) the meaning can be lost if the wrong word is used - oczywiście, jeśli tłumaczy się jak jest później napisane word-for-word i nie zna kontekstu. Ważne jest więc przeczytanie całego tekstu, aby ten kontekst poznać, a co za tym idzie, znaleźć prawidłowy odpowiednik.
3) And unlike other languages, which often have uncomplicated verb endings... - trzeba autorowi zaprezentować język polski żeby mógł zobaczyć 'uncomplicated endings' naszych czasowników
zgadzam się z wypowiedzią. W każdym języku znajduja się multiple meaning of a single word - może w języku angielskim jest ich trochę więcej, ale występują one w każdym języku. Jeżeli tłumaczenie wykonywane jest mechanicznie i bez zrozumienia to każdy język jest trudny. A tak na marginesie to przecież język polski też nie należy do najłatwiejszych.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 08-31-2011, 17:36
bezon bezon jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miejscowość: Gliwice - Kraków
Posty: 215
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez MałaMi26 Pokaż post
a cóż złego jest w rozsądnej dawce dumy z własnego języka? zresztą autor nadmienia w pewnym momencie "which may happen with other languages as well"
Ależ nie mam nic przeciwko dumie z własnego języka, sam jestem jak najbardziej za tym Ale słusznie napisałaś o "rozsądnej dumie" :> A w kontekście tej banalnej i w gruncie rzeczy śmiesznej wypowiedzi, nie możemy mówić o rozsądku. Bo co z niej tak naprawdę wynika? Że w wielu językach są wyrazy wieloznaczne, że nie można tłumaczyć wszystkiego słowo po słowie bez patrzenia na kontekst.. nie wnosi to kompletnie niczego :P A sądząc po tym, co autor napisał o "nieskomplikowanych końcówkach" i czasownikach nieregularnych w angielskim, podejrzewam że jego wiedza o innych językach jest żadna..

Najbardziej kompromisowym i prawdziwym stwierdzeniem, bez wdawania się w dywagacje (bezsensowne) o tym, tłumaczenie z którego języka jest najtrudniejsze, będzie chyba truizm, że tak naprawdę to nie ma łatwych tłumaczeń, i że każdy język ma "swoją" trudność.

Ostatnio edytowane przez bezon : 08-31-2011 o 17:38.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 09-01-2011, 14:52
Controversia Controversia jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 102
Domyślnie

Nie wydaje mi się, aby można było ocenić, że jakiś język jest trudniejszy do tłuamczenia od drugiego. Uważam natomiast, że można chyba taką opinię wygłosić o parze językowej, biorąc pod uwagę różnice w składni w alfabecie oraz semantyce języka źródłowego i docelowego. Para polski-angielski pewnie do najłatwiejszych nie należy, ale raczej nie tylko przez to, że w angielskim jest więcej polisemicznych wyrazów. Nie wiem czy przytoczona wypowiedź miała jakiś szerszy kontekst, ale dziwi mnie fakt, że jej autor bierze pod uwagę word-for-word translation. Przecież tak sie nie tłumaczy.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.