Wróć   mLingua | Forum Tłumaczy > Tłumaczenia do oceny
Zarejestruj się| Translator | Sklep | Użytkownicy | Oznacz fora jako przeczytane
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 05-30-2011, 23:47
Anna1990 Anna1990 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 102
Domyślnie [ENG>POL] Przyjaciele – The One with the Cheap Wedding Dress (Season 7, Episode 18)

Poniżej umieszczam oryginał listy dialogowej z serialu "Przyjaciele" oraz moje tłumaczenie tego tekstu. Bardzo proszę o wasze uwagi i sugestie na ten temat.


Wersja angielska:

The One with the Cheap Wedding Dress (Season 7, Episode 18)

[A Street, Chandler and Ross are at a newsstand.]
Ross: [noticing a beautiful woman moving in down the street] Well hello! She’s cute! Should we uh, go try to talk to her?
Chandler: Sure! That’s one of the great things about being engaged. I’m not nervous talking to pretty girls anymore.
The Woman: Could you guys help me? [Chandler shyly exhales and looks away.]
Ross: Uh yeah! Let me, let me get that for you.
The Woman: It-it’s really heavy.
Ross: [exhales] I got it. [He lifts the box and grunts under the strain.] [calmly] So hi, I’m uh, I’m Ross and this is my friend Chandler. [He shyly waves.]
The Woman: I-I am Kristen.
Ross: Kristen, hi. Are you uh, new to the area, ‘cause if you are… I’d love to show you around sometime.
Kristen: I… I uh, actually just moved from four blocks over.
Ross: Ah.
Kristen: But-but this block is like a whole other world.
Ross: Y’know actually it does have a very interesting history. Uh, this street is the first street in the city to have an underground sewer system. [Kristen crinkles her nose at that.] Before that sewage and waste would just flow right down the street. Yeah, sometimes ankle deep! [He stops when he realizes what he’s talking about.]
__________________________________________________ __________________________________

[A Bridal Shop, Phoebe and Rachel are waiting for Monica who is trying on her wedding dress.]
Megan: These dresses are all so amazing but there is no way I could afford one.
Monica: No, I can’t afford this either. No. I-I-I’m, I’m just to figure out which one I want then I’m gonna get it at Kleinman’s, this discount place in Brooklyn, day after tomorrow they are having a huge sale.
Megan: Oh, thanks for the tip.
Monica: So, when are you getting married?
Megan: Oh, I'm not. [referring to the wedding dresses] I just like to try these on.
Rachel: I do the same thing.
Megan: I'm just kidding. I'm getting married July 25.
Rachel: I'm just kidding too… I'm getting married in December. [Turns away not happy with herself.]

Megan: My fiancée wants the heavy metal band Carcass.
Phoebe: Uh, is that spelled with a "C" or a "K?" Oh, my God, it doesn't matter. They're both great!
[Another woman walks past Rachel carrying a wedding dress.]
Rachel: Oh y’know what? Y’know what? Now that you know what you want you should go to Kleinman’s and get it half off. This place is so overpriced.
The Woman: I own this store.
Rachel: So, does this [the dress] come in another color or… [The store owner walks away.]
__________________________________________________ ____________________________________

[Grammercy Bistro, Ross and Kristen are waiting for their table to be ready. Joey is entering.]
Kristen: Ross, this is Joey. Joey, Ross.
Joey: Hi!
Ross: Hi, it's nice to meet you. Yeah, I used to have a friend named Joey. I don't anymore.
Kristen: Our table will be ready in a couple minutes.
Ross: Yeah. So…
Joey: Sure! I would love to wait with you guys! Thanks! [sits down]
Ross: So Joey, um, you look familiar. Are uh, are you on TV or something?
Kristen: Well, Joey doesn't like to talk about it but, he's one of the stars of Days of Our Lives.
Ross: That's right! That's right, don't you play a woman?
Joey: A woman in a man's body.
Ross: Much better.
Joey: So ya know Ross, it's funny 'cause, you look familiar to me too. Have you ever been married?
Ross: Well yes. Yes, I have. In fact um, just the other day, Kristen and I were talking about how I've been married and how I have a son.
Kristen: Yeah, little Eric.
Ross: That's right! Wait. No, Ben.
Joey: So you've just married the one time then?
Ross: Well, um...
Kristen: You've been married twice?
Ross: Yes... and another time after that. Boy, I'm getting hungry! Hey Joey, have you ever been so hungry on a date that when the girl goes to the bathroom, you eat some of her food?
Kristen: You said the waiter ate my crab cake.

Moje tłumaczenie:

Ten z Tanią Suknią Ślubną (Seria 7, Odcinek 18)

[Ulica, Chandler i Ross stoją przy stoisku z gazetami]
Ross: [zauważając piękną kobietę, wprowadzającą się do bloku na ulicy] Witam pięknie! Jest słodka! Powinniśmy eee iść spróbować z nią porozmawiać?
Chandler: Pewnie! To jedna z tych wspaniałych rzeczy w byciu zaręczonym. Wcale nie jestem nerwowy rozmawiając z ładnymi dziewczynami.
Kobieta: Chłopaki, moglibyście mi pomóc? [Chandler nieśmiało wzdycha i odwraca wzrok.]
Ross: Tak, jasne! Pozwól, że to od ciebie wezmę.
Kobieta: To jest naprawdę ciężkie.
Ross: [wzdycha] Mam to. [Podnosi pudło i stęka pod wpływem obciążenia] [spokojnie] No więc cześć. Jestem yyy, Ross i to jest mój przyjaciel Chandler. [Nieśmiało macha ręką]
Kobieta: Ja jestem Kristen.
Ross: Kristen, cześć. Jesteś yyy, nowa w okolicy? Bo jeśli jesteś...to z przyjemnością Cię kiedyś oprowadzę.
Kristen: Ja...yyy właściwie to przeprowadziłam się z miejsca cztery bloki dalej.
Ross: Ach.
Kristen: Ale ten blok to jakby całkowicie inny świat.
Ross: Wiesz, właściwie to jest naprawdę ciekawa historia. Ta ulica jest pierwszą w mieście, która ma podziemny system ścieków. [Kristen słysząc to, marszczy nos.] Wcześniej te ścieki i odpadki pływały sobie po prostu po ulicy. Taak, czasami po kostki!
[Przerywa, kiedy uświadamia sobie o czym mówi.]
__________________________________________________ __________________________________

[Sklep ślubny, Phoebe i Rachel czekają na Monikę, która mierzy swoją suknię ślubną.]

Megan: Wszystkie te sukienki są takie wspaniałe, ale nie ma szans, że będzie mnie na którąś stać.
Monica: Też mnie nie stać. Nie, ja ... Ja właśnie sprawdzam, którą chcę, a później idę ją kupić u Kleinmana. To miejsce z rabatami na Brooklynie. Pojutrze mają tam ogromną wyprzedaż.
Megan: O, dzięki za radę.
Monica: Więc kiedy wychodzisz za mąż?
Megan: Och, Nie wychodzę za mąż. [odnosząc się do sukien ślubnych] Po prostu chcę je przymierzyć.
Rachel: Ja tak samo.
Megan: Tylko żartowałam. Wychodzę za mąż 25 lipca.
Rachel: Ja też tylko żartuję... Biorę ślub w grudniu. [Odwraca się, niezadowolona z siebie.]

Megan: Mój narzeczony chce heavy metalowy zespół „Padlina”.
Phoebe: Ooo, przez „p” czy przez „b”? O Boże, to bez znaczenia. Obie kapele są świetne!
[Inna kobieta przechodzi koło Rachel, trzymając suknię ślubną.]
Rachel: Och wiesz co, wiesz co? Teraz, kiedy już zdecydowałaś, którą suknię chcesz, powinnaś iść do Kleinmana i wziąć ją za pół ceny. To miejsce jest takie kosztowne.
Kobieta: To jest mój sklep.
Rachel: A czy ta [sukienka] będzie w innym kolorze, albo ... [Właścicielka sklepu odchodzi.]
__________________________________________________ ___________________________________

[Bistro Grammercy, Ross i Kristen czekają, aż ich stolik będzie wolny. Wchodzi Joey.]
Kristen: Ross, to jest Joey. Joey, Ross.
Joey: Cześć!
Ross: Cześć, miło Cię poznać. Taa, Kiedyś miałem przyjaciela imieniem Joey. Już go nie mam.
Kristen: Nasz stolik będzie gotowy za parę minut.
Ross: Tak. Więc...
Joey: Pewnie! Z chęcią z wami zaczekam! Dzięki! [siada]
Ross: No więc Joey, yyy, wyglądasz znajomo. Występujesz w telewizji czy coś?
Kristen: Cóż, Joey nie lubi o tym mówić, ale jest jedną z gwiazd serialu „Dni naszego życia”.
Ross: Właśnie! Właśnie, nie grasz przypadkiem kobiety?
Joey: Kobietę w ciele mężczyzny.
Ross: Dużo lepiej.
Jeoy: Tak wiesz Ross , to zabawne, bo ty też wyglądasz znajomo. Czy byłeś może żonaty?
Ross: Cóż, tak. Tak, byłem. Właściwie to ostatnio rozmawialiśmy z Kristen o tym, że byłem żonaty i że mam syna.
Kristen: Tak, mały Eric.
Ross: Właśnie! Czekaj. Nie, Ben.
Joey: Więc byłeś żonaty tylko raz?
Ross: Cóż, yyy...
Kristen: Byłeś żonaty dwukrotnie?
Ross: Tak...i jeszcze raz po tym. Człowieku, robię się głodny! Hej Joey, czy kiedyś byłeś tak głodny na randce, że kiedy dziewczyna idzie do łazienki, zjadasz trochę jej jedzenia?
Kristen: Powiedziałeś, że to kelner zjadł moje ciastko krabowe.

Ostatnio edytowane przez dominkal : 02-17-2014 o 11:23. Powód: Poprawa tytułu
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 05-31-2011, 14:17
joader90's Avatar
joader90 joader90 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 151
Domyślnie

Znalazłam kilka błędów...
Po pierwsze - blocks w języku amerykańskim oznacza przecznica
po drugie - [odnosząc się do sukien ślubnych] - ma się wrażenie że mówi do tych sukien
po trzecie - Padlina przez p czy b - czy ona jest dyslektykiem? czy istnieje słowo Badlina?
po czwarte - kosztowne miejsce - dziwnie brzmi - o sklepach mówi się że są drogie
po piate - chociaż to nie jest błąd - myślę, że "Byłeś żonaty dwukrotnie?" lepiej by brzmiało "byłeś żonaty dwa razy?" - bardziej odnosiło by się do poprzedniego "Więc byłeś żonaty tylko raz?"
po szóste - ciastko krabowe brzmi tak, jakby to była słodka przekąska, a to jest mięso z kraba - [url]http://en.wikipedia.org/wiki/Crab_cake[/url]
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 05-31-2011, 18:12
Aglarwen's Avatar
Aglarwen Aglarwen jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 109
Domyślnie

Zauważyłam coś jeszcze:
-"te ścieki i odpadki pływały sobie po prostu po ulicy"- czy nie powinno być "płynęły ulicą"? tak mi się wydaje...
- "i że mam syna. Tak, mały Eric"- małego Erica, zgodność przypadków
ale ogólnie w miarę dobrze zachowane yyy Rossa (chociaż w sumie nie wiem, czy to konieczne, w serialu i tak to słychać)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 06-01-2011, 10:19
joader90's Avatar
joader90 joader90 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 151
Domyślnie

A czy przypadkiem zdanie „...have you ever been so hungry on a date that when the girl goes to the bathroom, you eat some of her food?” nie powinno być w przeszłości?
W angielskim jest czas teraźniejszy bo po 'when' nie pisze się czasu past simple, ale po poslku mówimy 'czy kiedykolwiek byłeś tak głodny na randce, że jak dziewczyna poszła do łazienki to zjadłeś trochę jej jedzenia?'
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 06-01-2011, 10:40
Fairy_Queen's Avatar
Fairy_Queen Fairy_Queen jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 90
Domyślnie Tłumaczenie listy dialogowej "Friends" :)

Wrzucam moje tłumaczenie jednego z odcinków i proszę o komentarze i cenne uwagi. Thank you from the mountain.

The One with the Cheap Wedding Dress (Season 7, Episode 18)

[A Street, Chandler and Ross are at a newsstand.]
Ross: [noticing a beautiful woman moving in down the street] Well hello! She’s cute! Should we uh, go try to talk to her?
Chandler: Sure! That’s one of the great things about being engaged. I’m not nervous talking to pretty girls anymore.
The Woman: Could you guys help me? [Chandler shyly exhales and looks away.]
Ross: Uh yeah! Let me, let me get that for you.
The Woman: It-it’s really heavy.
Ross: [exhales] I got it. [He lifts the box and grunts under the strain.] [calmly] So hi, I’m uh, I’m Ross and this is my friend Chandler. [He shyly waves.]
The Woman: I-I am Kristen.
Ross: Kristen, hi. Are you uh, new to the area, ‘cause if you are… I’d love to show you around sometime.
Kristen: I… I uh, actually just moved from four blocks over.
Ross: Ah.
Kristen: But-but this block is like a whole other world.
Ross: Y’know actually it does have a very interesting history. Uh, this street is the first street in the city to have an underground sewer system. [Kristen crinkles her nose at that.] Before that sewage and waste would just flow right down the street. Yeah, sometimes ankle deep! [He stops when he realizes what he’s talking about.]

[A Bridal Shop, Phoebe and Rachel are waiting for Monica who is trying on her wedding dress.]
Megan: These dresses are all so amazing but there is no way I could afford one.
Monica: No, I can’t afford this either. No. I-I-I’m, I’m just to figure out which one I want then I’m gonna get it at Kleinman’s, this discount place in Brooklyn, day after tomorrow they are having a huge sale.
Megan: Oh, thanks for the tip.
Monica: So, when are you getting married?
Megan: Oh, I'm not. [referring to the wedding dresses] I just like to try these on.
Rachel: I do the same thing.
Megan: I'm just kidding. I'm getting married July 25.
Rachel: I'm just kidding too… I'm getting married in December. [Turns away not happy with herself.]

Megan: My fiancée wants the heavy metal band Carcass.
Phoebe: Uh, is that spelled with a "C" or a "K?" Oh, my God, it doesn't matter. They're both great!
[Another woman walks past Rachel carrying a wedding dress.]
Rachel: Oh y’know what? Y’know what? Now that you know what you want you should go to Kleinman’s and get it half off. This place is so overpriced.
The Woman: I own this store.
Rachel: So, does this [the dress] come in another color or… [The store owner walks away.]

[Grammercy Bistro, Ross and Kristen are waiting for their table to be ready. Joey is entering.]
Kristen: Ross, this is Joey. Joey, Ross.
Joey: Hi!
Ross: Hi, it's nice to meet you. Yeah, I used to have a friend named Joey. I don't anymore.
Kristen: Our table will be ready in a couple minutes.
Ross: Yeah. So…
Joey: Sure! I would love to wait with you guys! Thanks! [sits down]
Ross: So Joey, um, you look familiar. Are uh, are you on TV or something?
Kristen: Well, Joey doesn't like to talk about it but, he's one of the stars of Days of Our Lives.
Ross: That's right! That's right, don't you play a woman?
Joey: A woman in a man's body.
Ross: Much better.
Joey: So ya know Ross, it's funny 'cause, you look familiar to me too. Have you ever been married?
Ross: Well yes. Yes, I have. In fact um, just the other day, Kristen and I were talking about how I've been married and how I have a son.
Kristen: Yeah, little Eric.
Ross: That's right! Wait. No, Ben.
Joey: So you've just married the one time then?
Ross: Well, um...
Kristen: You've been married twice?
Ross: Yes... and another time after that. Boy, I'm getting hungry! Hey Joey, have you ever been so hungry on a date that when the girl goes to the bathroom, you eat some of her food?
Kristen: You said the waiter ate my crab cake.

TŁUMACZENIE:
Odcinek z tanią suknią ślubną (sezon 7, epizod 18)

[Ulica, Chandler i Ross stoją przy kiosku.]
Ross: [zauważając piękną kobietę, idącą ulicą] Ej no! Ale śliczna kobieta! Nie uważasz, że powinniśmy hmmm zagadać do niej?
Chandler: Pewnie! To jedna z lepszych rzeczy, gdy jesteś zaręczony. Już nie denerwuję się, gdy mam zagadać do ładnych dziewczyn.
Kobieta: Chłopaki, moglibyście mi pomóc? [Chandler wzdycha wstydliwie i odwraca wzrok.]
Ross: No pewnie! Pozwól, pozwól, że to poniosę za ciebie.
Kobieta: To… to jest bardzo ciężkie.
Ross: [wciągając powietrze] Rozumiem. [Podnosi pudło i jęczy z bólu.] [spokojnym tonem] Tak więc cześć, jestem hmmm Ross, a to mój przyjaciel Chandler. [Zawstydzony Chandler macha.]
Kobieta: Ja… jestem Kristen.
Ross: Kristen, cześć. Jesteś tu, hmmm, nowa? Jeśli tak… to chętnie bym Cię kiedyś oprowadził po mieście.
Kristen: Ja… ja hmmm, właściwie to mieszkałam cztery przecznice dalej.
Ross: Aha.
Kristen: Jednak… jednak tu jest jak całkiem z innego świata.
Ross: Wiesz… właściwie ten budynek posiada bardzo interesującą historię. Hmmm, ta ulica była pierwszą w mieście, której założono podziemny system kanalizacyjny. [Słysząc to, Kristen marszczy nos.] Wcześniej ścieki i odpadki spływały prosto na ulicę. Tak, czasami brodziło się w nich po kostki! [Przerywa, kiedy uświadamia sobie, o czym mówi.]

[Salon sukien ślubnych, Phoebe i Rachel czekają na Monicę, która przymierza swoją suknię ślubną.]
Megan: Te suknie są takie cudowne, ale wątpię, że będzie mnie na nie stać.
Monica: Nie. Ja także nie mogę sobie na nie pozwolić. Nie. Mam zamiar zaraz oszacować, którą chcę, a potem dostać taką u Kleinmana, w tym sklepie z przecenionymi rzeczami w Brooklynie, pojutrze będzie tam ogromna wyprzedaż.
Megan: O, dzięki za radę.
Monica: Zatem kiedy wychodzisz za mąż?
Megan: Nie wychodzę. [odnosząc się do sukien ślubnych] Po prostu lubię je przymierzać.
Rachel: Ja tak samo.
Megan: Tylko żartuję. Wychodzę za mąż 25 czerwca.
Rachel: Ja także żartuję… Biorę ślub w grudniu. [Odwraca się niezadowolona z siebie.]

Megan: Mój narzeczony chce sprowadzić na ślub heavymetalowy zespół Carcass.
Phoebe: O, a pisze się to przez „C” czy „K”? Och, mój Boże, nieważne. Oba są świetne!
[Kolejna kobieta przechodzi koło Rachel, niosąc suknię ślubną.]
Rachel: Och, wiesz co? Wiesz co? Teraz, gdy już wiesz, czego potrzebujesz, powinnaś pójść do Kleinmana i dostać to za pół ceny. Tutaj ceny są zbyt wygórowane.
Kobieta: Jestem właścicielką tego sklepu.
Rachel: W takim razie, czy posiada pani taką [sukienkę] w innym kolorze albo… [Właścicielka odchodzi.]

[Grammercy Bistro, Ross i Kristen czekają na stolik. Wchodzi Joey.]
Kristen: Ross, to jest Joey. Joey – Ross.
Joey: Cześć!
Ross: Cześć, miło cię poznać. Tak, miałem kiedyś przyjaciela o imieniu Joey. Teraz jednak już nie mam.
Kristen: Nasz stolik będzie niedługo gotowy.
Ross: Tak, więc…
Joey: Pewnie! Z miłą chęcią poczekam z wami. Dzięki. [siada]
Ross: Zatem Joey, hmmm, wyglądasz znajomo. Czy… czy może występujesz w TV albo w czymś podobnym?
Kristen: Joey nie lubi o tym mówić, ale jest jedną z gwiazd „Dni naszego życia”.
Ross: No tak! No tak! Nie grasz przypadkiem kobiety?
Joey: Kobiety ukrytej w ciele mężczyzny.
Ross: To nawet lepiej.
Joey: To zabawne Ross, ale ty także wyglądasz znajomo. Czy kiedykolwiek byłeś żonaty?
Ross: A wiesz, że tak. Tak, byłem. W sumie, hmmm, to dopiero co Kristen i ja rozmawialiśmy o moim małżeństwie i synu.
Kristen: Tak, mały Eric.
Ross: Zgadza się! Nie, czekaj. Ben.
Joey: W takim razie byłeś jednokrotnie żonaty?
Ross: Wiesz…
Kristen: Byłeś dwa razy żonaty?
Ross: Tak… i kolejny raz później. Ależ robię się głodny! Hej Joey, czy kiedykolwiek byłeś tak głodny na randce, że kiedy dziewczyna poszła do łazienki, zjadłeś trochę jej jedzenia?
Kristen: Powiedziałeś, że to kelner zjadł moje ciasto krabowe.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 06-01-2011, 10:59
Anna1990 Anna1990 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 102
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Aglarwen Pokaż post
"i że mam syna. Tak, mały Eric"- małego Erica, zgodność przypadków
Faktycznie, mój fatalny błąd. Trzeba było zwrócić uwagę na tę zgodność przypadków
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 06-01-2011, 11:08
Anna1990 Anna1990 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 102
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez joader90 Pokaż post
po trzecie - Padlina przez p czy b - czy ona jest dyslektykiem? czy istnieje słowo Badlina?[url]http://en.wikipedia.org/wiki/Crab_cake[/url]
Właśnie z tym fragmentem miałam problem. Uznałam, że należy przetłumaczyć nazwę zespołu, bo pozostanie przy angielskiej nazwie "carcass" wydało mi się nieodpowiednie. Owszem, nie ma takiego słowa jak "badlina" ale nie wiedziałam co innego można było tutaj zrobić. Może macie jakiś pomysł jak wybrnąć z tej sytuacji?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 06-01-2011, 11:26
joader90's Avatar
joader90 joader90 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 151
Domyślnie

Moim zdaniem najlepiej byłoby trzymać się oryginału. Carcass to zespół, który istnieje w rzeczywistości
([url]http://www.myspace.com/carcass[/url]
[url]http://www.last.fm/music/Carcass[/url]
[url]http://en.wikipedia.org/wiki/Carcass_(band[/url])),
więc nie ma potrzeby tłumaczenia jego nazwy, a dalsza część „przez „C” czy przez „K?” sugeruje, że istnieją dwa zespoły, jeden Karcass/Carkass i Carcass, i to nie ma znaczenia, bo jak sama później napisałaś - „Obie kapele są świetne.” chociaż słowa 'kapele' nie ma w oryginale.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 06-01-2011, 13:06
redbox's Avatar
redbox redbox jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 105
Domyślnie

Ja również jestem przekonana, że nazw zespołów zdecydowanie się nie tłumaczy, tak samo jak nazw własnych.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 06-01-2011, 13:13
redbox's Avatar
redbox redbox jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 105
Domyślnie

Mam też wątpliwość co do 'crab cake' jako 'ciastka krabowego'. Pierwsze skojarzenie to takie, że przecież ciastka są słodkie, a w tym wypadku na pewno chodziło o 'placuszki krabowe' (które robi się podobnie do placków ziemniaczanych
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.