Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #31  
Stary 10-20-2010, 21:30
p1fo's Avatar
p1fo p1fo jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Posty: 49
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Gavrill Pokaż post
Cześć Konrad. Ja na Twoim miejscu zacząłbym od wyróżnienia tłumaczeń ustnych i pisemnych.
Zgadzam się, chyba, że Dawid pisze tylko o tłumaczeniach pisemnych (na co wygląda). Wtedy jego podział jest bardzo dobrze zorganizowany.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #32  
Stary 10-20-2010, 21:33
p1fo's Avatar
p1fo p1fo jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Posty: 49
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez niniel55 Pokaż post
Masz rację. Nie uwzględniłam artykułów prasowych w swoim podziale, a one rzeczywiście różnią się od tekstów specjalistycznych. Ale musimy wziąć pod uwagę, że prasa dzieli się na prasę dla "zwykłych zjadaczy chleba" oraz prasę specjalistyczną i fachową. Artykuły z tych ostatnich raczej już będą podchodziły pod konkretne dziedziny, jak medycyna, ekonomia, czy prawo.
Prasę specjalistyczną i naukową podciągnąłbym pod teksty specjalistyczne, a "prasę dla zwykłych zjadaczy chleba" ujął jako artykuły prasowe. Pozdrawiam
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33  
Stary 11-08-2010, 12:41
w.aanka w.aanka jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2010
Posty: 29
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Krecona_Karolina Pokaż post
Zgadzam się z tym. Tym bardziej, że np. jeśli tłumacz ma do czynienia z przekładem ustnym tak zwanym konsekutywnym czyli tłumaczy zaraz po tym, jak prelegent skończy swoją wypowiedz, która zazwyczaj trwa 15min, niej jest w stanie wszystkiego przetłumaczyć tak jak w wersji oryginalnej, zawsze coś tam "zginie", a w następstwie ten przekład trafia do następnego tłumacza w jeszcze bardziej uszczuplonej formie.
kiedyś miałam sposobność widzieć notatki tłumacza ustnego, jakie ten robi podczas pracy, aby jak najmniej mu "umknęło". I muszę Wam powiedzieć, że nic z tego nie zrozumiałam! to był swego rodzaju szyfr, który odczytać może jedynie osoba, która go zapisała. O ile się nie mylę, to sposobu notowania uczą w szkołach dla tłumaczy na specjalności tłumaczenie ustne.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #34  
Stary 11-08-2010, 12:45
w.aanka w.aanka jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2010
Posty: 29
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez niniel55 Pokaż post
Zazwyczaj jest tak, że przed np. konferencją, na której mamy występować w roli tłumacza ustnego, dostajemy materiały dotyczące przemówień i prezentacji, z którymi musimy się wcześniej zapoznać. Jeśli mówca ma wcześniej przygotowany tekst swojej wypowiedzi, również może przekazać go tłumaczowi. Poza tym, w dobie internetu każdy tłumacz może (i powinien) samodzielnie zapoznać się ze słownictwem specjalistycznym z danej dziedziny. To wszystko bardzo ułatwia późniejszy proces tłumaczenia ustnego.
Bardzo ważna dla tłumacza jest nie tylko wiedza dotycząca stricte tematu mowy, ale również wszelkie dygresję, dowcipy, anegdoty.
Tłumacz powinien zostać tez poinformowany o dokładnym brzmieniu nazwisk oraz wszelkich liczbach, które prelegent będzie wymieniał/przytaczał podczas swojego wystąpienia.
To znacznie ułatwia pracę, zmniejsza stres i ryzyko popełnienia faux pas.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #35  
Stary 11-08-2010, 12:52
w.aanka w.aanka jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2010
Posty: 29
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Gavrill Pokaż post
W ogóle warte wymienienia wydają się dynamic i semantic translation. Pierwsze, według Eugena Nidy przenosi treści i idee do języka docelowego, wzbudzając w odbiorcy tłumaczenia takie same odczucia, jakie oryginał wzbudzał w odbiorcach oryginału. Tłumaczenie dynamiczne jest bardziej zaangażowane w syntaks, czyli składnię i jest niejako ukłonem w stronę autora oryginału.
Eugene Nida jest w ogóle postacią niesamowitą. Jest on autorem fundamentalnego dla translatoryki pojęcia ekwiwalencji dynamicznej. A jako ciekawostkę podam fakt, że nie był on językoznawcą, a misjonarzem. Nie przeszkodziło mu to jednak dokonać przekładu Biblii i stworzyć nową definicję przekładu: „Tłumaczenie polega na daniu w języku przekładu najbliższego naturalnego równoważnika przekazu w języku oryginału, przede wszystkim w znaczeniu, a następnie w stylu” Zgodnie z tym przetłumaczył on frazę "chleba naszego powszedniego" jako "ryby naszej powszedniej".
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36  
Stary 11-08-2010, 15:52
justynagy justynagy jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2010
Posty: 53
Domyślnie

Twoja lista jest imponująca, ale myślę, że colloquial można potraktować oddzielnie. Ja bym ogóle wyszła od podziału tłumaczenie ogólne i specjalistyczne, a potem w specjalistycznych wyróżniła podgrupy (na pewno literackie, techniczne, medyczne i prawne). A podział ustne/ pisemne to podział wg zupełnie innych kryteriów

Ostatnio edytowane przez justynagy : 11-08-2010 o 16:06.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.