Wróć   mLingua | Forum Tłumaczy > Język angielski
Zarejestruj się| Translator | Sklep | Użytkownicy | Oznacz fora jako przeczytane
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 01-02-2012, 11:14
v_l_g's Avatar
v_l_g v_l_g jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Miejscowość: LODZ
Posty: 93
Domyślnie

Ja nie zmieniam akcentu żeby wymówić jakieś zagraniczne słowo - kojarzy mi się to raczej nie z anglistami, a z Polonią w krajach anglojęzycznych.

Za to jeszcze podczas studiów nagminne wśród moich znajomych z anglistyki było wrzucanie angielskich słówek w środku zdania kiedy akurat nie mogliśmy sobie przypomnieć słowa polskiego, lub angielskie pasowało lepiej. Często też żartowaliśmy, że jesteśmy na tyle zboczeni w stronę angielskiego, że zdarza nam się switch to English in the middle of the sentence
__________________
When you wish upon a star, you are a few million years late. The star is dead. Just like your dreams.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 01-02-2012, 13:14
Smoczyca Smoczyca jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 108
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez v_l_g Pokaż post
Ja nie zmieniam akcentu żeby wymówić jakieś zagraniczne słowo - kojarzy mi się to raczej nie z anglistami, a z Polonią w krajach anglojęzycznych.
O, to-to właśnie! I na dodatek trąci lekko manierą "ojej, bo ja nie pamiętam jak to po polsku jest"...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 01-02-2012, 14:43
kt87 kt87 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 87
Domyślnie

Raczej staram się unikać wymawiania słów po angielsku kiedy mówię po polsku, po co wprowadzać niepotrzebne zamieszanie. Zawsze wydaje mi się że osoby które tak robią próbują w ten sposób zaznaczyć że są mądrzejsze, bo wiedzą jak to się "poprawnie" wymawia. Jeśli już używam jakiś angielskich wtrąceń, to tylko z osobami z uczelni, to taki nasz własny slang
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 01-02-2012, 16:11
Anna1990 Anna1990 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 102
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Tiny Pokaż post
Znalazłam ciekawy arytkuł o dwujęzycznych osobach. Podobno nie mieszają one słów z dwóch języków, chociaż ja uważam, że to nieprawda.

[url]http://www.zdrowie.med.pl/nowosc.phtml?&start=3260&nr=3[/url]
Bardzo ciekawy artykuł, ale osobiście też nie chce mi się wierzyć, że osoby dwujęzyczne nie mieszają języków. Wydaje mi się, że są to takie naleciałości, które trudno jest wyeliminować z życia codziennego.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 01-02-2012, 19:05
Waldek Waldek jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 96
Domyślnie

Mi się to raczej nie zdarza. Nawet "ketchup" nie wymawiam keczap jak mówię po polsku, a chyba powinno się.

Ostatnio edytowane przez Waldek : 01-02-2012 o 19:08.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 01-03-2012, 00:13
olaq20's Avatar
olaq20 olaq20 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Miejscowość: Pabianice
Posty: 93
Domyślnie

Ja staram się mimo wszystko zawsze słowa obce wymawiać z akcentem. Znajomi zwracają mi na to uwagę, ale ja i tak swoje:P ale najepsza sytuacja kiedy kupiuję papierosy i mówię proszę Route 66. Nikt nigdy nie rozumie o co mi chodzi... zawsze Polacy mówią proszę Routy (tak jak się pisze). Mój chłopak mówi mi: nie wymagaj żeby osoba pracująca na stacji czy w monopolowym wiedziała o co Ci chodzi jeśli mówisz po angielsku... a szkoda...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 01-09-2012, 03:47
Gati's Avatar
Gati Gati jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 61
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez kathe1987 Pokaż post
Za to np. "word" (program) z tradycyjnie polskim akcentem, bo jakoś głupio w mowie potocznej wrzucić /wə:d/.
Ja tak samo, jakoś nie umiem się przełamać i mówić go poprawnie, bo wiem, że będę musiała się powtarzać i że będę niezrozumiana.

To samo z grą "Tomb Raider" - chociaż ten tytuł akurat staram się wymawiać poprawnie. Ale muszę zawsze dodatkowo rzucać "Lara Croft". Masakra.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 03-06-2012, 21:04
wretchedweather wretchedweather jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Posty: 91
Domyślnie

Staram się dostosować do rozmówcy. Jeśli wiem, że ktoś mnie nie zrozumie lub będzie się pobłażliwie uśmiechał, to z bólem wymawiam "po polsku" angielskie słówka
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 03-07-2012, 11:25
lucjangwarda lucjangwarda jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Miejscowość: Krasnystaw
Posty: 152
Domyślnie

Mnie też razi wymawianie angielskich słów za pomocą polskiej "fonetyki", np. Word, Orange, recycling, survival itd. Ale rozumiem, że język jest dynamiczny i za jakiś czas takie słowa, jako zapożyczenia, zadomowią się w kulturze polskiej (niektóre z nich już to chyba zrobiły) i być może przyjmą też polską pisownię, jak np. blef (bluff).

Zauważyłem też jaki wpływ wywiera "nabycie" angielskiego akcentu na uczenie się kolejnych języków. Moi koledzy ze studiów filologicznych, na zajęciach z niemieckiego (poziom początkujący), wymawiali niemieckie słowa z silnym angielskim akcentem. Szczególnie nie mogli przyzwyczaić się do niemieckiego "gardłowego" r, i w rezultacie słowo drei (niem. trzy), wymawiali jako "dłaj"
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 03-07-2012, 12:51
Justusica Justusica jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Posty: 171
Domyślnie

Bardzo podobny wątek znajdziecie pod adresem [url]http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=18795[/url]
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2022, Jelsoft Enterprises Ltd.