Wróć   mLingua | Forum Tłumaczy > Język angielski
Zarejestruj się| Translator | Sklep | Użytkownicy | Oznacz fora jako przeczytane
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #41  
Stary 11-23-2013, 13:19
Finnegan Finnegan jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Aug 2013
Posty: 117
Domyślnie

RP może być dobrym punktem wyjściowym, bo tez spotkałem się ze zdaniem, że jest "posh".
Odpowiedź z Cytowaniem
  #42  
Stary 05-05-2015, 21:38
karolinakat karolinakat jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Apr 2015
Miejscowość: Toruń
Posty: 119
Domyślnie

RP stał się już staroświeckim akcentem. Nie ma dużej szansy, że napotkamy na niego rozmawiając z native speakerami. Ucząc się go, wpajamy sobie również wiele zasad wymowy (szczególnie dotyczy to samogłosek), które niekoniecznie wystąpią w wypowiedziach Brytyjczyków, przez co możemy mieć problemy ze zrozumieniem nowoczesnych akcentów. Według mnie, uniwersytety powinny wprowadzić wybór dla studentów, aby ci mogli wybrać, którego akcentu wolą się uczyć: RP czy któregoś z aktualnych dialektów.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #43  
Stary 07-14-2020, 11:38
Hikari Hikari jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2017
Posty: 146
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez monikabee
Jak studenci chcą się uczyć AmE, to niech idą na amerykanistykę, a nie normalną filologię angielską. Tak nawiasem mówiąc na amerykanistyce również uczą standardowej/szablonowej wymowy - Standard American, a nie jakiegoś tam Redneck American. Będę zawsze bronić RP, jako jedynej słusznej i solidnej podstawy do nauki wymowy Brytyjskiego Angielskiego, jak i do zrozumienia fonetyki i fonologii. A używajcie sobie później czego chcecie, ale najpierw trzeba znać ideał, żeby móc później wybrać sobie wymowę 'użytkową'. A niech sobie RP brzmi posh, jak chcesz brzmieć jak lower-middle class, to już twój wybór :P
Dlaczego w takim razie większość Brytyjczyków (nawet wykształconych) nie mówi w RP?
Jak dla mnie (i nie tylko zresztą) RP to taki sam sztuczny twór jak język mandaryński, który służy głównie do ustandaryzowania wymowy i komunikacji oficjalnej. Znając zaś RP jest o wiele łatwiej zrozumieć inne akcenty (np. Cockney), więc faktycznie jest to dobra baza wyjściowa.
Odnoszę wrażenie, że niektórzy aż za bardzo ulegli mitowi brytyjskiego akcentu, a prawda jest taka, że mało kto mówi w czystym RP. Dziwię się tylko, że wszelkie materiały dydaktyczne dla samouków z żelaznym uporem dalej promują tylko i wyłącznie brytyjską angielszczyznę. Poza tym, należy też odróżnić standardowy/neutralny RP od RP-posh, bo to nie jest to samo. Nie wiem jak na filologiach, ale faktycznie mówienie w sposób ,,posh" może być uznawane za komiczne w komunikacji z autochtonami.

Cytat:
Zamieszczony przez slepinio
2. Skoro mówimy o edukacji uniwersyteckiej, dlaczego mielibyśmy obniżać poziom? RP jest akcentem "wyższych lotów", więc chyba pasuje do wyższej uczelni?
Nie zapominaj tylko, że języka angielskiego uczą się wszyscy ludzie na świecie, często z różnych środowisk, a nie tylko angliści i studenci na lektoratach. Utożsamianie nauki akcentu od wykształcenia jest co najmniej nie na miejscu. Nic dziwnego zatem, że większości ludzi brytyjska wymowa do siebie zraża i prędzej czy później przechodzą na wariant amerykański, tudzież inny. A chyba nie o to powinno chodzić w nauce międzynarodowego języka, prawda?

Cytat:
Zamieszczony przez wiolka894
Oczywiście! Dla mnie język angielski to RP tylko i wyłącznie. Po przeciwnej stronie znajduję się amerykański, który (niestety) króluje na anglistykach. Szkoda, że wykładowcom filologia angielska myli się z tą amerykańską.
To raczej tobie myli się anglistyka z amerykanistyką. Amerykanistyka to studia wyłącznie o kulturze, a filologia angielska obejmuje cały obszar nauk o krajach anglojęzycznych (z głównym naciskiem na UK i USA, ale jednak), a sam angielski nie ogranicza się tylko do Wielkiej Brytanii i RP, tak samo jak inne języki typu hiszpański-kastylijski, portugalski z Lisbony czy chiński z Chin.
RP i GenAm uchodzą za wzorowe wersje języka angielskiego co nawet podkreślają sami egzaminatorzy Cambridge, więc mówienie, że inna odmiana języka niż brytyjska jest ,,niewłaściwa" jest niedorzeczne. Innych odmian jak np. australijska się nie uznaje za główne, ale są tolerowane.

A co do fonetyki to jak dla mnie zdecydowanie powinno się położyć na nią nacisk już od samego początku edukacji kiedy to dzieciom jest o wiele łatwiej przyswoić dźwięki. Powinno się stworzyć w podstawówkach grupy brytyjskie i amerykańskie, tak jak już się powoli widuje tę tendencję z hiszpańskim. Wszystko jest kwestią organizacji i załatwienia odpowiednich książek (do amerykańskiej wersji można spokojnie używać książek z Wysp).
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2022, Jelsoft Enterprises Ltd.