Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #21  
Stary 02-24-2009, 00:19
eagle10 eagle10 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Posty: 75
Domyślnie

Rzeczywiście pieniądze z tego marne, biorąc pod uwagę ryzyko, ale możliwe że wielu "zdrajców" wybiera taką, a nie inną drogę w imię wartości. Ja nie wykluczyłbym bym pracy jako tłumacz w rejonie wojny (oczywiście za dużo większe wynagrodzenie), ale tylko wtedy gdy moja rodzina znajdowałby się poza strefą działań wojennych, a wręcz na innym kontynencie. Z drugiej jednak strony, która normalna rodzina "puściła by" swojego członka do pracy w tak niebezpiecznym miejscu...no dobra ludzie są różni, może i są rodziny, które pogodziłyby się z taka decyzją, szanuję to, bo przecież w takich miejscach pracują też reporterzy, dzięki którym wiemy mniej więcej co tam się dzieje. Nigdy nie pojmę jednak jak człowiek (np. Irakijczyk) może pracować w czasie wojny w swoim kraju, przeciwko swojemu krajowi, mając jednocześnie rodzinę w tym samym kraju. Może ktoś powie, że z powodu biedy czy problemów materialnych, ale biorąc pod uwagę mentalność tamtych grup etnicznych chyba kradzież (choć oczywiście nie jestem jej zwolennikiem) byłaby bezpieczniejszym i mniej niechlubnym zajęciem lub sposobem na zarobek.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Stary 02-24-2009, 17:37
katarzynaz katarzynaz jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Posty: 109
Domyślnie

a jednak jest nadzieja jeśli chodzi o Polskę...

[url]http://rss.startowy.com/index.php?4526597,516,Wojenni_uchodzcy_znalezli_sc hronienie_Iraccy_tlumacze_zamieszkali_w_Polsce[/url]
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Stary 02-24-2009, 17:38
katarzynaz katarzynaz jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Posty: 109
Domyślnie

Tu nieco więcej na ten temat...

[url]http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article300905/Iraccy_tlumacze_zamieszkali_w_Polsce.html#reqRss[/url]
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Stary 02-24-2009, 17:42
katarzynaz katarzynaz jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Posty: 109
Domyślnie

O i takie coś jeszcze wrzucę do przeczytania:

WAR PARTICIPATING INTERPRETERS


As the professional organization in Denmark, representing among others interpreters and translators, and also as a FIT member (International Federation of Translators ([url]www.fit-ift.org[/url])) The Union of Communication and Language Professionals, Denmark (in Danish: Forbundet Kommunikation og Sprog ([url]www.kommunikationogsprog.dk[/url])) sees it as its task to draw the attention of the Danish society at large to the problem of assaults upon interpreters and translators in areas of conflict and to take the initiative of bringing the problem into an increased international focus.

It has consequently been decided by the Board that The Union of Communication and Language Professionals, Denmark allocates an amount of 1,000 USD for helping interpreters stationed in Iraq. The amount shall be paid to the Human Rights Committee of FIT for further transfer.

The Danish Association of Journalists (in Danish: Dansk Journalistforbund ([url]http://www.journalistforbundet.dk))will[/url] be contacted with a view to discussing all possibilities of cooperation in this area.

Amnesty International, Danish Section, ([url]www.amnesty.dk[/url]) will likewise be contacted with a view to drawing attention to the initiative.

Furthermore contact will be established with FIT with a view to bringing the problem into focus, possibly in conjunction with the International Federation of Journalists, IFJ ([url]www.ifj.org[/url])

Finally, an article to be published in the local press has been planned.


NUMBER OF INTERPRETERS AND TRANSLATORS KILLED IN ZONES OF WAR AND CONFLICT IS INCREASING


”65 journalists were killed in 2005 - 13 less than the year before”. This is a quotation from the yearly report of the International Press Institute, IPI ([url]www.freemedia.at[/url]). For many years we have received reports on journalists who were killed in zones of war and conflict in carrying out their professional job. There is no mitigation involved in this, and the International Federation of Journalists is closely involved in the problem.

Reports on many interpreters and translators being killed in theaters of war in carrying out their job are more recent. They stem from the wars in what was previously Yugoslavia over Afghanistan to Iraq.

There are also reports on interpreters participating in examination of prisoners of war, etc. thereby violating the ethical principles of the independence and impartiality of interpreters.

At the FIT congress in Tampere, Finland, in August 2005 the FIT Human Rights Committe presented personal evidence regarding the Iraq situation.

The congress was in agreement that increasing internatioal communication across political, linguistic and cultural borders entails many advantages to interpreters and translators. But unfortunately there are also drawbacks. Thus more and more interpreters and translators are killed, while doing their jobs in international areas of conflict, often together with journalists and others operating in the media branch. In Iraq interpreters and translators are frequently killed systematically, merly on account of their profession, or because they are English speaking, often women, or because they work for foreign troops.

At the congress professor Salal Ali in the University of Mosul, Iraq, presented cogent evidence. He mentioned, giving the names, ten female interpreters who were raped and thereafter killed. Interpreters and translators are systematically assaulted by terrorists, opposing any kind of cooperation with foreign troops or with foreigners at large. Even the interpreters` families are exposed to assaults, kidnapping, torture, etc. According to the professor we are faced with clear violations of human rights.

The interpreters are often employed by private firms such as Titan Corporation providing linguistic services to the American troops. The Americans therefore argue that protecting interpreters is not the responsibility of the authorities.

Professor Ali states: ”The contention that interpreters and translators are not engaged by the American government or military, but by private firms such as Titan, does not exonerate the authorities from responsibility.”

Together with colleagues the professor has now established ”The Society for the Protection of Human Rights of Interpreters in Iraq.” The purpose of the Society is, among other things, to keep the public posted on the situation and to help the victims. The Society has established a fund which collects money for the interpreters and their families.

The Union of Communication and Language Professionals, Denmark, together with FIT - The International Federation of Translators - urge the American government and the authorities of Iraq to live up to their responsibility by providing a reasonable protection of the interpreters and their families.

The Union of Communication and Language Professionals, Denmark
Forbundet Kommunikation og Sprog
Copenhagen, June 2006
Birgitte Jensen, President, [email]bij@kommunikationogsprog.dk[/email]
Jørgen Christian Wind Nielsen, Consultant, [email]jcn@kommunikationogsprog.dk[/email]
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Stary 02-24-2009, 19:01
eagle10 eagle10 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Posty: 75
Domyślnie

fajne linki. Cieszy fakt, że chociaż Polacy i Duńczycy starają się jakoś pomóc irackim tłumaczom, "których to tak cenią i którym tak wiele zawdzięczają". Miejmy nadzieję, że sprawa zostanie doprowadzona do końca, co byłoby na pewno dobrym przykładem i mogłoby przekonać wielu do ewentualnej pracy w rejonach konfliktów w przyszłości, choć oczywiście wszyscy życzylibyśmy sobie aby konfliktów było jak najmniej
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Stary 02-25-2009, 01:18
agatagrzybowska's Avatar
agatagrzybowska agatagrzybowska jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Posty: 77
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez jenoty Pokaż post
A tak swoją drogą, czy podjęlibyście się pracy w takich warunkach?[/i]
Pdobnie jak większość przedmówców, musiałabym być zmuszona sytuacją życiową, żeby podjąć się takiego tłumaczenia i żadne, nawet największe pieniądze nie skłoniłyby mnie, żeby narażać swoje życie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Stary 02-25-2009, 18:47
agatagrzybowska's Avatar
agatagrzybowska agatagrzybowska jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Posty: 77
Domyślnie

Zastanawia mnie tylko, dlaczego iraccy tłumacze godzą się na pomoc Amerykanom, skoro wiedzą, że grozi im tak wielkie niebezpieczeństwo. Kwestia pieniędzy?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Stary 02-25-2009, 23:02
marlenaww marlenaww jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Posty: 58
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez jenoty Pokaż post
A tak swoją drogą, czy podjęlibyście się pracy w takich warunkach? [/i]
Szczerze mówiąc to nie wyobrażam sobie tego. Za bardzo zależy mi na życiu żeby poświęcać się "dla dobra ogółu". Zresztą moim zdaniem to tylko piękne hasełka, zresztą jak większość polityki. Świadczą o tym niezbite przykłady, które wymienili już moi koledzy a z którymi niestety mogę się tylko zgodzić: jak jest wojna i potrzebowali żołnierzy do porozumiewania się z tubylcami itd, to obiecywali złote góry, starali się, żeby tłumaczy było dużo. Ale kiedy ci ludzie nie są już im potrzebni, to okazało się, że nie ma pieniędzy na przepracowane przez nich nadgodziny (niektórzy nawet po 700!!) i że traktują ludzi jak półgłówków! W życiu nie poświęcałabym swojego życia i bezpieczeństwa dla pieniędzy a tak szczerze mówiąc to stawki nie są zbijające z nóg.

Ciekawa jestem opinii innych.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Stary 02-25-2009, 23:09
marlenaww marlenaww jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Posty: 58
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez agatagrzybowska Pokaż post
Zastanawia mnie tylko, dlaczego iraccy tłumacze godzą się na pomoc Amerykanom, skoro wiedzą, że grozi im tak wielkie niebezpieczeństwo. Kwestia pieniędzy?
Wydaje mi się że innego uzasadnienia nie ma. Chociaż z drugiej strony Irakijczycy, o czym już nie raz się przekonałam, myślą w całkiem inny sposób niż my, Europejczycy. Czasem mam wrażenie że to nie ludzie, lecz zwierzęta (barbarzyńskie ścięcie głowy polskiego inżyniera). Dlatego więc, nie byłabym zszokowana słysząc argumenty całkowicie dla nas absurdalne. Ale musielibyśmy tu mieć na forum jakiegoś prawdziwego przedstawiciela tej specyficznej grupy ludzi.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Stary 02-25-2009, 23:29
agatagrzybowska's Avatar
agatagrzybowska agatagrzybowska jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Posty: 77
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez marlenaww Pokaż post
Chociaż z drugiej strony Irakijczycy, o czym już nie raz się przekonałam, myślą w całkiem inny sposób niż my, Europejczycy. Czasem mam wrażenie że to nie ludzie, lecz zwierzęta (barbarzyńskie ścięcie głowy polskiego inżyniera). Dlatego więc, nie byłabym zszokowana słysząc argumenty całkowicie dla nas absurdalne. Ale musielibyśmy tu mieć na forum jakiegoś prawdziwego przedstawiciela tej specyficznej grupy ludzi.
To, o czym piszesz jest bardzo brutalne, ale niestety prawdziwe. Ich mentalność jest całkiem inna od naszej i pewnie nigdy nie będziemy w stanie zrozumieć dlaczego postępują tak, a nie inaczej. Ale nie można zapominać, że bestialskich mordów dokonuje się wszędzie na świecie, również w Polsce, tylko nie zawsze trąbi się o tym w telewizji.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.