Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 06-07-2012, 17:36
atrofia atrofia jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2012
Posty: 150
Domyślnie

Moim zdaniem warto spróbować, ale to będzie bardzo trudne. Widzę tu kilka problemów:
1. Dziecko mimo równouprawnienia w wychowaniu ma zawsze największy kontakt z matką. Jeżeli kontakt z matką jest po angielsku, zaś tatuś mówi mu tylko dobranoc, reszta rodziny daleko, to może się zdarzyć, że nie będzie miało kompetencji językowych pozwalających porozumiewać się po polsku i pojawią się problemy w szkole. I życiu.

2. W rozwoju dziecka ważne jest stopniowe poznawanie języka przez zabawę. Matka musi mieć kompetencje językowe pozwalające na rozwijanie umiejętności dziecka (zabawy, wierszyki, rymowanki, zmiękczenia). Trzeba się tego nauczyć, wcześniej oglądać programy dla małych dzieci, czytać, rozmawiać z innymi matkami (dzięki bogom jest Internet!).

3. Trzeba zacząć wcześnie.Co najmniej od 3-4 miesiąca i być konsekwentnym przez kilka pierwszych lat życia dziecka. Zawsze i w każdej sytuacji, nawet przy obcych i rodzinie, np. w skrócie tłumaczyć dziadkom i ciotkom rozmowę z dzieckiem.

4. Na pewno będzie problem z rodziną ("dzieciaka marnują"). Będzie straszenie problemami w szkole i spadaniem ze schodów, rowerka itp.

5. Warto skontaktować się z pedagogiem wczesnoszkolnym. Nawet kilkoma - młodszej i starszej daty. Opracować plan działania. Poznać rodziny dzieci dwujęzycznych.

6. Czy jako matka dasz radę emocjonalnie podjąć się tego wyzwania? Jeżeli nie jesteś nativem, możesz odczuwać, że oddalasz się od dziecka, język stanie się dla ciebie barierą. Możesz nigdy nie usłyszeć: "mama", "kocham ciebie" itp.

Ja trzymam kciuki za każdą matkę walczącą o swoje dziecko i wierzącą w jego możliwości. Powodzenia!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 06-07-2012, 19:30
kajedut kajedut jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Posty: 108
Domyślnie

Super pomysł Może sama go podkradnę
__________________
kasiaj
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 06-07-2012, 19:46
ulafoggy ulafoggy jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Posty: 93
Domyślnie

To jest super pomysł! Dziecko wcale nie ogłupieje, będzie po prostu na początku mieszało języki, ale wyjdzie mu to na dobre, bo będzie doskonale znało dwa języki na starcie:-) Trzymam kciuki!!! Jestem za!!! Byłam w Luksemburgu u rodziny, w której dzieciaki mówiły po hiszpańsku, francusku i niemiecku:-) Fantastyczna sprawa:-)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 06-07-2012, 19:50
Aga12 Aga12 jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Posty: 2 330
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez atrofia Pokaż post

Ja trzymam kciuki za każdą matkę walczącą o swoje dziecko i wierzącą w jego możliwości. Powodzenia!
Walczącą! Ale o co?
Matka Polka mówiąca do małego dziecka tylko po angielsku lub niemiecku. Czegoś tu nie rozumiem!!

Ostatnio edytowane przez Aga12 : 06-07-2012 o 19:54.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 06-08-2012, 08:53
Achladi Achladi jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Miejscowość: Athens
Posty: 222
Domyślnie

To bardzo ciekawa sprawa, sama oczekuję teraz dziecka, które chcąc nie chcąc będzie dwujęzyczne i uważam, że to będzie interesujący "eksperyment". Jednak zgadzam się z przedmówcami i również czytałam artykuły na ten temat, że rodzic powinien być native speakerem, żeby dziecko mogło się nauczyć danego języka bez dziwacznych błędów, które później będzie bardzo trudno wykorzenić.
__________________
You have to live where you wake up, even if somebody else dreamed you there. P. Cornwell
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 06-09-2012, 12:44
anna2506's Avatar
anna2506 anna2506 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 110
Domyślnie

Nie jestem nativem (mój przyszły mąż również nie), ale w przyszłości i tak mam zamiar oswajać swoje dziecko z językiem obcym (najlepiej z trzema: ojczystym polskim, ponadto angielskim i niemieckim), jakoś póki co nie martwię się, że coś by pierworodnemu miało się pomieszać Moja koleżanka z roku praktykuje "uczenie" swojej półtorarocznej córeczki dwóch języków obcych od maleńkości, mała jakoś nie ma problemu z tożsamością narodową, a bajeczki w językach obcych chłonie jak gąbka.
__________________
Kropki umlautów w literach ä, ü, ë, ö to oczy: patrzysz na umlaut, a on patrzy na ciebie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 06-09-2012, 14:02
asiamx asiamx jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Posty: 122
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez anna2506 Pokaż post
Nie jestem nativem (mój przyszły mąż również nie), ale w przyszłości i tak mam zamiar oswajać swoje dziecko z językiem obcym (najlepiej z trzema: ojczystym polskim, ponadto angielskim i niemieckim), jakoś póki co nie martwię się, że coś by pierworodnemu miało się pomieszać Moja koleżanka z roku praktykuje "uczenie" swojej półtorarocznej córeczki dwóch języków obcych od maleńkości, mała jakoś nie ma problemu z tożsamością narodową, a bajeczki w językach obcych chłonie jak gąbka.
Też jestem tego zdania, chcę żeby moje dziecko jak najszybciej oswajało się z obcym językiem. DZiecko chłonie szybciutko, a potem jest coraz trudniej. Uważam, że to super korzyść i mimo problemów, które można łatwo wyeliminować, warto ryzykować!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 06-10-2012, 19:47
atrofia atrofia jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2012
Posty: 150
Domyślnie

@Aga12: Przeciętne okoliczności przyrody dla tego zadania są niesprzyjające. Jeżeli spróbujesz uczyć swoje dziecko dwóch języków to możesz spodziewać się ataków ze strony rodziny, znajomych i wszystkich innych życzliwych osób. Ataki się odpiera. Walczy się^^
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 06-10-2012, 19:47
beatapolicha@o2.pl beatapolicha@o2.pl jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2012
Posty: 122
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez magdad Pokaż post
Ja uważam że jest to bardzo dobry pomysł i słyszałam już o takich przypadkach, gdzie to się sprawdziło. To jedyny sposób, żeby dziecko było dwujęzyczne, czyli oba języki przyswoiło, bez konieczności nauki. Ogólnie świetna sprawa, tylko trzeba być konsekwentnym.
Również słyszałam o rodzinie, w której ojciec (Polak) mówił do swojego dziecka tylko po angielsku (sam zna angielski bardzo dobrze i mówi praktycznie bez obcego akcentu). Kiedys powiedział, że dgyby jego dziecko powiedziało do niego "{tato" po polsku to brzmiałoby to dziwnie.To dziecko ma juz teraz kilkanaście lat i mówi po angielski bez akcentu
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 06-10-2012, 19:55
Aga12 Aga12 jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Posty: 2 330
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez atrofia Pokaż post
@Aga12: Przeciętne okoliczności przyrody dla tego zadania są niesprzyjające. Jeżeli spróbujesz uczyć swoje dziecko dwóch języków to możesz spodziewać się ataków ze strony rodziny, znajomych i wszystkich innych życzliwych osób. Ataki się odpiera. Walczy się^^
Z rodziną można walczyć, ale mówić do rodzonego dziecka ( będąc Polką od urodzenia oczywiście) tylko w języku obcym to już lekka przesada!
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.