Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 12-26-2018, 17:02
Katarzyna09 Katarzyna09 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2018
Posty: 119
Domyślnie Co wpływa na sukces komercyjny danej książki?

Czy myślicie, że książka która jest bestsellerem za granicą będzie równie popularna w Polsce, nawet pomimo złego tłumaczenia? Jak bardzo waszym zdaniem jakość tłumaczenia wpływa na sukces komercyjny danej książki?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 12-27-2018, 06:22
PAWKUL PAWKUL jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2018
Posty: 120
Domyślnie

Nie czytuję raczej tych wszystkich bestsellerów, ale z tego co wiem, jakość tłumaczeń jest w ich przypadku różna. Nie sądzę, aby jakość tłumaczenia miała na sprzedaż zbyt duży wpływ. Jeśli coś jest promowane, a jeszcze sygnowane sławnym nazwiskiem, i tak się sprzeda. W końcu osoby, ktore nie czytają w oryginale (a przy szwedzkich kryminałach może być to wyzwanie, aby czytać oryginał), nie mają alternatywy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 12-27-2018, 12:43
marcela marcela jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2018
Posty: 116
Domyślnie

"Harry Potter" był swego czasu bestselerem na całym świecie, a na pewno wszystkie tłumaczenia nie były tak samo dobre. Do polskiego tłumaczenia sporo osób, które zna oryginał też ma zastrzeżenia, a mimo to książka u nas jest bardzo znana i popularna.
Wydaje mi się, że trudno zepsuć tłumaczenie tak bardzo, żeby książka była nieczytelna i się nie sprzedawała, choć oczywiście to możliwe.
Widać to choćby po książkach, które mają kilka tłumaczeń. Są fani każdego z nich. Jedni uważają, że tłumaczenie "Władcy Pierścieni", w którym zamiast Frodo Bagginsa z Bag End jest Frodo Bagosz z Bagoszowa, jest nie do czytania, inni, że ma super klimat. Podobnie jest przy książkach Pratchetta z Tiffany Obolałą i Akwilą Dokuczliwą.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 12-27-2018, 13:44
AgnieszkaStr AgnieszkaStr jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2018
Posty: 123
Domyślnie

Zdecydowanie fabuła jest najważniejsza. Sądzę, że jeśli tłumaczenie będzie kiepskiej jakości, nie oddające w pełni nastrój zbudowany przez autora, to nic z tego nie wyjdzie. Chociaż, z drugiej strony dobry marketing jest obecnie w stanie przepchnąć chyba wszystko.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 12-27-2018, 14:58
KarolinaBM KarolinaBM jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2018
Posty: 138
Domyślnie

Ludzie, którzy czytają mają wpływ na kształtowanie się opinii innych ludzi i ich czytelnictwo. Jeśli ktoś odradzałby mi książkę argumentując to zwyczajnym "ciężko się ją czyta" zapewne ostudziłby tym mój entuzjazm.
Tłumaczenie ma ogromny wpływ na poczytność jakieś pozycji. Widać to na przykładzie książek, które doczekały się wielu tłumaczeń. Książka, która jest bestsellerem w powiedzmy Anglii zapewne przypadnie do gustu polskiemu czytelnikowi o ile tłumaczenie będzie zgrabne.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 12-28-2018, 13:54
PatrycjaG PatrycjaG jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2018
Posty: 118
Domyślnie

Wydaje mi się, że nad bestsellerami wydawcy czy redaktorzy czuwają na tyle, że nie puszczą do druku tłumaczenia, które będzie się fatalnie czytało, a co za tym idzie - zniechęci czytelników do sięgnięcia po inne książki tego samego autora (przeciętny czytelnik nie zastanawia się raczej nad tym, że książka została przetłumaczona - jeśli źle się czyta, to wina autora). Większy problem pewnie mają mniej znane pozycje.
Jeśli o mnie chodzi, to czytam raczej sporo, ale nie potrafię sobie przypomnieć książki, która byłaby tak źle przetłumaczona, że zupełnie zniechęciłoby mnie to do czytania. Wyjątek mógłby stanowić "Don Quijote", ale nie wiem, czy sięga po nią ktoś inny niż studenci filologii hiszpańskiej, i to zresztą też nie wszyscy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 01-29-2019, 12:41
wojkam wojkam jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2018
Posty: 109
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez PatrycjaG Pokaż post
Wydaje mi się, że nad bestsellerami wydawcy czy redaktorzy czuwają na tyle, że nie puszczą do druku tłumaczenia, które będzie się fatalnie czytało
Konkurencja nie śpi i trzeba jak najszybciej wypchnąć książkę na rynek. Jakość może być względna, ale od czego są drugie wydania?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 02-07-2019, 22:13
lanmei lanmei jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2018
Posty: 121
Domyślnie

Obawiam się, że rynek wydawniczy rządzi się podobnymi prawami jak muzyczny: trochę sensacji, ładna/znana buzia i mamy bestseller. No ewentualnie można sprzedać coś z Noblem albo Bookerem. Także obawiam się, że jakość tłumaczenia jest tu drugorzędna. Oczywiście z wielkim szacunkiem dla wspaniałych tłumaczy literatury.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 02-08-2019, 00:02
Aga12 Aga12 jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Posty: 2 740
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez wojkam Pokaż post
Konkurencja nie śpi i trzeba jak najszybciej wypchnąć książkę na rynek. Jakość może być względna, ale od czego są drugie wydania?
Czy drugie wydania są rzeczywiście mocno poprawione?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 02-17-2019, 16:43
nliszewska nliszewska jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2018
Posty: 117
Domyślnie

Też nie wydaje mi się, że tłumaczenie ma wpływ na sukces komercyjny książki, aczkolwiek o ile lepiej czyta się adekwatne i płynne tłumaczenie.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.