Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #91  
Stary 02-09-2019, 16:20
Foviful Foviful jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2018
Posty: 125
Question

Pojechałam na Erasmusa na jeden semestr do Rumunii, Alba Iulia. Mieszkałam w akademiku otoczonym cygańskimi fawelami, które dymiły niesamowicie. Byłam tam z dwiema koleżankami i kolegą, ale na miejscu też byli Polacy. Poza nami było wiele narodowości, nawet dziewczyna z Bogoty w Kolumbii. Czas nam mijał na imprezach w akademiku głównie. Wbrew pozorom jedzenie w Rumunii nie jest tanie, ale zakwaterowanie wynosiło 200 lei miesięcznie. Pobyt tam był cennym doświadczeniem życiowym i językowym, wspominam to bardzo dobrze.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #92  
Stary 02-09-2019, 17:06
KingaKuk KingaKuk jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2018
Posty: 134
Domyślnie

Byłam na rocznej wymianie w Lyonie we Francji. Piękne miasto, fajne położenie, niedaleko góry. Ogólnie bardzo dobrze wspominam ten wyjazd, mimo że kontakt nawiązałam głównie z innymi obcokrajowcami, bo Francuzi jakoś się niestety nie garną do nawiązywania nowych przyjaźni. Mogłoby się wydawać, ze to zawsze zależy od ludzi, na których trafiamy, jest w tym dużo prawdy, ale wielu moich znajomych miało podobne doświadczenia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #93  
Stary 02-17-2019, 20:34
blancheneige's Avatar
blancheneige blancheneige jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2018
Posty: 129
Domyślnie Valladolid

Byłam na Erasmusie w Hiszpanii, w sumie 4 semestry, i za każdym razem wybierałam miejscowość Valladolid. Pierwszy raz moja decyzja była umotywowana tym, że Valladolid znajduję się mniej więcej w centrum Hiszpanii i jest blisko do innych miast, można pojeździć i pozwiedzać, bardzo spodobała mi się strona uczelni, która oferuje dużo przedmiotów jest czytelna i przejrzysta, z innymi stronami miałam problem. Ogólnie był to strzał w dziesiątkę. W zaaklimatyzowaniu pomógł mi mentor. W Valladolid początkiem września są imprezy z okazji dnia miasta także mentorzy z ESN łączyli nas-erasmusów w grupy i spędzali ten czas z nami przy okazji pokazując miasto, kluby, bary itd. Na studiach magisterskich znowu wróciłam do Valladolid, w porównaniu do innych dużych miast, mieszkania i restaurację są tu tańsze, a uczelnia na wysokim poziomie. Ja jestem bardzo zadowolona, obecnie jestem na etapie szukania praktyk w Valladolid.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #94  
Stary 03-13-2019, 19:43
PaulaP PaulaP jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Posty: 35
Domyślnie

Odkąd zaczęłam studiować( lingwistyka stosowana) mówili mi, że na naszym kierunku Erasmus to taki trochę przymus. Przy nauce dwóch języków na wysokim poziomie i jednego na lektoracie obycie się chociaż z jednym bardzo ułatwia studiowanie. Wyjeżdżam niedługo do Niemiec i moim głównym celem jest poprawa wymowy, ogólnie pokonanie bariery językowej. Ważnym czynnikiem jest też "osłuchanie" się z żywym językiem i "przymus" używania go na co dzień. A jak wiadomo- życie za granicą to najlepszy sposób na naukę języka!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #95  
Stary 03-13-2019, 23:31
Aga12 Aga12 jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Posty: 2 598
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez KingaKuk Pokaż post
Byłam na rocznej wymianie w Lyonie we Francji. Piękne miasto, fajne położenie, niedaleko góry. Ogólnie bardzo dobrze wspominam ten wyjazd, mimo że kontakt nawiązałam głównie z innymi obcokrajowcami, bo Francuzi jakoś się niestety nie garną do nawiązywania nowych przyjaźni. Mogłoby się wydawać, ze to zawsze zależy od ludzi, na których trafiamy, jest w tym dużo prawdy, ale wielu moich znajomych miało podobne doświadczenia.
Cytat:
Zamieszczony przez Foviful Pokaż post
Pojechałam na Erasmusa na jeden semestr do Rumunii, Alba Iulia. Mieszkałam w akademiku otoczonym cygańskimi fawelami, które dymiły niesamowicie. Byłam tam z dwiema koleżankami i kolegą, ale na miejscu też byli Polacy. Poza nami było wiele narodowości, nawet dziewczyna z Bogoty w Kolumbii. Czas nam mijał na imprezach w akademiku głównie. Wbrew pozorom jedzenie w Rumunii nie jest tanie, ale zakwaterowanie wynosiło 200 lei miesięcznie. Pobyt tam był cennym doświadczeniem życiowym i językowym, wspominam to bardzo dobrze.
Z tego wynika tak bardzo poprawnego akcentu sobie nie wykształcimy. Może sprawność w szybkim operowaniu językiem, ale poza tym mamy szanse na przyswojenie sobie wszelkiej maści błędów językowych popełnianych przez różne nacje.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #96  
Stary 04-07-2019, 21:51
EwaS EwaS jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Posty: 81
Domyślnie

Wahającym się czy jechać, czy nie, zdecydowanie polecam Nie każdy może się pochwalić wyjazdem zagranicznym na studiach, a jednak podnosi to trochę prestiż podczas np. szukania pracy

Byłam w Wielkiej Brytanii przez semestr, na Uczelni brałam udział w projekcie badawczym, a nie chodziłam jak to standardowo się odbywa na zajęcia, więc było ciekawie Duża doza samodzielności, podejście wykładowców do studentów- bardziej osobiste i bezpośrednie, też myślę bardziej inspirujące do dalszej drogi kształcenia, niż odbywa się to na polskich uczelniach. Nauka na zupełnie innym poziomie, zupełnie inna perspektywa.

Z wrażeń stricte emocjonalnych, przeżycia niezapomniane, do dzisiaj. Możliwość korzystania z języka, przyjaźnie zawiązane, do dzisiaj utrzymuję kontakt z tymi osobami, które tam w trakcie pobytu poznałam. I odbyte podróże po różnych zakątkach kraju.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.