Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #21  
Stary 04-08-2012, 13:16
valan's Avatar
valan valan jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Posty: 79
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Berenger Pokaż post
A propo's Sapkowskiego, miał ktoś kontakt z angielskojęzyczną wersją gry "Wiedźmin" ("Witcher")? Jak sobie poradzili? Ja grałem tylko w polską wersję, więc nie jestem w stanie porównać.
Miałem okazję zagrać w anglojęzyczną wersję Wiedźmina II, więc porównałem dialogi z części pierwszej i drugiej tejże gry i stwierdzam, że w języku ojczystym gra wypada o niebo lepiej. Świetne głosy znanych polskich aktorów idealnie ukazały klimat gry taki, jaki miał być w założeniu. Dialogi Talara były tego najlepszym przykładem

A co do literatury, to moim ulubionym pisarzem fantasy jest Jarosław Grzędowicz. Jego Pan Lodowego Ogrodu jest jak do tej pory najlepszą pozycją jaką czytałem. Również na moje uznanie zasługuje Popiół i Kurz. Można powiedzieć, że autor idealnie trafił w moje upodobania tą pozycją, ukazując mroczny i zarazem wciągający świat 'pomiędzy', który znajduje się zaraz obok naszego realnego.

Ostatnio edytowane przez kkjk.kos : 07-10-2017 o 13:44.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Stary 04-08-2012, 15:28
hasan_talib's Avatar
hasan_talib hasan_talib jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2012
Posty: 128
Domyślnie

Chyba nikt tutaj nie wymienił Andrzeja Ziemiańskiego, a nie wiem, dlaczego, bo autor godny polecenia. Szczególnie trylogia o Achai i myślę, że także Breslau Forever. Ale jeśli chodzi o przekłady, to się nie wypowiem, zresztą nie wiem nawet czy istnieją, tak szczerze mówiąc ;-) A moim zdaniem Achaja przekładu jest warta.

Ostatnio edytowane przez kkjk.kos : 07-10-2017 o 13:45.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Stary 04-09-2012, 01:15
bgrodzicka bgrodzicka jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Posty: 54
Domyślnie

Można kombinować, jak czynił to tłumacz HP - pani Rowling postawiła przed nim równie trudne zadanie.
Osobiście skłaniałabym się do poszukiwań odpowiedników w okresie, na który język w książce jest stylizowany.

Ostatnio edytowane przez kkjk.kos : 07-10-2017 o 13:57.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Stary 04-10-2012, 13:49
poppywitch poppywitch jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Posty: 106
Domyślnie

Właśnie się zaczęłam zastanawiać, jak się ma sprawa z tłumaczeniami Grzędowicza i "Pana lodowego ogrodu" właśnie. Gdzieś widziałam wywiad z Grzędowiczem i było coś a propos (nie pamiętam czy autentycznego czy hipotetycznego) tłumaczenia na język fiński i problemów z Drakkainenem i jego uroczymi fińskimi przekleństwami. Ponoć idea była taka, że w fińskiej wersji miałby po polsku kląć, czy coś takiego.
A "świat pomiędzy" był niesamowity, przebrnęłam w jeden wieczór i nie mogłam się odkleić a później miałam ciężką traumę bo wszędzie widziałam cierniowe krzyże. Fascynuje mnie ostatnio "Księga jesiennych demonów", ale nie mam jak dopaść.

Ostatnio edytowane przez kkjk.kos : 07-10-2017 o 13:46.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Stary 04-10-2012, 17:06
pelle_kb's Avatar
pelle_kb pelle_kb jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Posty: 197
Domyślnie

Bardzo lubię styl Grzędowicza, chociaż denerwuje mnie jego zachwyt nad własnym bohaterem i coraz wszechstronniejszy w jego książkach seksizm (im dalej, tym gorzej - w II tomie Pana Lodowego Ogrodu mamy na przykład leczenie traumy po gwałcie przy pomocy seksu... no brawo!). Próbowałam książki różnych polskich pisarzy fantasy i jednak nikt nie chwycił mnie za serce tak jak Sapkowski. Od Ziemiańskiego odrzuciła mnie Achaja, od Piekary jego średnio napisane (i znowu przepełnione seksizmem) opowieści o Mordimerze, Kossakowska może i nieźle pisze, ale w takim razie ktoś nie umie robić korekty, Pilipiuka na razie nie ruszałam, bo tematyka mnie nieco odrzuca... Szkoda. :/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Stary 04-11-2012, 18:39
jimme jimme jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Posty: 93
Domyślnie

pelle_kb:
Na szczęście mamy jeszcze Kołodziejczaka - też wydawany przez Fabrykę Słów, jednak nie jest aż tak "popowym" (jeżeli można się tak wyrazić) pisarzem jak Pilipiuk czy Kossakowska, którzy królują w gimnazjach i liceach oraz są ulubionymi pisarzami czytelników z niezbyt dużą ilością przeczytanych powieści na koncie. Z godnych polecenia Polaków jest wymieniony wyżej Huberath oraz zapominany Żuławski (Na srebrnym globie). Oczywiście, kto nigdy nie czytał Stanisława Lema ... ma bardzo dużo do nadrobienia (polecam zbiór esejów Bomba megabitowa, chociaż nie jest to proza to Lem wyjaśnia tam wiele ciekawych aspektów dzisiejszego świata nauki).

Ostatnio edytowane przez kkjk.kos : 07-10-2017 o 13:47.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Stary 04-11-2012, 19:32
pelle_kb's Avatar
pelle_kb pelle_kb jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Posty: 197
Domyślnie

Boję się podchodzić do Lema, bo mam chyba uraz po męczeniu w szkole Pilota Pirxa... Ale Solaris chętnie bym przeczytała, w końcu to klasyka gatunku. :P Dzięki za polecenie Huberatha. Z wielkich polskich nazwisk nie czytałam jeszcze Dukaja, ale słyszałam o nim różne rzeczy (w sensie, że ma przepiękny styl, ale czasem chyba sam gubi się w tym, co pisze...) i boję się go zacząć.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Stary 04-11-2012, 20:07
poppywitch poppywitch jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Posty: 106
Domyślnie

Dukaja też nie czytałam, ale jakoś tak kolega mnie do niego zniechęcił, właśnie przez to, że bardzo wychwalał a z tego, co pamiętam miał wyjątkowo dziwny gust. Ale będę musiała sięgnąć, tylko po coś cieńszego chyba najpierw.
Sapkowskiego, szczerze mówiąc, pamiętam średnio, zaczytywałam się nim w gimnazjum. Pamiętam, że mi się Wiedźmin cały (i saga i opowiadania) szalenie podobały, ale później już trylogii husyckiej nie dałam rady zmęczyć i się poddałam po Narrenturm, nie wiem, może po prostu nie byłam w odpowiednim momencie życia, żeby to zmęczyć wtedy, może jakbym się teraz zabrała, to bym połknęła.
Z twórczości Pilipiuka najbardziej mi się chyba podobały "Kuzynki" i cała reszta książek o paniach Kruszewskich, bo jakoś mi się to wydawało stosunkowo normalne i przyjazne i nie było tego, co zaobserwowałam u tego pisarza później i co mnie bardzo irytowało - nachalnego mieszania ze sobą postaci z różnych książek i Jakub Wędrowycz wyskakujący zza każdego rogu. Ostatnim moim kontaktem z Pilipiukiem był Wampir z M$ i uczucia bardzo miałam mieszane, głównie z powodu niby-to-śmiesznych nawiązań do "Zmierzchu" i nowej literatury wampirzej ogółem.
Do Kossakowskiej coś się nie mogę przekonać. Czytałam "Rudą Sforę", której idea była bardzo ciekawa i widać było antropologiczne inspiracje, czytałam i "Siewcę" i "Zbieracza burz" i, chociaż ogółem tematykę nieba, piekła i aniołów w fantastyce lubię, to jakoś się nie potrafię przemóc do tworzonych przez nią postaci. Jakieś takie są... Nie wiem, dla mnie to co Grzędowicz robi ze swoim bohaterem (owszem, promuje go zawzięcie) to jest nic, jak patrzę na głównego bohatera anielskiego cyklu Kossakowskiej.
Aczkolwiek obawiam się, że jak ten nowy Pan Lodowego Ogrodu wyjdzie (ponoć coś jakoś w tym roku jeszcze ma szansę), to się mogę rozczarować, bo już pod koniec 3-go tomu mieszane uczucia miałam.

Ostatnio edytowane przez kkjk.kos : 07-10-2017 o 13:50.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Stary 04-12-2012, 09:45
jimme jimme jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Posty: 93
Domyślnie

Co do Dukaja, to nie polecałbym właśnie tych krótszych powieści. Jakoś nie przypadły mi do gustu, "Wrońca" czyta się świetnie, niestety im bliżej końca czułem zmęczenie stylem autora i wyeksploatowanie formy tekstu - mógłby być krótszy. "Córka łupieżcy" ma w sobie mnóstwo elementów ze skrajnych gatunków fantastyki (chociaż cyberpunk dominuje), nie mniej jednak to, że jest krótka nie sprawia, że jest bardziej przystępna, wręcz przeciwnie. "Extensa" natomiast jest bardzo przystępnie napisana, ale historia zaprezentowana jakoś nie przypadła mi do gustu. Za to z czystym sumieniem polecam "Inne Pieśni", podróż do świata pełnego dziwów, nagłych zwrotów akcji, a przede wszystkim zapierającej dech w piersiach narracji. Według mnie ta powieść Dukaja jest najciekawsza.

Ostatnio edytowane przez kkjk.kos : 07-10-2017 o 13:50.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Stary 04-12-2012, 13:01
poppywitch poppywitch jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Posty: 106
Domyślnie

Pamiętam, że to co mi znajomy najbardziej, wręcz nachalnie polecał to była "Perfekcyjna niedoskonałość", ale to z opisu widzę, że takie bardziej s-f jest. Sama się osobiście nad tym Wrońcem zastanawiałam czy by od niego nie było dobrze i miło zacząć.

Ostatnio edytowane przez kkjk.kos : 07-10-2017 o 13:51.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.