Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #21  
Stary 12-16-2009, 22:15
joanna8606 joanna8606 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 63
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez darkliquoredeyes Pokaż post
Który rodzaj tłumaczeń ustnych jest waszym zdaniem bardziej stresujący: konsekutywne czy symultaniczne?
Uważam,że bardziej stresującym tłumaczeniem jest tłumaczenie symultaniczne. Wymaga ono podzielności uwagi, duzej koncentracji, refleksu, poza tym stres mogą powodowa czynniki niezależne od wiedzy tłumacza np. nagła zmiana tematów wystąpień, wada wymowy u mówcy czy też wadliwy sprzęt-jesli tłumacz znajduje sie w kabinie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Stary 12-16-2009, 22:23
joanna8606 joanna8606 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 63
Domyślnie

Jeśli chodzi o tłumaczenie konsekutywne to tłumacz ma więcej czasu na zastanowienie się, dobór słów, itd. Wydaje mi się,że istnieje również mniejsze prawdopodobieństwo, że tłumacz nie zrozumie tekstu lub popełni jakieś rażące błędy-w końcu tłumaczy większy fragment tekstu.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Stary 12-16-2009, 22:31
bisão bisão jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 49
Domyślnie

Z drugiej strony przy tłumaczeniu symultanicznym siedzimy sobie bezpiecznie schowani w kabinie, nikt nas nie widzi, a przy konsekutywnym stoimy pięć metrów za panem Prezydentem i wszyscy nas obserwują.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Stary 12-16-2009, 22:36
bisão bisão jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 49
Domyślnie

Moim zdaniem główną generalną zasadą w walce ze stresem jest uświadomienie sobie, że mamy prawo popełnić błąd. Stajemy się wtedy odporni na niesłuszną krytykę czy niepowodzenia. Nikt w końcu nie jest nieomylny, nie wymagajmy też zatem tego od siebie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Stary 12-16-2009, 23:04
darkliquoredeyes's Avatar
darkliquoredeyes darkliquoredeyes jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Miejscowość: Świdnik
Posty: 250
Domyślnie

Cenna uwaga. Jednak trzeba też uważać, aby nie popaść w przesadę i nie pozwalać sobie na to, żeby błędy niczego nas nie uczyły. Zawsze popełniając błąd, stajemy się o krok bliżsi sukcesu, o ten jeden błąd lepsi, bo prawdopodobnie następnym razem go nie popełnimy. Poza tym trzeba też budować w sobie pewność siebie - jeśli wspomniana krytyka jest niesłuszna, to nie powinna się ona na nas odbijać jakimkolwiek echem. Wręcz przeciwnie - trzeba jasno zdawać sobie sprawę z jej niesłuszności, trzeźwo ocenić sytuację i wiedzieć, że w tym konkretnym przypadku mamy rację.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Stary 12-17-2009, 01:25
bisão bisão jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 49
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez darkliquoredeyes Pokaż post
Cenna uwaga. Jednak trzeba też uważać, aby nie popaść w przesadę i nie pozwalać sobie na to, żeby błędy niczego nas nie uczyły. Zawsze popełniając błąd, stajemy się o krok bliżsi sukcesu, o ten jeden błąd lepsi, bo prawdopodobnie następnym razem go nie popełnimy. Poza tym trzeba też budować w sobie pewność siebie - jeśli wspomniana krytyka jest niesłuszna, to nie powinna się ona na nas odbijać jakimkolwiek echem. Wręcz przeciwnie - trzeba jasno zdawać sobie sprawę z jej niesłuszności, trzeźwo ocenić sytuację i wiedzieć, że w tym konkretnym przypadku mamy rację.

Kurz und bündig:
INDEED
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Stary 12-17-2009, 10:05
ewelinchen ewelinchen jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 45
Wink

Ponoć stres całkowicie opada, kiedy wyobrazisz sobie Twoją widownię , publiczność, szefa, przedmówców nago , stojących przed Tobą nago. To jest powiązane jakoś psycholgicznie, pamiętam jeszcze miałam coś takiego na zajęciach. Jak miałam raz egzamin, i wyobraziłam sobie mojego profesora nago to tak mnie to rozśmieszyło że naprawde przestałam się stresować ,może i dziwne ale pomogło
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Stary 12-19-2009, 10:30
JoannaPietrak JoannaPietrak jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 89
Domyślnie

Istnieje wtedy jednak niebezpieczeństwo niekontrolowanego ataku śmiechu w trakcie tłumaczenia / egzaminu. Na pewno każdy reaguje inaczej, nie wiem jednak czy zdołałabym się w takiej sytuacji opanować i skupić na czekającym mnie zadaniu. Jeśli chodzi o zmniejszanie stresu to wolę już wyobrażać sobie jakieś przyjemne bezstresowe sytuacje na chwilę przed samym tłumaczeniem na przykład wakacje, plażę itp. Próbowałam też czasem robić wizualizację sukcesu, czyli wyobrażać sobie na przykład jak dobrze zdałam egzamin, odpowiadałam bez zająknięcia na wszystkie pytania. Na prawdę pomaga.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Stary 12-19-2009, 10:39
JoannaPietrak JoannaPietrak jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 89
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez darkliquoredeyes Pokaż post
A właśnie. Który rodzaj tłumaczeń ustnych jest waszym zdaniem bardziej stresujący: konsekutywne czy symultaniczne?
To na pewno jest sprawa indywidualna. Dla mnie osobiście bardziej stresujące wydają się tłumaczenia symultaniczne, ale to może dlatego, że nigdy nie miałam okazji spróbować i mam na ten temat jakieś makabryczne wyobrażenia. Ale wiadomo, że pierwszy raz zawsze jest najgorszy. Być może gdy zdobędę jakieś doświadczenie to zweryfikuję swoje poglądy.
Słyszałam jednak, że dla niektórych tłumaczy tłumaczenie w kabinie jest o wiele mniej stresuące niż konsekutywne. Przy konsekutywnym trzeba wystąpić przed publicznością, która nie wiadomo jak zareaguje na nasze "wystąpienie". W kabinie nikogo w sumie nie obchodzi czy masz wyprasowany garnitur, uczesane włosy, czy obgryzasz podczas tlumaczenia paznokcie O ile efekt, który odbiorcy słyszą w słuchawkach jest bez zarzutu, możemy okazywać nasz stres przez jakieś niekontrolowane body movements i jest to do zaakceptowania.

Czyli, jak widać dużo zależy od charakteru człowieka i jego osobistych preferencji.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Stary 05-07-2020, 12:58
kugar kugar jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2017
Posty: 97
Domyślnie re

Trzymajcie - [url]https://livro.pl/jak-pokonac-zmartwienia-i-poradzic-sobie-ze-stresem-carnegie-dale-sku1200924688.html[/url] Bardzo dobra, bo do wielu kwestii podchodzi indywidualnie. Wiele przykładów jakby wziętych z mojego życia. Ogólnie - bardzo przyjemnie się to czytało. Nie jest to byle jaka treść.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.