Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 02-18-2012, 10:42
Lad's Avatar
Lad Lad jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2012
Miejscowość: Wrocław
Posty: 122
Domyślnie

Co co tytułów filmów, to one właśnie często NIE powinny być tłumaczone dosłownie, tylko powinny oddawać ogólny sens filmu. Ponadto często zresztą nie istnieją zgrabne ekwiwalenty w języku docelowym, bo tytułowe wyrażenie jest np. idiomem albo żartem językowym, wtedy jasne jest, że trzeba zastąpić je wyrażeniem o podobnych konotacjach w języku docelowym. Np. tak przez wszystkich krytykowane tłumaczenie "Girl Interrupted" (dosłownie - dziewczyna z zaburzeniami) na "Przerwana lekcja muzyki" jest, moim zdaniem, genialne, bo zachowuje odniesienie do obrazu Vermeera "Przerwana lekcja muzyki" "Girl Interrupted at her music"), wokół którego osnuta jest książka Susan Kaysen, na podstawie której powstał film.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 02-18-2012, 18:40
eliz eliz jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Miejscowość: Krosno
Posty: 91
Domyślnie

A ja nie wiem czemu ciągle wszyscy analizują te tytuły filmowe...według mnie jest to bezcelowe, bo już chyba na tym forum nie raz było napisane, że tłumacz nie ma nic do gadania, tylko wytwórnia filmowa decyduje o tytule...

co do wpadek to np. kiedyś słyszałam jak koleżanka tłumaczyła koledze, że 'Idziemy teraz na Giewont" mówiąc "We're going now on Giewont (wypowiadając - [dżajwont])
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 02-19-2012, 10:37
pawellapinski pawellapinski jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Posty: 144
Domyślnie

eliz:
nie wytwórnia, a dystrybutor (polski). wytwórnia decyduje o tytule oryginału, a dystrybutor o polskiej wersji. dyskutować warto zawsze, chociażby dlatego, żeby się "uzbroić" w pewną wiedzę w tym temacie, która może się potem przydać przy ew. negocjacjach z pracodawcą. dystrybutor ma ostatnie słowo, co nie znaczy, że tłumacz nie ma jakichś tam możliwości, żeby na niego wpłynąć, podejrzewam, że kiedy dystrybutor jest niezadowolony, to tłumacz też może podsuwać alternatywne wersje tytułu ergo dobrze jest wyrobić sobie pewną elastyczność w tym temacie. w czym może nam pomóc taka niezobowiązująca dyskusja
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 02-19-2012, 21:39
Aksu Aksu jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 117
Domyślnie

Mnie ostatnio rozbawiło tłumaczenie w jakimś programie. "You are to protect them, not to hit on them" zostało przetłumaczone jako "macie je ochraniać, a nie bić"
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 02-19-2012, 22:25
eliz eliz jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Miejscowość: Krosno
Posty: 91
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez pawellapinski Pokaż post
eliz:
nie wytwórnia, a dystrybutor (polski). wytwórnia decyduje o tytule oryginału, a dystrybutor o polskiej wersji. dyskutować warto zawsze, chociażby dlatego, żeby się "uzbroić" w pewną wiedzę w tym temacie, która może się potem przydać przy ew. negocjacjach z pracodawcą. dystrybutor ma ostatnie słowo, co nie znaczy, że tłumacz nie ma jakichś tam możliwości, żeby na niego wpłynąć, podejrzewam, że kiedy dystrybutor jest niezadowolony, to tłumacz też może podsuwać alternatywne wersje tytułu ergo dobrze jest wyrobić sobie pewną elastyczność w tym temacie. w czym może nam pomóc taka niezobowiązująca dyskusja
Zgadzam się, pomyliłam się, chodziło mi o dystrybutora

Nie mówię też, aby nie dyskutować o możliwościach przetłumaczenia danego tytułu, ale wiele razy na tym forum już się spotkałam z opiniami i dyskusjami na ten temat i 'oburzeniami' o tym jak tłumacz mógł w ten czy inny sposób przetłumaczyć taki czy inny tytuł, a po prostu nie uważam żeby wytykanie błędów było w tym przypadku sensowne. Tak samo jak nikt z piszących pracę licencjacką czy magisterką nie zajmuje się tym tematem, bo po prostu rola tłumacza nie jest tu rolą kluczową i jego zdanie nie jest decydujące.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 02-20-2012, 09:43
Lad's Avatar
Lad Lad jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2012
Miejscowość: Wrocław
Posty: 122
Smile

Cytat:
Zamieszczony przez pawellapinski Pokaż post
eliz:
nie wytwórnia, a dystrybutor (polski). wytwórnia decyduje o tytule oryginału, a dystrybutor o polskiej wersji. dyskutować warto zawsze, chociażby dlatego, żeby się "uzbroić" w pewną wiedzę w tym temacie, która może się potem przydać przy ew. negocjacjach z pracodawcą. dystrybutor ma ostatnie słowo, co nie znaczy, że tłumacz nie ma jakichś tam możliwości, żeby na niego wpłynąć, podejrzewam, że kiedy dystrybutor jest niezadowolony, to tłumacz też może podsuwać alternatywne wersje tytułu ergo dobrze jest wyrobić sobie pewną elastyczność w tym temacie. w czym może nam pomóc taka niezobowiązująca dyskusja
Zgadzam się! Nawet jeśli tłumacz faktycznie nie ma ostatniego słowa, to na pewno chociaż proponuje przyzwoite tłumaczenie. Ponadto dyskusja zawsze wnosi coś nowego
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 02-20-2012, 10:17
kramer kramer jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2012
Posty: 60
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez jstrawa Pokaż post
no i tu się nie zgodzę, bo "die hard" może być rozumiane przymiotnikowo, w sensie 'nie do zdarcia'. I to by tu całkiem nieźle działało, bo nie sądzę, żeby chodziło tu o tryb rozkazujący.
Właśnie tak samo dobrze mogło chodzić autorom o jedno i drugie znaczenia frazy "die hard"; choć może tutaj w filmie się to wyjaśnia, którego fabuły poza ogólnikami za dobrze nie pamiętam.

Nota bene właśnie w Niemczech przetłumaczono tytuł filmu jako stirb langsam, czyli umieraj powoli.

Przypomina mi się tytuł filmu RV. W wersji polskiej tytuł brzmiał RV: Szalone wakacje na kółkach. To po dwukropku mogę zrozumieć, bo zakładam, że dobrze oddaje przesłankę filmu (nie oglądałem, domyślam się), ale nie widzę sensu w zostawieniu RV w polskim tytule. Jeśli założymy, że odbiorca zna angielski i wie, że RV to recreational vehicle, to podtytuł staje się zbędny. A dla odbiorcy nie znającego języka ten skrót na początku to chińszczyzna.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 02-20-2012, 14:09
adudis adudis jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2012
Miejscowość: Puszków
Posty: 17
Domyślnie

Jeśli jesteśmy przy tłumaczeniu tytułów, to ciekawym case'em jest Amorres Perros, które nigdy nie zostało przetłumaczone na język polski
__________________
γνῶθι σεαυτόν
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 02-23-2012, 10:18
pawellapinski pawellapinski jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Posty: 144
Domyślnie

może nie zostało, bo tak ładnie brzmi, bardzo latynosko czyli oddaje charakter filmu...
a to nie jest jakiś idiom, hej iberyści? bo jeżeli dosłownie tłumaczyć, to uffff...
"psy miłości" czy "kochane psiaki"? bleeee...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 03-07-2012, 23:31
istalindir's Avatar
istalindir istalindir jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Posty: 50
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez smartyna Pokaż post
Do dziś nie mogę zrozumieć jak "Jingo" w polskiej wersji skończyło jako "Bóg, honor, Ankh-Morpork".
To akurat łatwo wyśledzić porównując wersję polską z angielską, albo podczytując [URL="http://discworld.pl"]discworld.pl[/URL]; jednym się może podobać, innym nie; dla mnie to jeden z majstersztyków PWC, idealnie oddający klimat angielskiego tytułu oraz ksiązki ;]

Cytat:
Zamieszczony przez Madziarra Pokaż post
Pisałam kiedyś w ramach zadania na zajęcia pracę na temat polskich napisów do serialu "That 70's show".(...)
you made my day

Cytat:
Zamieszczony przez Madziarra Pokaż post
Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, jak można było aż tak rozminąć się z sensem tego zdania tłumacz internetowy odpada, prawdopodobnie ktoś słabo znający język tłumaczył to ze słuchu. Było tam więcej takich szalonych błędów
Nie będę dywagować kto i za jakie grzechy takie teksty popełnił, fakt, że jest tego w TV mnóstwo (bywa, że przeciętny - nawet nie dobry - zestaw napisów z sieci jest lepszy). Pewnie tak jak dystrybutor decyduje o tytule, tak i konkretna TV ma wpływ na tłumaczenie list dialogowych.
Jest taka fajna strona, [URL="http://tlumok.republika.pl/index.htm#zarem"]Lista tłumoków[/URL], a tam, m.in. [URL="http://tlumok.republika.pl/b5&tng.htm"]mini-dyskusja[/URL] między fanami Star Treków a jednym z tłumaczy serialu dla TVNu. Polecam ;]
__________________
'All stories are love stories.' "О закрой свои бледные ноги"
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.