Wróć   mLingua | Forum Tłumaczy > Tłumaczenia literackie
Zarejestruj się| Translator | Sklep | Użytkownicy | Oznacz fora jako przeczytane
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 06-30-2019, 15:13
AlicjaP AlicjaP jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2019
Posty: 124
Domyślnie

Według mnie to zależy od rodzaju tekstu. Oczywiście najlepiej pozostać jak najbliżej konwencji oryginału, jednak jeśli utwór jest np. silnie zrytmizowany, to pewne zmiany tekstowe spowodowane utrzymaniem odpowiedniej rytmizacji wydają się być uzasadnione. Nie powinny one być jednak zbyt daleko idące, aby tłumacz nie tworzył całkiem nowego tekstu.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 11-09-2019, 15:43
Ania5340 Ania5340 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2019
Posty: 119
Domyślnie

Podczas każdego tłumaczenia tekst przechodzi prez "pryzmat" osoby tłumacza, który jest człowiekiem ukształtowanym w dany sposób i myślę, że największą trudnością w tłumaczeniach literackich jest zapanowanie nad pokusą "dania czegoś od siebie" tekstowi, promowania swojej wizji na dany tekst poprzez dokonywanie drobnych i niby nieznacznych poprawek.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 12-13-2019, 13:53
BlueLily BlueLily jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2019
Posty: 121
Domyślnie

Ja uważam, że tłumacz jak najbardziej tworzy zupełnie nowy tekst, siłą rzeczy. Tworzy coś, co będzie funkcjonować w zupełnie nowym kontekście, w nowym języku z całym jego bagażem doświadczeń i zasad. To jest właśnie ta różnica między tłumaczeniem, a tłumaczeniem maszynowym - nie tłumaczymy tylko ekwiwalencji słów, tylko także to ,,coś więcej", co się za tymi słowami kryje. Zachowanie wierności w takiej sytuacji wydaje mi się zupełnie zbędnym wymogiem, nietrafionym pomysłem. Przede wszystkim tłumacz w stosunku do tekstu powinien zostawać w relacji szacunku - szanować to, co tekst chce przekazać, starać się tego nie wypaczać i nie pomijać tego, co uzna za jego istotę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 12-13-2019, 21:31
dsojka dsojka jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2019
Posty: 118
Domyślnie

Moim zdaniem nie ma tu jednej słusznej odpowiedzi, dlatego przecież w przypadku wielu książek, szczególnie tych wybitnych i nieco już starszych możemy odnaleźć kilka wersji przekładu. Właśnie dlatego że tutaj wszystko rozbija się o decyzję tłumacza. Tutaj szczególnie myślę, istotna jest jest współpraca między autorem a tłumaczem, celem ustalenia pewnych priorytetów oraz ogólnego zarysu tego co jest naprawdę ważne według samego twórcy dzieła. Co do samej zaś zasady, to oczywiście treść i znaczenie mają pierwszeństwo absolutne, jest to jedyna rzecz której nie mamy jako tłumacze, jak sądzę, wyciąć, wszystko inne powinniśmy się starać oddać kierując się wcześniej przygotowanym dla danej publikacji priorytetem. Jeśli widzimy jakiś rozległy i celowy zabieg to oczywiście że nie możemy go pominąć, ale jeśli mówimy o jednorazowych wybrykach, że tak powiem, autora, to tu już sprawa się komplikuje, bo jeśli jest to nieprzekładalne, a na tle całości mało istotne, to uważam że nie ma wstydu w albo kompensacji albo nawet w nielicznych, krytycznych przypadkach - pominięcia.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.