Wróć   mLingua | Forum Tłumaczy > Nauka języka obcego
Zarejestruj się| Translator | Sklep | Użytkownicy | Oznacz fora jako przeczytane
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 07-05-2018, 17:00
bagatelka bagatelka jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Apr 2017
Posty: 9
Domyślnie Hiperpoligloci - czy rzeczywiście znają tyle języków?

Czy hiperpoligloci rzeczywiście potrafią biegle posługiwać się np. 10 czy 15 językami? Biegłość rozumiem jako znajomość języka na poziomie C2, a nie to, że umieją powiedzieć coś o sobie czy zrobić zakupy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 07-06-2018, 23:28
wardaklaudia wardaklaudia jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2018
Posty: 30
Domyślnie

Mam mieszane uczucia, co do takich osób. Szczególnie jeśli mówimy tu właśnie o C1 i C2. Szczególnie że na naukę języka w takim stopniu potrzeba nie roku, a wielu lat.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 07-07-2018, 01:18
Aga12 Aga12 jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Posty: 2 736
Domyślnie

Przypuszczam, ze stwierdzenie, że kłamstwo powtarzane wystarczającą ilosć razy staje się prawdą moze mieć zastosowanie do wielu z tych poliglotów.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 07-10-2018, 19:03
kabe29 kabe29 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2018
Posty: 51
Domyślnie

Osobiście znam osobę, która potrafi porozumiewać się w 8 językach. I choć w przypadku każdego z tych języków umiejętności z pewnością wybiegają poza poziom podstawowy, to jednak nie w każdym przypadku jest to poziom C1/C2. Z drugiej jednak strony, status poligloty nie oznacza - przynajmniej moim skromnym zdaniem -że człowiek musi władać kilkoma językami biegle niczym native speaker. Są to raczej takie umiejętności, które pozwalają na w miarę swobodne posługiwanie się danymi językami. Patrząc z tej perspektywy, bycie hiperpoliglotą wydaje się jak najbardziej realne, choć wciąż bardzo trudne do osiągnięcia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 07-11-2018, 14:33
Beb48 Beb48 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Apr 2018
Posty: 124
Domyślnie

Myślę że bywają takie osoby. Osobiście nie znam nikogo takiego. Jest możliwe nauczenie się kilku języków na poziomie C2 ale trzeba naprawdę poświęcić dużo czasu na to
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 07-21-2018, 23:57
bfree bfree jest offline
Nadszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Posty: 708
Domyślnie

Trzeba opanować odpowiednie języki. Najważniejszym i najtrudniejszym językiem z grupy języków słowiańskich jest język polski. Na opanowanie go jako pierwszego języka potrzeba około 10 lat (normalnie to jest jeszcze za mało i dzieci w tym wieku należy nadal poprawiać - formy gramatyczne i ortografia). Do szybkiego opanowania reszty języków słowiańskich potrzebny jest jeszcze minimum jeden język słowiański. Osobiście polecam rosyjski - m. in. przez opanowanie cyrylicy. Znajomość polskiego i rosyjskiego (to tylko opcja, bo może być inna kombinacja dwóch języków) otwiera nam możliwość szybkiej nauki pozostałych języków słowiańskich: ukraiński, bułgarski, serbski, słowacki, czeski, słoweński i chorwacki. Te języki będziemy mogli opanować w kilka miesięcy (nie potrzeba już 7 czy nawet 5 lat, jak na pierwszy język, a jeśli to jest już kolejny, np. piąty język można opanować nawet w miesiąc). Z kolei kluczowym językiem dla języków germańskich jest język niemiecki (na opanowanie do poziomu C2 potrzeba około 7 lat, jeśli to jest pierwszy nasz język z tej rodziny). Znajomość niemieckiego, jak można przeczytać na innych forach, np. języków skandynawskich, otwiera bardzo duże możliwości, bo jest bramą do poznania wszelkich innych języków germańskich. W dużym skrócie pozostałe języki są jego zredukowaną formą. Analogicznie do języków słowiańskich, znajomość niemieckiego i najlepiej niderlandzkiego już pozwala na rozumienie wielu aspektów języków północno-germańskich i znacznie ułatwia ich naukę. A znajomość niemieckiego, niderlandzkiego i jeszcze jednego ze skandynawskich (norweski, szwedzki, duński lub np. islandzki) pozwala na błyskawiczną naukę pozostałych lub opanowanie języków, których się nigdy nie uczyliśmy. Ja tak mam z duńskim (nigdy się nie uczyłem, a rozumiem praktycznie wszystko).
Reasumując, jak pisałem już wielokrotnie, na opanowanie pierwszego języka obcego potrzeba około 7 lat. Na opanowanie drugiego około 3 lat. Trzeci - już tylko około roku. Czwarty, miesiące. Piąty możemy zacząć rozumieć bez nauki, wystarczy około miesiąca na przeanalizowanie fonetyki i już można z niego korzystać!

Najmniej daje opanowanie najbardziej zredukowanych języków z danej rodziny (są to np. arabski i angielski). Znajomość tych języków co prawda ułatwia naukę kolejnych (arabski -> perski, kurdyjski, ale i inne pasztu i urdu, a angielski ułatwia naukę innych języków germańskich. Ale dużo więcej daje znajomość niemieckiego). Jak ktoś zna przesunięcia spółgłoskowe, to sam dojdzie do odpowiednich form, ale mogę podać kilka przykładów dla języków germańskich:

niem. schwach - nor. svaga - ang. weak

niem. einsam - nor. ensam - ang. alone

das Lamm - lammet - the lamb

treffen - att träffa - meet/see

wählen - att välja - to choose

I tego są tysiące. Są też przykłady, że znajomość angielskiego też pomaga:
sitzen - sitta - sit
füllen - fylla-fill/turn
warnen - varna - warn

Ostatnio edytowane przez bfree : 07-22-2018 o 12:53. Powód: literówki
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 08-15-2018, 22:14
kaluza,sylwia1996 kaluza,sylwia1996 jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2018
Posty: 250
Domyślnie

Wydaje mi się, że niemożliwe jest opanowanie 10 czy więcej języków na poziomie C2. Lepiej moim zdaniem nauczyć się 3 języków a porządnie niż 10 a po łebkach.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 08-15-2018, 23:08
bfree bfree jest offline
Nadszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Posty: 708
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez kaluza,sylwia1996 Pokaż post
Wydaje mi się, że niemożliwe jest opanowanie 10 czy więcej języków na poziomie C2. Lepiej moim zdaniem nauczyć się 3 języków a porządnie niż 10 a po łebkach.
To pozostaje nauczyć się trzech. Wtedy można dopiero się wypowiadać, który z nich jest trudniejszy. Jeśli poznasz trzy języki obce na poziomie C2, to zauważysz, że kolejne zaczynasz rozumieć bez ich nauki.... I wchodzą wtedy do głowy z dużą prędkością (turboprzyswajanie).
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 08-19-2018, 23:07
Oriana Oriana jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2018
Posty: 80
Domyślnie

Wydaje mi się, że żeby odpowiedzieć na to pytanie musimy zastanowić się, co dla nas oznacza określenie "mówić w jakimś języku". Jeżeli to zakłada poziom idealny, bliski native'om, to jest takich osób niewiele, ale znam osobiście jedną. Jeżeli chodzi o poziom komunikatywny - zdecydowanie tak. Osoby, które mówią, że to niemożliwe są według mnie niesprawiedliwe.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 08-20-2018, 02:52
Natalia777 Natalia777 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2018
Posty: 34
Domyślnie

Jeśli patrzymy na poliglotów jak na osoby, które są w stanie komunikować się w wielu językach, to nie jest to trudne do osiągnięcia. Tym bardziej, że rzeczywiście, wiele języków jest do siebie podobnych, zatem opanowanie jednego z danej rodziny językowej daje możliwość rozumienia innych z tej samej rodziny. Przykładowo, ucząc się francuskiego od 10 lat, opanowałam łacinę w rok i jestem w stanie w dużej mierze zrozumieć hiszpański, którego nigdy w życiu się nie uczyłam, a włoski dosłownie wchodzi do głowy ekspresowo ze względu na swoją łatwość. Jeśli bym zaczęła naukę arabskiego i chińskiego na przykład, otwieram sobie drogę do kolejnych rodzin językowych. Także myślę, że jest to do osiągnięcia, ale trzeba dobrze wybrać języki i stopniowo dążyć do celu
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.