Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 11-11-2017, 22:08
nikolasok23 nikolasok23 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2017
Posty: 116
Domyślnie

Ja pojechałam na miesięczne stypendium z Instytutu Konfucjusza do Kaifengu - region raczej biedniejszy, choć położony w środkowej części kraju, więc dosyć blisko do różnych miejsc. Nie mogę powiedzieć, że było źle, był to całkiem przyjemny czas, choć na naukę języka miesiąc to niewiele, ale na pewno trochę pomocy w użyciu. Życie w "mniejszym" mieście na pewno różni się od tego w wielkich, dlatego następnym razem na pewno będę obstawiać większe miasta, zwłaszcza Szanghaj. Mimo to taki miesięczny wyjazd polecam zwłaszcza tym, którzy nie są jeszcze pewni czy chiński jest dla nich. Dobrze jest to potraktować jako taką próbę dla siebie.

Ostatnio edytowane przez kabe29 : 08-10-2018 o 15:10. Powód: drobne błędy językowe
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 01-22-2018, 00:47
machajek machajek jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2017
Posty: 119
Domyślnie

Osobiście wciąż waham się nad ewentualnym wyjazdem, lecz myślałem nad wyborem stypendium półrocznego. Wydaje mi się, że miesiąc czy kilka tygodni to zbyt mało, aby czegokolwiek się nauczyć, choć dla osób które chcą się przekonać do Chin, Chińczyków, itd., taki wyjazd może być na pewno korzystny z wielu powodów. Jeśli chodzi o miejsce, to faktycznie zastanawiałem się nad miastem, które jest raczej na północy niż południu, i to zwłaszcza ze względu na poziom putonghua. Osobiście niespecjalnie przeraża mnie perspektywa poważnego zanieczyszczenia powietrza, zwłaszcza że powietrze w Polsce należy do jednych z najbardziej zanieczyszczonych w całej Europie...

Ostatnio edytowane przez kabe29 : 08-10-2018 o 15:11. Powód: drobne błędy językowe
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 03-10-2018, 10:52
kost kost jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Posty: 121
Domyślnie

Ja polecam bardzo miasto Chengdu. Nie spotkałam się z nikim, kto byłby niezadowolony z tego miasta. Pomimo tego, że leży na południu Chin, to dialekt ich należy do północnych. Można się dogadać bez większych problemów. Chińczycy, którzy mówią putonghua tutaj, seplenią (jak na Tajwanie), co można jednak zrozumieć. Polecałabym wyjechanie na rok. Zwykle jak ktoś decyduje się na pół roku, to potem żałuje i chce przedłużyć, ale zwykle nie jest to możliwe. Chiny przerażają przed wyjazdem i na początku, ale jak już się trochę tu pomieszka, to naprawdę jest niesamowicie.

Ostatnio edytowane przez kabe29 : 08-10-2018 o 15:12. Powód: drobne błędy językowe
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 03-18-2018, 11:08
baihe baihe jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Posty: 26
Domyślnie

Ja byłam na rocznym stypendium na Xiamen University. Polecam wszystkim tym, którzy cenią sobie ciepło, klimat tropikalny, czyste nadmorskie powietrze (o co często trudno w Chinach).
Trzeba jednak wziąć pod uwagę fakt, że kampus, na którym prowadzone są kursy języka chińskiego dla obcokrajowców, oddalony jest znacznie od samej wyspy Xiamen oraz kampusu głównego, wokół którego zwykle tętni życie. Jeżeli ktoś ceni sobie spokój i bardzo dobre warunki do nauki, takie odosobnienie może być dla niego zaletą. Jednak spotkałam wiele osób, którym jednakowo zależało na życiu towarzyskim i były gotowe zamieszkać na wyspie i codziennie tłuc się autobusem 1,5h w jedną stronę na zajęcia.
Jeżeli chodzi o poziom nauczania, z pewnością jest wysoki, a nauczyciele to jedni z lepszych specjalistów w tej dziedzinie, zawsze chętni do pomocy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 05-09-2018, 18:13
zhaohao zhaohao jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: May 2018
Posty: 3
Domyślnie Jinan

Jestem w trakcie aplikacji na stypendium półroczne. Czekam na odpowiedź pierwszej uczelni. Moim pierwszym wyborem jest Chengdu (Sichuan daxue), drugim Jinan (Shandong shifan daxue). Chciałbym pojechać jeszcze z kimś do Chin, do Chengdu jest mnóstwo chętnych (stąd też wciąż czekam na odpowiedź), ale obawiam się, że jeśli wyląduje w Jinanie lub w jakimś innym miejscu (trzeci losowy wybór) to będę tam raczej sam z Polski. Może ktoś z was studiował na Shandong Shifan Daxue i podzieli się wrażeniami?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 05-13-2018, 10:21
kost kost jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Posty: 121
Domyślnie

Bycie samemu nie jest aż takie złe. O ile masz chociaż ludzi z zachodniego kręgu kuluturowego, to nie czuje się człowiek samotnie. W Chengdu to jest naprawdę bardzo dużo Polaków.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 05-13-2018, 18:08
zhaohao zhaohao jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: May 2018
Posty: 3
Domyślnie Być samemmu

Może i jest fajnie, ale nigdy wcześniej nie byłem w Chinach, a na miejscu trzeba będzie załatwiać pewne sprawy organizacyjne, więc dobrze by było mieć kogoś do pomocy. Wiem, że w Chengdu jest wielu Polaków, m.in. dlatego to miasto jest moim pierwszym wyborem, aczkolwiek obawiam się, że mogę się tam nie dostać i wylądować w Jinanie, albo i gdzieś indziej.

Ostatnio edytowane przez kabe29 : 08-10-2018 o 15:15. Powód: drobne błędy interpunkcyjne
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 05-14-2018, 08:40
kost kost jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Posty: 121
Domyślnie

Też nigdy wcześniej nie byłam przed wyjazdem, a na początku załatwiałam większość spraw sama... Jest ciężko przez jakiś czas, ale można to przetrwać i potem już tylko dobrze jest. Nawet jak są Polacy, to na początku i tak jest się często zdanym na siebie. Trzeba tylko przetrwać pierwsze tygodnie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 07-03-2018, 20:33
Mateusz95 Mateusz95 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2018
Posty: 122
Domyślnie

Czy ktoś z Was ma doświadczenia związane z pobytem na Uniwersytecie w Tianjin, bądź czy aplikowaliście na jakiś inny program stypendialny niż Konfucjusz ?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 07-05-2018, 14:26
linfei linfei jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2018
Posty: 125
Domyślnie stypendium One Belt One Road Sichuan Daxue

Ja po półrocznym stypendium Konfucjusza zdecydowałam się kontynuować naukę na Sichuan Daxue w ramach studiów magisterskich. W 2017 roku aplikowałam o stypendium rządu chińskiego. Tym razem procedura nie była już tak prosta jak w przypadku stypendium konfucjańskiego. Do wniosku trzeba było dołączyć kopię dyplomu oraz transkryptu ocen, certyfikat HSK 5, study plan na ok. 800 znaków, dwa listy polecające i wypełniony formularz badań lekarskich. Termin składania dokumentów upływał w marcu, natomiast informację o przyjęciu na studia dostałam dopiero pod koniec lipca. Długi czas oczekiwania był tylko początkiem chaosu organizacyjnego, z którym przyszło mi się zmierzyć na uczelni. Mimo, że aplikowałam na stypendium rządowe, z jakiegoś powodu przyznano mi stypendium One Belt One Road, o którego istnieniu nawet wtedy nie wiedziałam. Finansowo wyglądało to tak samo, 3000RMB miesięcznie, jednak nie przysługiwał mi akademik o czym nie poinformowano mnie wcześniej i musiałam szybko zorganizować sobie mieszkanie po przyjeździe. Ogólnie w tym roku kontakt z biurem uczelni był mocno utrudniony z uwagi na przyjęcie bardzo dużej ilości studentów zagranicznych. Później nie było lepiej. Uzyskanie jakichkolwiek informacji na temat organizacji studiów czy planu lekcji graniczyło z cudem. Ludzie aplikujący na studia w języku angielskim zostali przydzieleni do grupy chińskojęzycznej i nic nie dało się z tym zrobić, gdyż grupy anglojęzycznej po prostu nie było. Jeden z moich znajomych został przyjęty na kierunek, którego w danym roku nie otworzono (!) i został arbitralnie przeniesiony na kierunek "pokrewny", o czym dowiedział się na miejscu, po wielu próbach uzyskania jakiejkolwiek informacji. O wszystkich zmianach w planie zajęć, czy dodatkowych zobowiązaniach informowano nas na ostatnią chwilę, czasem ledwie z parogodzinnym wyprzedzeniem. Po tych wszystkich doświadczeniach mam mieszane uczucia w stosunku do Uniwersytetu Syczuańskiego. Na pewno mogę polecić Chengdu jako wspaniałe miejsce do życia i poznawania chińskiej kultury. Kurs języka chińskiego w ramach stypendium Konfucjusza również był ciekawy i bardzo profesjonalnie przygotowany. Możliwe, że to jednorazowa wpadka spowodowana przyjęciem zbyt dużej liczby studentów lub coś charakterystycznego dla mojego kierunku (stosunki międzynarodowe), jednak przed aplikacją na ten uniwersytet radzę przygotować się na wiele nieoczekiwanych komplikacji i wszechobecny chaos.

Ostatnio edytowane przez kabe29 : 08-10-2018 o 15:19. Powód: drobne błędy interpunkcyjne
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.