Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #31  
Stary 04-20-2017, 18:49
paris paris jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2017
Posty: 130
Domyślnie

Prawdą jest, że za granicą pojawiały się i niestety wciąż pojawiają czasami nawet bardzo krzywdzące i niesprawiedliwe dla Polski i Polaków opinie na temat tego jak Polacy zachowywali się w czasie wojny wobec Żydów i jaki był ich stosunek do Holokaustu. Wynika to z różnych przyczyn, przede wszystkim trzeba pamiętać o tym, że Polacy byli jeszcze w sumie do niedawna wyłączeni z dyskusji na ten temat. Ale prawdą jest również to, że Polacy nie zawsze zachowywali się w porządku na przykład wobec Żydów i trzeba się z tym pogodzić, właściwie to nie ma wyjścia. Myślę, że im bardziej otwarcie będziemy mówić o tamtym tragicznym okresie historii naszego kraju, tym lepiej. Niby mówi się, że nie należy wywlekać na zewnątrz swoich brudów, ale myślę, że w tym przypadku im bardziej będziemy bali się pełnej prawdy, tym gorzej w sumie na tym wyjdziemy. A prawda jest taka, że w każdym narodzie znajdą się zawsze zarówno dobrzy, jak i źli ludzie, ale najwięcej jest chyba takich, którzy są bardziej dobrzy niż źli, ale nie stać ich na to, aby być bohaterami. Nie każdy Polak miał obowiązek bycia drugim Janem Karskim i nie każdą Polkę było stać w czasie wojny na takie bohaterstwo jakim wykazała się Irena Sendlerowa. Niezależnie jednak od wszystkiego nigdy nie nazwałabym Polaków narodem sprawców w czasie drugiej wojny światowej. Byliśmy jednoznacznymi i oczywistymi ofiarami tej wojny, co nie zmienia faktu, że czasami nie zachowywaliśmy się w porządku wobec siebie nawzajem czy wobec innych nacji. Inną sprawą jest to, że ludzie w skrajnie trudnej sytuacji mogą się zupełnie inaczej zachowywać niż w tak zwanych „normalnych czasach”. Wtedy wszystko jest wywrócone do góry nogami i człowiek może się zachować w pewnych sytuacjach w sposób, o jaki inni go nigdy nie podejrzewali, a co gorsza o jaki siebie samego nigdy nie podejrzewał. Wiadomo, że ze strachu można nawet zabić. I dlatego nie należy zbyt szybko i łatwo oceniać zachowań ludzkich w tamtym tragicznym czasie. Zgadzam się z tym, że nie w każdym polskim filmie czy filmie o Polsce i Polakach musi się pojawiać temat Zagłady, tak jakby inne narody nie ucierpiały w czasie wojny czy jakby nie było innych, także ważnych przecież tematów. Choć akurat w przypadku tego filmu chyba trudno jednak uznać wątek polsko-żydowski za jedynie poboczny, chociażby ze względu na historię rodzinną samego reżysera. Też bym chciała, aby za granicą ludzie doceniali nie tylko polskie filmy czy takie o Polsce i Polakach dotyczące Holokaustu. Problem w tym, że jak tylko pojawi się jakiś film na przykład o Solidarności, to rozpoczyna się wojna polsko-polska… Na szczęście jednak w ostatnich latach powstało wiele dobrych, ciekawych polskich filmów, z których możemy być naprawdę dumni.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #32  
Stary 04-24-2017, 17:07
cocochanel cocochanel jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2017
Posty: 83
Domyślnie

Oglądałam film we Francji, otoczona francuskimi emerytami. Ja i moje dwie koleżanki byłyśmy najmłodszymi osobami na sali. Film podobał mi się, zdecydowanie jest wartościowym dziełem. Najbardziej zapadła mi w pamięć scena z Agatą Kuleszą, uważam, że zagrała świetnie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33  
Stary 05-09-2017, 17:09
ilona1208 ilona1208 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2015
Posty: 185
Domyślnie

Ja mam mieszane uczucia wobec filmu... Abstrahując od historii, zgadzam się, że dobitnie ukazuje różne ludzkie ponadczasowe problemy, np. kryzys wartości (postać Idy jest przykładem dylematu, czy droga, którą dziewczyna idzie, jest dobra). Co do wykonania... Mam wrażenie, że (jak już wspomniał jeden z przedmówców) ciągnące się nieme sytuacje przemówiły na niekorzyść filmu i zdecydowanie lepiej oglądałoby się go z dialogami. Uważam, że wiele elementów depresyjnej scenerii zostało włączonych na siłę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #34  
Stary 05-11-2017, 21:54
AZaw AZaw jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Mar 2017
Posty: 64
Domyślnie

Mi się podobał, ale niestety co innego film, a co innego, tak jak wspomniano wyżej, dorabianie do filmu ideologii i kreowanie polskiego wizerunku za granicą.

W internecie krążą wieści, że nowy amerykański film "Zookeeper's wife" (polskie tłumaczenie "Azyl"...) o parze Polaków ratujących Żydów w trakcie wojny został zbojkotowany we Francji.. Ciekawe na ile to prawdziwe?
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.