Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 04-09-2018, 10:04
Mar41 Mar41 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Miejscowość: Ostrołęka
Posty: 120
Domyślnie Oddawanie charakteru postaci

Zawsze interesowały mnie tłumaczenia książek, prozy i zastanawiała mnie jedna rzecz. Jak trudno jest oddać charakter postaci? Przecież bardzo ważna rzecz. Nieumyślne zmienienie czegoś tak ważnego może zniszczyć całą fabułę i odczucia czytelników. Z tego co rozumiem, to nie jest jeszcze tak skomplikowane w tłumaczeniach polsko-angielskich i angielsko-polskich jak to jest w tłumaczeniu języków Dalekiego Wschodu, dla przykładu Japoński, Chiński, Koreański, gdzie w grę wchodzi jeszcze duża ilość tytułów grzecznościowych, ale cóż.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 04-12-2018, 23:26
Emalia Emalia jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Mar 2018
Posty: 17
Domyślnie

Moim zdaniem, charakter postaci w literaturze w dużym stopniu przejawia się w jej wypowiedziach i myślach (w działaniu też, ale tutaj nie ma aż takiej swobody w tłumaczeniu). Zgadzam się, że tłumaczenie może tu wpłynąć na odbiór postaci przez czytelnika - ktoś może się wydać mniej uprzejmy albo bardziej uprzejmy, czyjś chaotyczny sposób mówienia (w którym wyraża się jego/jej osobowość) może zaniknąć itp. Trzeba bardzo uważać ze stylizacją (albo jej brakiem).
Piszesz jeszcze, że trudnością w tej kwestii są formy grzecznościowe obecne w językach orientalnych, których dokładnych odpowiedników często nie ma u nas. Wydaje mi się (popraw mnie, jeśli się mylę), że chodzi o to, że, ponieważ te tytuły są używane bardzo często, postacie wydają się bardziej uprzejme, niż naprawdę, ale to raczej kwestia kulturowa, niż językowa.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 04-13-2018, 20:39
JoannaMB JoannaMB jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Mar 2018
Posty: 91
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Emalia Pokaż post
Piszesz jeszcze, że trudnością w tej kwestii są formy grzecznościowe obecne w językach orientalnych, których dokładnych odpowiedników często nie ma u nas. Wydaje mi się (popraw mnie, jeśli się mylę), że chodzi o to, że, ponieważ te tytuły są używane bardzo często, postacie wydają się bardziej uprzejme, niż naprawdę, ale to raczej kwestia kulturowa, niż językowa.
Pytanie, czy tego rodzaju "zwiększenie uprzejmości" można zaliczyć do zjawiska nieprzekładalności kulturowej? Tzn. w tłumaczenu odbiorca z innego kręgu kulturowego nie zrozumie namnożenia zwrotów grzecznościowych jako zwyczajowego elementu zachowania (etykiety), ale jako przesadę (chyba że ma jako takie pojęcie o kulturze, w której powstało dzieło literackie).
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 05-18-2018, 15:43
kamkuch kamkuch jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2018
Posty: 122
Domyślnie

Oddanie charakteru postaci to jedna z najtrudniejszych czynności dla tłumacza. Każda postać ma swój niepowtarzalny sposób mówienia i przekazanie tego odbiorcy jest naprawdę ciężkim zadaniem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 05-21-2018, 13:32
AdiMil AdiMil jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Apr 2018
Miejscowość: Zgierz
Posty: 111
Domyślnie

Według mnie, jeżeli nie zdecydujemy się na jakąś samowolkę to charakter postaci w tłumaczeniu będzie taki sam jak w oryginale, wystarczy przywiązać trochę więcej uwagi podczas doboru słownictwa. Wydaje mi się, że zadbanie o to, by postać mówiła chaotycznie, albo gburowato nie jest nie wiadomo jakim wyzwaniem
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 05-21-2018, 13:42
H4rbing3r H4rbing3r jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Apr 2018
Miejscowość: Warszawa
Posty: 22
Domyślnie

Podstawą tłumaczenia (jakiegokolwiek) jest zrozumienie w pełni tekstu źródłowego. Nie inaczej jest w przypadku przekładu literatury. Tłumacz nie może pozwolić sobie na "samowolkę" dowolnie bawiąc się słowem, tylko powinien oddać w jak najbardziej zbliżonym stopniu myśl tekstu oryginalnego. W tym celu powinien odpowiednio się przygotować - oprócz zrozumienia postaci, środowiska, danej sytuacji i fabuły, powinien też zrobić oddzielny "research" odnośnie kultury języka źródłowego oraz poczytać o historii i przykładach tłumaczeń tekstów z takiego języka.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 06-10-2018, 20:11
AleksandraLis AleksandraLis jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: May 2018
Posty: 60
Domyślnie

Wydaje mi się, że zawsze mogą być jakieś odstępstwa, które w mniejszym lub większym stopniu wpłyną na ogólny wydźwięk i charakter postaci. Dla przykładu, czytam teraz autobiografię Bruce'a Dickinsona po polsku, parę razy zerknęłam do angielskiej wersji i stwierdziłam, że różnice są tak spore, że pokuszę się o przeczytanie książki również po angielsku.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 06-10-2018, 21:11
lagodzinski5 lagodzinski5 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Apr 2018
Posty: 60
Domyślnie

W literaturze hołduję zasadzie "show not tell" i moim zdaniem charakter postaci wynika głównie z wyborów jakie podejmuje. Ważne są oczywiście takie czynniki jak język, jakim się posługuje, jej przemyślenia etc. Najtrudniej jest chyba oddać jakiś specyficzny akcent, który nijak nie znajduje odpowiednika w naszym języku. Np. postać jest ze Szkocji i mówi z silnym akcentem. Co powinien zrobić tłumacz? Zastąpić szkocki akcent gwarą podlaską? Można napisać w didaskaliach "powiedział z silnym akcentem" ale to nie będzie to samo. Niestety tłumaczenia często odbierają wiele z oryginału.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 06-19-2018, 02:31
Mar41 Mar41 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Miejscowość: Ostrołęka
Posty: 120
Domyślnie

Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Czyli inaczej mówiąc, trzeba jak najbliżej trzymać się tego co dana postać mówi. Hmm, to wydaję się trudne, przynajmniej mi, gdyż bardzo łatwo popaść w tłumaczenie "słowo w słowo", a co się z tym tyczy, wiele błędów z takim tłumaczeniem związanych. Odnośnie akcentów, to się spotkałem z tym, że postacie mówiące z akcentem irlandzkim lub szkockim są często tłumaczone gwarą śląską.

Odnośnie tytułów grzecznościowych to tak, jest to kwestia kulturowa np. w Chinach na które wpłynął Konfucjanizm, bardzo ceniony jest wiek oraz skromność, chociaż najbardziej jest to widoczne w starych pismach lub bardziej poważnych przykładach serii takich jak Wuxia lub Xianxia. Czyli inaczej się zwracasz do rówieśnika, inaczej do starszej osoby, inaczej do młodszej, inaczej do kobiety zamężnej i niezamężnej, a do tego dochodzą jeszcze imiona grzecznościowe. Z kolei w Japonii są jeszcze zaimki osobowe (pewnie tak samo jest w Chińskim/Mandaryńskim, ale na ten temat nie czytałem), których jest dość sporo i każdy niesie inne znaczenie i aluzje. Na przykład ore jest zazwyczaj używane przez dorosłych mężczyzn i jest uznawane za znak dużej pewności siebie, zuchwałości, a czasami nawet arogancji. Dlatego, jak będziesz go używał w rozmowie z szefem, może to być uznane za bycie niegrzecznym.

Oddanie tych aluzji jest na tyle trudne, że spotkałem się z tym, iż niektórzy tłumacze po prostu zostawiają tytuły grzecznościowe opisując je odnośnikami albo oczekując ich znajomości.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.