Wróć   mLingua | Forum Tłumaczy > Tłumaczenia literackie
Zarejestruj się| Translator | Sklep | Użytkownicy | Oznacz fora jako przeczytane
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #21  
Stary 07-03-2013, 12:56
tamara1990 tamara1990 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Apr 2013
Miejscowość: Wrocław/Gdańsk
Posty: 179
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Midsummer. Pokaż post
Pod warunkiem, że znajdzie się wydawnictwo, które ten tekst zechce WYDAĆ, a z tym jest naprawdę niełatwo. No i tłumaczenia literackie (a o takich tu mowa) nie są niestety zbyt dobrze płatne, w porównaniu np. z technicznymi czy specjalistycznymi.

Z wydawnictwami to można sobie poradzić w następujący sposób - idź do księgarni i biblioteki. Przejrzyj półki z działów z gatunkami, i sprawdź z jakich wydawnictw są książki podobne do tej tłumaczonej przez ciebie. Zapisz i wyślij do tych wydawnictw próbkę.
A co do płatności... to niestety, bardzo małe szanse na zarobek. Raczej się nie da utrzymać z tłumaczeń literatury (wielu profesorów to powtarza i to profesorów będących tłumaczami). Ale jako dodatkowe źródło dochodu jest to świetna sprawa
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Stary 08-14-2013, 13:11
aggy17 aggy17 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2013
Posty: 97
Domyślnie

Pomysł znakomity, szczególnie kiedy brak innych rozwijających zleceń. Też staram się tak ćwiczyć, choć z literaturą to niezłe wyzwanie - moja ulubiona autorka ma bardzo charakterystyczny styl i nie chciałabym go zatracić. Przy okazji kompletuje się portfolio - nigdy nie wiadomo, kiedy się przyda, więc takie nieodpłatne tłumaczenie też ma sens
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Stary 08-14-2013, 17:13
edytaw edytaw jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2013
Posty: 121
Domyślnie

Moim zdaniem koniecznie trzeba znaleźć kogoś, kto mógłby nas kontrolować, pokierować czy pokazać palcem, gdzie ppoleniamy błąd. Tłumacząc dla samego siebie i nie pokazując innym, jak to robimy, nie pozwoli na skonfrontowanie naszego tłumaczenia i jego języka z odbiorcą, ani też nie pozwolą nam rozwijać się w stosowaniu różnych technik i metod. Sami nie zobaczymy pewnych niezgrabności, mamy też inną wiedzę niż potencjalny czytelnik...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Stary 08-17-2013, 21:02
izabelag izabelag jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2013
Posty: 36
Domyślnie

Ja tłumaczę do szuflady, a żeby moje tłumaczenia zobaczyły czasem trochę światła dziennego, publikuję je na blogu. To oczywiście wymaga więcej czasu (trzeba sformatować itp, poza tym dużo tłumaczeń mam zapisanych ręcznie).

Ostatnio edytowane przez anna.n : 10-12-2015 o 00:12.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Stary 08-18-2013, 11:53
karolina219 karolina219 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2013
Posty: 46
Domyślnie

Lukasz, jasne, ze to super pomysl. Jesli ktos uwielbia tlumaczyc, bedzie to robil chocby dla siebie, na sucho, dla frajdy, mimo to, zachecam Cie, zebys te swoje tlumaczenia przeslal do wydawnictw. Moze nie od razu zostana one zauwazone (wiadomo, ze kazde wydawnictwo ma liste swoich ksiazek do wydania i trudno sie jest wcisnac), ale w ktoryms momencie masz spore szanse, ze los sie do Ciebie usmiechnie. Poza tym, jestem zdania, ze jesli postanowisz to dac do wgladu, z pewnoscia wysilisz sie jeszcze bardziej w samym procesie tlumaczenia, nastawienie psychiczne i swiadomosc, ze ktos inny bedzie to czytal jest dobrym motywatorem i cwiczeniem:-)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Stary 08-18-2013, 18:35
Violetta Violetta jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2013
Posty: 122
Domyślnie

Doskonały pomysł. Podziwiam osoby, które są zdeterminowane by tłumaczyć literaturę dla siebie. Owszem, wiele na tym zyskują i nic nie tracą. Zetknęłam się z taką formą tłumaczenia i muszę przyznać, że rozwinęło to moje umiejętności i podszkoliło język. Tak więc, w stu procentach popieram.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Stary 08-24-2013, 20:51
magdam magdam jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2013
Posty: 40
Domyślnie

Pomysł jest super, na pewno dobry sposób żeby poćwiczyć i przekonać się na własnej skórze jak to jest. Kiedyś sama chciałam spróbować, ale z braku czasu i może też trochę cierpliwości nie spróbowałam.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Stary 08-24-2013, 20:56
izabelag izabelag jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2013
Posty: 36
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Midsummer. Pokaż post
Pod warunkiem, że znajdzie się wydawnictwo, które ten tekst zechce WYDAĆ, a z tym jest naprawdę niełatwo. No i tłumaczenia literackie (a o takich tu mowa) nie są niestety zbyt dobrze płatne, w porównaniu np. z technicznymi czy specjalistycznymi.

Wydaje mi się, że najpierw trzeba sporo ćwiczyć, a dopiero później zastanawiać się nad wydawcami. Raczej nie można liczyć na to, że pierwsze próby i wprawki w tłumaczeniach od razu zyskają wydawcę. Z drugiej strony ciężko się czegoś nauczyć, jeśli uznamy, że tłumaczymy dopiero jak na za coś zapłacą, albo wydadzą.

Ostatnio edytowane przez anna.n : 10-12-2015 o 00:12.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Stary 08-24-2013, 22:15
ace87 ace87 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2013
Miejscowość: Kraków
Posty: 118
Domyślnie

Ja polecam połączenie przyjemnego z pożytecznym: znaleźć nieprzetłumaczoną jeszcze książkę, przetłumaczyć 10 stron i wysłać do wydawnictwa, które mogłoby być taką publikacją zainteresowane (czyli uprzednio zrobić research).
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Stary 08-25-2013, 14:01
EmiG EmiG jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2013
Posty: 82
Domyślnie

Myślę, że tłumaczenie "do szuflady" to dobre ćwiczenie, szczególnie na początek. Moim zdaniem lepiej jednak pozwolić komuś zerknąć na swoje prace niż trzymać je dla siebie. Druga osoba zawsze może nam pomóc w znalezieniu błędów lub zasugerować zmiany, na które sami nie wpadliśmy.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.