Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 01-16-2017, 15:15
edytaros edytaros jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2016
Posty: 12
Domyślnie

Ja napiszę nieco inaczej. Jesteś specjalistą w danej branży, znasz język obcy (angielski). Wg mnie jest to świetna ścieżka naukowa. Zrób doktorat z dziedziny, która Cię interesuje, a potem pisz artykuły naukowe do zagranicznych czasopism. Polskie uczelnie mają bzika na punkcie tzw. umiędzynarodowienia, więc dla Ciebie jest to prosta droga do zrobienia zawrotnej kariery jak na polskie warunki.

Ostatnio edytowane przez justczak : 05-14-2017 o 23:29. Powód: Niespójność liczby pojedynczej i mnogiej w zdaniu
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 12-15-2018, 23:26
kndnowak kndnowak jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Sep 2018
Miejscowość: Gdynia
Posty: 78
Domyślnie

Oby więcej fachowców w danej dziedzinie zabierało się za tłumaczenia. Inaczej to kwiatki straszne powstają - ostatnio przwinęło się przez mój komputer kilka dokumentów standaryzacyjnych (terminologia morska/wojskowa/techniczna) - miałem to tylko zaopiniować i ewentualnie poprawić. Powiem tak - szybciej by mi poszło przetłumaczenie tego od nowa - tekst był nieakceptowalny.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 12-16-2018, 18:22
marcela marcela jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2018
Posty: 117
Domyślnie

Oj, tak. Fachowcy są potrzebni. Znajomość języka nie gwarantuje jeszcze, że ktoś nam dobrze jakiś tekst przetłumaczy. Irytują mnie ludzie, którzy myślą, że tłumacz powinien umieć wszystko i znać się na wszystkim i jak to w ogóle możliwe, że czegoś nie przetłumaczy. Z drugiej strony jak tłumacz czegoś nie wie, to powinien się dopytać specjalisty, poszukać, a nie brać pierwsza opcje ze słownika - dostałam kiedyś taki zmasakrowany tekst od tłumacza. Także jeśli ktoś zna się na jakiejś dziedzinie, to na pewno lepiej przetłumaczy niż niefachowiec.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 12-16-2018, 21:18
KarolinaBM KarolinaBM jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2018
Posty: 138
Domyślnie

Jakimś pomysłem byłaby praca w zawodzie, ale w firmie, która wykorzystywałaby Twoją wiedzę specjalistyczną jak i znajomość języka obcego.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 12-27-2018, 11:58
marcela marcela jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2018
Posty: 117
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez KarolinaBM Pokaż post
Jakimś pomysłem byłaby praca w zawodzie, ale w firmie, która wykorzystywałaby Twoją wiedzę specjalistyczną jak i znajomość języka obcego.
To jest bardzo fajne, ale ma też pewne wady. Jeżeli jest się jedną z niewielu osób znających dany język i oprócz wykorzystywania go do własnych potrzeb dostaje się prośby i polecenia, żeby coś przetłumaczyć to czasem zaczyna się robić dość nerwowa atmosfera. Z jednej strony obowiązki, które trzeba wykonać, z drugiej tłumaczenia, na które też potrzeba czasu. Niestety osoby, które nie znają za dobrze języka potrafią rzucić na stół 10 stron do przetłumaczenia na za dwie godziny, bo "przecież, co to dla ciebie, jak znasz język" a nie patrzą co jeszcze musisz w tym czasie zrobić. No ale to wszystko zależy, jak zwykle, od ludzi, z którymi się pracuje i jak się dogada i ustali warunki dobrej współpracy. Z opowieści znajomych tłumaczy wiem też, że czasem dzwonią do nich klienci, którzy obrażeni rzucają słuchawką, bo chcą mieć coś przetłumaczone za godzinę i "jak to się nie da". Także komplikacje są wszędzie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 04-28-2019, 19:12
EwaS EwaS jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Posty: 142
Domyślnie

O widzę podobna sytuacja Ja jestem chemikiem z wykształcenia, pracuję jako technolog w firmie spożywczej wykonuję analizy, kreuję nowe produkty etc. również wykonuję tłumaczenia dokumentów jakościowych na i z angielskiego z racji, że najlepiej znam język. Doświadczenia to owszem dodaje, natomiast mnie ten rodzaj obowiązków został przydzielony w ramach starej dobrze znanej "spychologii". Wcale niestety nie płacą za to dodatkowo, a powinni, gdyż tak musieliby zatrudnić tłumacza do dokumentów, a tak dzięki temu nie muszą. Tak niestety w korpo już jest.

Ktoś się gdzieś na forum wypowiadał, że takie doświadczenie przez profesjonalne biura nie jest niby uwzględniane- na ile to prawda, to trzeba przekonać się samemu Ja stopniowo i systematycznie rozwijam wici gdzie się da, o postępach dam znać
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 07-16-2019, 16:11
kinpilch's Avatar
kinpilch kinpilch jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2019
Posty: 32
Domyślnie

Ja jestem w bardzo podobnej sytuacji - jestem tłumaczącym inżynierem. Często jest mi dużo łatwiej tłumaczyć, niż kolegom po fachu bez wykształcenia technicznego.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 07-16-2019, 18:12
jackflay jackflay jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2019
Posty: 129
Domyślnie

Nie jestem doświadczony, jednakże Twoje położenie nie jest problematyczne, a nawet wydaje się być bardzo obiecujące patrząc na fakt, iż masz już wykształcenie i jakieś doświadczenie techniczne. W tej systuacji masz właściwie wybraną specjalizację i jedyne zadanie to znaleźć pracodawców, a kompetentnych ludzi związanych z techniką jest coraz mniej na rynku. Zyczę dużo sukcesów i gorąco w nie wierzę! Pozdrawiam.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 08-11-2019, 18:28
Alessandra Alessandra jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2019
Posty: 28
Domyślnie

Ja również uważam, że Twoja sytuacja jest całkiem obiecująca Moim zdaniem dla wykonywania tłumaczeń specjalistycznych bardzo ważna jest znajomość dziedziny, którą się tłumaczy. Ty tę znajomość posiadasz - choć nie wiem czy jedynie w warstwie teoretycznej, opanowanej na studiach czy także praktycznej?
Chodzi mi tylko po głowie wspomniana lingwistyka stosowana. Nie, nie wydaje mi się absolutnie niezbędna dla podjęcia zawodu tłumacza, choć może powinnam w debacie oddać pole osobom doświadczonym. Osobiście znam osobę, która nie ukończyła nawet studiów filologicznych (została żoną obcokrajowca, więc nauczyła się języka i b. dobrze posługuje się polszczyzną), a tłumaczy. Ale pomimo tego myślę, ze taki kierunek pomógłby rozwijać pewne kompetencje, które w tym zawodzie są potrzebne. Nie wiem na ile część z nich poruszana była na Twoich studiach filologicznych (czy kwestia techniki tłumaczeń i zajęcia praktyczne zajmowały w ich trakcie istotne miejsce), ale jeśli nie była, to takie studia mogłyby z pewnością pomóc. Alternatywą są studia podyplomowe o podobnej tematyce. Wiadomo jednak, ze nie da się studiować do końca życia i może są inne sposoby zdobycia tych umiejętności, warto pewnie poszukać
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary Wczoraj, 19:10
Martinar Martinar jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2019
Posty: 30
Domyślnie

Jestem w podobnej sytuacji, mam licencjat z biologi, a teraz kształcę się na tłumacza. Zauważyłam na pierwszych studiach że tłumaczenia specjalistyczne często są poprawne co do słownictwa, lecz pisane sztywno i z błędami gramatycznymi. Jest potrzeba tłumaczy którzy znają doskonale daną dziedzine.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.