Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #21  
Stary 03-06-2013, 21:08
KarolinaCz KarolinaCz jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2013
Posty: 94
Domyślnie

Według mnie największy problem leży w rekrutacji. Pamiętam, jak na pierwszym roku, zaraz po zajęciach z "Gramatyki praktycznej", podeszła do mnie dziewczyna i z oburzeniem stwierdziła, że pierwszy raz na oczy widzi tabelkę mocnych czasowników (chodzi tu o czasy Praeteritum i Perfekt) i ona nie ma zamiaru się uczyć chociażby 100 czasowników. W ten oto sposób ze 120 osób zostało 40 najwytrwalszych. Mimo to, z upływem lat widzę, jak przepuszcza się osoby słabe, bo inaczej rok liczyłby może 10 osób. Nasuwa się tylko pytanie, czy jest to rzeczywiste przygotowanie studenta do pracy?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Stary 03-06-2013, 21:17
Konrad199010 Konrad199010 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Posty: 183
Domyślnie

Niestety na germanistyce jest wiele osób, które mają duże kłopoty z gramatyką mimo wałkowania niektórych zasad gramatycznych jak i czasowników nieregularnych przez całe dwa lata. Przychodząc na germanistykę prawdę mówiąc zdziwiłem się, że są osoby, które nie mogą poradzić sobie z prostymi "wejściówkami" z ostatnich zajęć. Ale wśród tych osób są też studenci, którzy za to świetnie mówią po niemiecku. Natomiast ci, którzy kompletnie sobie nie radzą na tych studiach po krótkim czasie wykruszają się i sami rezygnują z germanistyki, często poprzez namnożenie się niezdanych "wejściówek" czy innych testów.

Ostatnio edytowane przez Konrad199010 : 03-06-2013 o 21:32.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Stary 03-06-2013, 21:30
Konrad199010 Konrad199010 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Posty: 183
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez KarolinaCz Pokaż post
Pamiętam, jak na pierwszym roku, zaraz po zajęciach z "Gramatyki praktycznej", podeszła do mnie dziewczyna i z oburzeniem stwierdziła, że pierwszy raz na oczy widzi tabelkę mocnych czasowników (chodzi tu o czasy Praeteritum i Perfekt) i ona nie ma zamiaru się uczyć chociażby 100 czasowników.
Śmieszy mnie taka postawa. Skoro dziewczyna zdecydowała się studiować taki kierunek powinna liczyć się z tym, że będzie musiała uczyć się nowości i włożyć dużo pracy w naukę. A swoją drogą, bardzo mnie zdziwiło, że nigdy nie słyszała o czasownikach nieregularnych.

Ostatnio edytowane przez Konrad199010 : 03-06-2013 o 21:32.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Stary 03-06-2013, 21:56
KarolinaCz KarolinaCz jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2013
Posty: 94
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Konrad199010 Pokaż post
A swoją drogą, bardzo mnie zdziwiło, że nigdy nie słyszała o czasownikach nieregularnych.
Oj mnie też zdziwiła! Postanowiłam nie wdawać się w dyskusję i tylko grzecznie przytaknęłam. Oczywiści to był jej pierwszy i ostatni dzień na tych studiach.
Niestety wiele osób myli ten kierunek z kursem językowym.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Stary 03-09-2013, 20:09
taubchen taubchen jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Feb 2013
Posty: 9
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez djanek Pokaż post
Jak wygląda u Was sytuacja z poziomem językowym na germanistyce?
Na mojej uczelni z roku na rok poziom był niższy, co wielu wykładowców powtarzało nam z pewną złośliwością.
Nie ma tu jednak winy studentów, a raczej uczelni, ponieważ od dwóch lat na mojej uczelni istnieje możliwość rozpoczęcia germanistyki bez znajomości języka niemieckiego a studenci ci po 5 latach kończą studia z takim samym dyplomem jak ci, którzy musieli dobrze zdać maturę na poziomie rozszerzonym by w ogóle móc się na te studia dostać.
A jak jest u Was? Czy istnieje możliwość podjęcia studiów bez znajomości języka?
Czytając tego posta przeżyłam prawdziwy szok: confused: Ja zdawałam na studia w 1999 roku. Musiałam wtedy oprócz zdanej na 5 matury z niemieckiego zdać bardzo trudne egzaminy wstępne z niemieckiego i polskiego. Było bardzo trudno się dostać. Wymagano nie tylko biegłej znajomości języka, lecz również wiedzy z zakresu polityki
i gospodarki Niemiec oraz podstawowej wiedzy z historii tego kraju.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Stary 03-10-2013, 17:25
Anna Dźwigała Anna Dźwigała jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2013
Miejscowość: Warsaw
Posty: 113
Domyślnie

Poziom wiedzy na germanistyce na mojej uczelni ogólnie był dobry. Oczywiście zdarzały się osoby mające niesamowite problemy z gramatyką, fonetyką, ale było również wiele osób z naprawdę wysokim poziomem języka niemieckiego. Aby dostać się na studia (w 2004 roku) należało zdać pisemne egzaminy z języka niemieckiego i polskiego oraz egzamin ustny z języka niemieckiego. Osoby które dostały się, ale mimo wszystko nie radziły sobie, szybko zrezygnowały lub nie zdały z roku na rok przez wysokie wymagania większości wykładowców.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Stary 03-10-2013, 17:41
lucynab lucynab jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Mar 2013
Posty: 33
Domyślnie

Faktycznie poziom językowy na studiach jest coraz niższy. I z pewnością nie jest to tylko i wyłącznie wina studentów.
Osobiście również się spotkałam z uszczypliwymi uwagami wykładowców, którzy powtarzali wielokrotnie niektórym osobom, że ich w ogóle na tych studiach nie powinno być.
Tylko kto w takim razie ustala kryteria przyjmowania na studia?
Do takich absurdalnych sytuacji dochodzi, gdy ważniejsze są pieniądze niż dobre wykształcenie. Kiedy ważniejsza jest ilość od jakości.

Poza tym, w moim mniemaniu studia powinny pomagać w rozwijaniu wcześniej zdobytych umiejętności. Często jest jednak tak, że tylko zabijają one pasję uczenia się. Człowiek czuję się "malutki" i głupi.
Nawet, gdy ktoś całkiem nieźle radzi sobie językowo szybko udowadnia mu się, że nie nic potrafi .
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Stary 03-19-2013, 16:04
annzyla annzyla jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2013
Posty: 117
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez dominika87 Pokaż post
Hej u mnie na studiach jak robiłam licencjat, to faktycznie jak ja się starałam o przyjęcie, to było strasznie ciężko, było wielu chętnych no i trzeba było mieć dobrze zdaną nawet bardzo dobrze zdaną maturę. A jak ja już byłam na 3 roku to się okazało, że przyjmowali już wszystkich po kolei, bo nie było chętnych, a to dlatego, że był za wysoki poziom, a teraz nawet wykładają po polsku wszystko, bo przyjmują ludzi co nic nie potrafią. To jest najgorsze, że potem taka osoba trafi do szkoły i uczy tak jak nie trzeba, potem ci uczniowie ida na studia i znowu to samo koło się zamyka.
To do tego doszło, że na germanistyce po polsku wykładają? P.S. Nic, tylko studiować języki, oczywiście po polsku
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Stary 03-19-2013, 16:44
marta23 marta23 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2013
Posty: 102
Domyślnie

Na mojej uczelni jest podobnie. Składając papiery "musem" była rozszerzona matura z języka obcego, oczywiście wysoko zdana. Nie wiem co prawda jak jest teraz, ale wiem, że szkoła ma coraz mniej chętnych, co widać.. Jestem na 3roku, ale gdyby nie ostra i systematyczna samodzielna praca, nie wiem czy byłby jakikolwiek efekt... I rok to było jakieś nieporozumienie, nauczyłam się bardzo mało, więcej nikomu niepotrzebnych wykładów aniżeli ćwiczeń praktycznych jak konwersacje czy pisanie. II rok o niebo lepszy (w porównaniu z I) ale i tak można by oczekiwać więcej (tym bardziej zważywszy na fakt, ile kosztuje moja uczelnia) No i rok III...w I semestrze miałam przedmiot jak tłumaczenie tekstów fachowych, ciekawa nazwa no ale na nazwie się kończy. Zajęć znów bardzo mało. No i sprawa, która najbardziej mnie irytuje- studiuje lingwistyke stosowaną, j. wiodący to niem. a dodatkowo angielski. Ale z angielskim stoję w miejscu- rok 1 powtórka z technikum i gimnazjum rok 2 znów to samo i ta sama książka, bo jak się okazało do mojej grupy została dołączona grupa z niższego poziomu a rok 3 angielskiego brak!!! Pytam się gdzie ta lingwistyka??

Jedyne co mogę uznać za pozytywne wśród tych 3lat to obecne pisanie pracy licencjackiej pod okiem bardzo kompetentnej i rzetelnej Pani promotor. Sposób w jaki prowadzi seminarium i przekazuje wiedzę jest na prawdę na najwyższym poziomie. Poza tym jej podejście do studenta...super sprawa. Właśnie takich wykładowców jak ona życzyłabym sobie i innym na studiach magisterskich
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Stary 04-07-2013, 00:57
anja90 anja90 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Feb 2013
Posty: 19
Domyślnie

Również studiuję germanistykę, u mnie również były na studiach osoby rozpoczynające naukę*niemieckiego. Na III roku połączono grupy i osoby początkujące znalazły się w jednej grupie z osobami, które zdawały rozszerzoną*maturę*z j. niemieckiego. Niektóre z nich rzeczywiście dużo się*nauczyły i nie pozostawały w tyle, Wykładowcy traktują wszystkich jednakowo, są*wymagający, dlatego wiele początkujących osób opanowały niemiecki jak na germanistykę*przystało Poziom na studiach oceniam jako wysoki, jednak brakuje mi zajęć z mówienia, z którym najwięcej osób ma problemy.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.