Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 12-25-2010, 21:08
rookie rookie jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Posty: 15
Domyślnie

Osobiście najbardziej lubię napisy, bo wtedy słyszę oryginał. Jednak, jeśli ktoś ma jakiekolowiek problemy ze wzrokiem, to woli na pewno lektora. Nieznoszę dubbingu! I już
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 05-23-2011, 15:30
JakubD's Avatar
JakubD JakubD jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 130
Domyślnie

Również nie przepadam za polskim dubbingiem, zazwyczaj odnoszę wrażenie, że aktorzy zostali źle dobrani i drażni mnie jakby wymuszona ekspresja w większości dialogów, niczym w polskich dubbingowanych wersjach telezakupów. Napisy są schludniejsze i nie zabierają przyjemności z oglądania filmu, przynajmniej ja tak mam
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 07-13-2011, 01:11
rusałka rusałka jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 76
Domyślnie Praca nad dubbingiem, tlumaczeniem list dialogowych, tworzeniem napisów

Wyróżnienie trzech rodzajów tłumaczeń, jeśli chodzi o film (fabularny), czyli praca nad dubbingiem, tłumaczeniem list dialogowych oraz tworzeniem napisów pozwala stwierdzić, iż tłumacz może w tej dziedzinie odnalezć się aż potrójnie. Jednocześnie jego praca będzie różniła się w zależności od jednego z wymienionych rodzajów tłumaczenia. Prosiłabym o wymienienie tych różnic w pracy tłumacza "filmowego". A moim, nieco przekornym pytaniem będzie: które z wymienionych zadań uważacie Państwo za wymagające największego wkładu pracy tłumacza?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 08-09-2011, 22:16
mongoloid's Avatar
mongoloid mongoloid jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 135
Domyślnie

Najwięcej pracy wymaga dubbing. Trzeba dokonać tłumaczenia w taki sposób, by by wypowiadane słowa zgrywały się z ruchem ust postaci. Ani sekundy krócej lub dłużej. Co do napisów to tłumacze ich nie tworzą. Oczywiście oficjalnie. Jeśli mowa o samym tłumaczeniu pod konkretny rodzaj przekładu to właśnie dubbing jest najbardziej pracochłonny.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 08-09-2011, 22:22
agnieszka.michalak's Avatar
agnieszka.michalak agnieszka.michalak jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 90
Domyślnie

masz rację, dubbing wymaga od tłumacza bystrego myślenia. czasami żeby przetłumaczyć jedno słowo z języka docelowego potrzeba kilku w języku ojczystym no i wtedy pojawia się problem z synchronizacją ust.

Osobiście uwielbiam dialogi m.in Madagaskaru czy Shreka tłumaczone przez Pana Bartosza Wierzbięte.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 08-15-2011, 00:33
mongoloid's Avatar
mongoloid mongoloid jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 135
Domyślnie

Bartek Wierzbięta to człowiek, który wprowadził zupełnie nową jakość tłumaczeń w naszym kraju. Czytałem o nim kilka publikacji.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 08-15-2011, 13:12
joannadebek joannadebek jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 71
Domyślnie

Też się zgadzam, że najtrudniejszy jest dubbing (z powodu wspomnianej przez Was synchronizacji z ruchem ust), choć każdy z tych typów wymaga od tłumacza cech takich, jak płynność w posługiwaniu się językiem źródłowym oraz docelowym, swoista "giętkość" języka (gry słowne!!), znajomość realiów kulturowych, itp. Napisy wydają się być pod tym względem najprostsze, bo można w nich czasami nawet coś wyjaśnić dając "przypis tłumacza", w dubbingu i listach dialogowych nie ma na to szans. Wydaje mi się też, że w przypadku list dialogowych tekst musi być wystarczająco jasny, a kwestie postaci wyraźnie oddzielone od siebie, z racji, że są czytane przez jedną osobę.
No a jeśli chodzi o Bartosza Wierzbiętę, to oczywiście nie mogę w tym miejscu nie dołączyć się do pochwał pod jego adresem
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 08-15-2011, 13:34
magdatoots magdatoots jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 21
Domyślnie

No tak, jeżeli chodzi o dubbing, to oczywiście się zgadzam. Trzeba ogromnej wirtuozerii słownej, żeby oddać rzeczy praktycznie nieprzetłumaczalne, żarty językowe i aktualne odniesienia kulturowe.

A w listach dialogowych jest też problem z nadążaniem za oryginalnymi dialogami. Tłumacz tez musi się nieźle nabiedzić, nad syntezą danych kwestii, tak, żeby nie straciły swojej pierwotnej siły przekazu.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 08-15-2011, 17:32
Weronika Weronika jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 24
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez mongoloid Pokaż post
Bartek Wierzbięta to człowiek, który wprowadził zupełnie nową jakość tłumaczeń w naszym kraju. Czytałem o nim kilka publikacji.
To istny mistrz!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 08-19-2011, 13:08
leone leone jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 97
Domyślnie

Jeśli chodzi o dubbing to największa trudność została już wspomniana- polskie słówka muszą pasować do ruchu ust postaci. Z kolei przy tworzeniu napisów do filmów, trzeba zadbać o inne szczegóły. Istnieje określona liczba znaków, która powinna pojawić się na ekranie tak, aby widz był w stanie odczytać cały tekst. Teoretycznie dopuszcza się trzy krótkie wersy, ale w praktyce zazwyczaj dwa. W każdym wersie może wystąpić nie więcej niż 38 znaków, a to nie dużo. Jeśli w filmie pojawiają się bardzo szybkie dialogi, tworzenie napisów może być poważnym wyzwaniem. A zważywszy na to, że tekst polski jest zazwyczaj dłuższy niż angielski, bo nasza gramatyka wymaga często stosowania długich konstrukcji, tłumacz bierze na swoje barki ciężkie zadanie również w tym przypadku.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.