Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 07-05-2011, 21:51
asiunka-tg asiunka-tg jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 32
Domyślnie coś ode mnie

Mnie urzeka tytuł "Bold and beautiful" czyli nasza słynna "Moda na sukces". Gdybym nie wiedziała, to nigdy bym tego nie połączyła ze sobą. Over Her Dead Body i Nawiedzona narzeczona są równie śmieszne co nie trafne.
I ostatni tytuł na dziś: Limitless czyli Jestem Bogiem.
Moim skromnym zdaniem, tytuły wymyślane są teoretycznie na podstawie całości filmu jednak zbyt często efekt twórczości tłumaczeniowej mija się z celem i odnosi zupełnie niezamierzony skutek.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 07-05-2011, 22:08
Utopiste Utopiste jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 18
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez monikamr Pokaż post
"Fight Club" -> "Podziemny krąg" - tytuł często podawany jako przykład złego tłumaczenia. Mi również nie odpowiada, ale tu już raczej tłumacz nie miał zbyt wiele do powiedzenia, bo wcześniej wydano książę o tym samym tytule, na której podstawie powstał film.
Cieszę się, że ktoś już zwróciła uwagę na ten problem, ponieważ wielu krytykuje tłumaczenie "Girl, Interrupted" jako "Przerwaną lekcję muzyki". Ale w tej sytuacji tłumacz również nie miał zbyt wielkiego wyboru, ponieważ wcześniej, pod takim samym tytułem wydano książkę, na której oparty jest scenariusz.

Mnie osobiście zastanawiają dwie rzeczy. Niedawno w kinach możne było obejrzeć komedię romantyczną o bardzo "polskim" tytule: "Sex Story". Założyłam więc, że tłumacz zdecydował się zostawić oryginalną wersję, ponieważ jest dosyć kontrowersyjna i z pewnością przyciągnie widzów do kina. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu okazało się jednak, że tytuł oryginału, to "No Strings Attached". Czy ktoś może mi wytłumaczyć jaki jest sens zastępowania angielskiego tytułu innym obcojęzycznym tytułem, nie związanym zresztą z oryginałem?

Druga sprawa to kwestia "dodawania" informacji. Najlepszym przykładem jest tutaj seria "Ocean's". Pierwsze dwie części miały po tytule umieszczone odpowiednio "Ryzykowan Gra" i "Dogrywka", natomiast w przypadku trzeciej części tłumacz pozostawił samo "Ocean's 13". Nie wiem czemu ma służyć taki zabieg, szczególnie jeśli nie jest stosowany konsekwentnie w przypadku całej serii.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 07-05-2011, 23:21
JWalczynska JWalczynska jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 99
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Utopiste Pokaż post
Cieszę się, że ktoś już zwróciła uwagę na ten problem, ponieważ wielu krytykuje tłumaczenie "Girl, Interrupted" jako "Przerwaną lekcję muzyki". Ale w tej sytuacji tłumacz również nie miał zbyt wielkiego wyboru, ponieważ wcześniej, pod takim samym tytułem wydano książkę, na której oparty jest scenariusz.

Mnie osobiście zastanawiają dwie rzeczy. Niedawno w kinach możne było obejrzeć komedię romantyczną o bardzo "polskim" tytule: "Sex Story". Założyłam więc, że tłumacz zdecydował się zostawić oryginalną wersję, ponieważ jest dosyć kontrowersyjna i z pewnością przyciągnie widzów do kina. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu okazało się jednak, że tytuł oryginału, to "No Strings Attached". Czy ktoś może mi wytłumaczyć jaki jest sens zastępowania angielskiego tytułu innym obcojęzycznym tytułem, nie związanym zresztą z oryginałem?

Druga sprawa to kwestia "dodawania" informacji. Najlepszym przykładem jest tutaj seria "Ocean's". Pierwsze dwie części miały po tytule umieszczone odpowiednio "Ryzykowan Gra" i "Dogrywka", natomiast w przypadku trzeciej części tłumacz pozostawił samo "Ocean's 13". Nie wiem czemu ma służyć taki zabieg, szczególnie jeśli nie jest stosowany konsekwentnie w przypadku całej serii.
Co do zastępowania angielskiego tytułu innym obcojęzycznym tytułem, zdziwił mnie ostatnio fakt, że słynny "kac Vegas" w wersji francuskiej nosi tytuł " very bad trip", co może lepiej odzwierciedla treść filmu niż polski tytuł, jednak nie rozumiem tłumaczenia z angielskiego na angielski.

A wracając do seriali, to niestety często polskie tytuły słabo odzwierciedlają sens oryginalnego tytułu jak np "chirurdzy".
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 07-05-2011, 23:49
ania1986 ania1986 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 4
Domyślnie "Prison Break" -"Skazany na smierć"

Witam,

według mnie tytuł bardzo znanego serialu jak "Prison Break"-" Skazany na Śmierć" został kiepsko przetłumaczony. Słowo break- przerwa nie idzie w parze ze skazaniem, jest czymś zupełnie odwrotnym.

pozdrawiam
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 07-06-2011, 01:33
patrycja_h patrycja_h jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 123
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Utopiste Pokaż post
Mnie osobiście zastanawiają dwie rzeczy. Niedawno w kinach możne było obejrzeć komedię romantyczną o bardzo "polskim" tytule: "Sex Story". Założyłam więc, że tłumacz zdecydował się zostawić oryginalną wersję, ponieważ jest dosyć kontrowersyjna i z pewnością przyciągnie widzów do kina. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu okazało się jednak, że tytuł oryginału, to "No Strings Attached". Czy ktoś może mi wytłumaczyć jaki jest sens zastępowania angielskiego tytułu innym obcojęzycznym tytułem, nie związanym zresztą z oryginałem?

Druga sprawa to kwestia "dodawania" informacji. Najlepszym przykładem jest tutaj seria "Ocean's". Pierwsze dwie części miały po tytule umieszczone odpowiednio "Ryzykowan Gra" i "Dogrywka", natomiast w przypadku trzeciej części tłumacz pozostawił samo "Ocean's 13". Nie wiem czemu ma służyć taki zabieg, szczególnie jeśli nie jest stosowany konsekwentnie w przypadku całej serii.
Jeśli chodzi o pierwszy tytuł to zapewne miał on nawiązywać do "Love Story", czyli możliwe, że był to po prostu chwyt marketingowy.

A teraz kwestia dodawania informacji... Taki zabieg stosuje się chyba w przypadku, kiedy oryginalny tytuł nic nie mówi odbiorcowi posługującemu się obcym językiem. Bo co to niby jest "Ocean's 11"? Ktoś, kto nie zna angielskiego dopełniacza saksońskiego, nie domyśli się, że chodzi tu o czyjeś nazwisko, a może jedynie skojarzyć coś z oceanem Stąd podtytuł. A wyrażenia "Ryzykowna Gra" i "Dogrywka" coś już nam o charakterze filmu mówią. W trzeciej części podtytułu nie umieszczono, bo zapewne liczono na to, że nazwisko Ocean będzie już znane polskim widzom.
Rozwinięcie oryginalnego tytułu pojawiło się też m.in. w nazwie serialu "Miasteczko Twin Peaks" (ang."Twin Peaks"), podejrzewam, iż z podobnych przyczyn.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 07-06-2011, 10:12
JWalczynska JWalczynska jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 99
Domyślnie

Wydaje mi się, że rozwinięcie tytułu jest dobrą metodą. Pozwala ono na wyjaśnienie pewnych kwestii, które mogły by być niezrozumiałe dla odbiorców obcojęzycznych. Można też trochę zmienić sam tytuł aby był bardziej zrozumiały jak w przypadku francuskiego filmu "bienvenue chez les Ch'tis", co dosłownie by znaczyło witajcie u Ch'tis. Jednak prawie żaden polski odbiorca nie zrozumiał by tego tytułu, ponieważ, Ch'tis to regionalne określenie mieszkańców północnych regionów Francji (Lille). Dlatego polska wersja " jeszcze dalej niż północ" wydaje mi się dość dobra, jest przede wszystkim bardziej zrozumiała dla polskich widzów i w pewien sposób zapowiada tematykę filmu.
Niestety zdarza się także, że tytuł jest skracany jak w przypadku filmu "Amelia", którego oryginalny tytuł jest trochę dłuższy- "Le fabuleux destin d'Amélie Poulain". W tym przypadku nie da się już po tytule odgadnąć choć trochę treść, typ filmu. Jest to według mnie duże zubożenie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 07-06-2011, 12:33
ClaroIntelect0 ClaroIntelect0 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 133
Domyślnie tytułów ciąg dalszy

Kolejna propozycja ode mnie: 'An education' / 'Była sobie dziewczyna.' to tłumaczenie na pierwszy rzut oka może nie jest najgorsze, ale to zupełnie pomieszanie gatunku. Polski odpowiednik miał nawiązywać do 'Był sobie chłopiec' z H. Grantem czyli sugerować lekką komediową konwencję. Tym sposobem zupełnie zniszczono tytuł oryginalny, który, choć krótki, jest wielowymiarowy, intrygujący i przez to nie wskazuje od razu na gatunek filmu.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 07-06-2011, 13:16
ClaroIntelect0 ClaroIntelect0 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 133
Domyślnie

Krótko: 'the breakfast club' (1985) czyli po polsku 'Klub winowajców'. Przykład tłumaczenia zupełnie od czapy. a to jest taki fajny film z genialną piosenką Simple Minds....
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 07-06-2011, 13:45
JWalczynska JWalczynska jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 99
Domyślnie

Tak samo nie wiem co ma "wciąż ją kocham" do "dear John". W dodatku oryginalny tytuł filmu nawiązuje do listów pisanych w filmie, co myślę, że jest znaczące. Może lepiej już nie tłumaczyć tytułów filmów, jeśli tłumacz nie ma jakiegoś sensownego pomysłu, ponieważ przy takich tłumaczeniach wiele osób łapie się za głowę ze zdziwienia czy z oburzenia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 07-06-2011, 15:37
fiesta fiesta jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 60
Domyślnie

Mnie akurat tłumaczenie tytułu filmu "Dear John" jako "Wciąż ją kocham" zbytnio nie razi, ponieważ zaimek "ją" może odnosić się do ukochanej głównego bohatera, jak i ojczyzny, za którą walczył. Chociaż wątpię, aby był to zabieg celowy zastosowany przez tłumacza.

Też mi się czasem wydaje, że tłumacze powinni zostawiać tytuł filmu w oryginale, jeżeli brak im pomysłowości, jednak z drugiej strony, co z przeciętnymi widzami, którzy nie znają języka obcego, podchodzą do kasy w kinie i mówią: "Poproszę bilet na ........."?
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.