Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #21  
Stary 09-07-2013, 00:22
Judyta Łepkowska
Guest
 
Posty: n/a
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez elkemp Pokaż post
Czasami można trafić na wydawnictwa dwujęzyczne.Mam takie wydanie poezji Jima Morrisona , można w razie kłopotów z interpretacją sięgnąć do tłumaczenia , co w przypadku jego poezji często się przydaje
To powinno byc standardem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Stary 09-10-2013, 02:18
koharu koharu jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2013
Posty: 234
Domyślnie

Poezję trzeba czuć, ja poza paroma lubianymi autorami nie rozumiem jej nawet po polsku, nie przemawia do mnie. Takie wydania dwujęzyczne to byłby dobry pomysł
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Stary 09-12-2013, 19:20
Arya_92's Avatar
Arya_92 Arya_92 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2013
Posty: 122
Domyślnie

Jestem zwolenniczką czytania poezji w oryginale, chociaż zdaję sobie sprawę z tego, że dla osób o słabych umiejętnościach językowych może być to problematyczne. Mimo to, jestem zdania, że poezja jednak trochę traci nawet jeżeli mamy do czynienia z bardzo dobrym tłumaczeniem. Nawet najlepszy tłumacz nie będzie wstanie odwzorować idealnie klimatu i atmosfery utworu poetyckiego, zwyczajnie przez wzgląd na skąplikowaną strukturę jezykową tego gatunku literackiego. Nie oznacza to, że z miejsca przekreślam pomysł tłumaczenia poezji, po prostu czasami odnoszę wrażenie że przetłumaczony wiersz i jego oryginał to dwa osobne (choć czasami równie dobre) utwory poetyckie. Z drugiej strony porównywanie różnych tłumaczen danego wiersza może być bardzo ciekawym zadaniem dla kogoś, kogo interesuje przekład literacki
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Stary 12-30-2013, 00:51
ineszka89 ineszka89 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2013
Posty: 120
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Violetta Pokaż post
Od kilku lat staram się czytać wyłącznie oryginały. Istnieje spora różnica pomiędzy np. oryginalnym wierszem a tłumaczeniem. Co za tym idzie - odbieram wiersz inaczej i lepiej go rozumiem jeśli jest nieprzetworzony. Poza tym, ta sztuka nie jest tylko dla orłów. Oczywiście, na początek trzeba spędzać trochę czasu ze słownikiem - jest to zniechęcające - lecz efekt końcowy jest tego godny; nauka słówek, ciekawych metafor itp.
Zgadzam się, że czytanie poezji jest nie tylko dla orłów. Na pewno braki w znajomości języka dają się we znaki bardziej w przypadku czytania poezji niż prozy, ale uważam, że dużą rolę odgrywa tu pasja, zainteresowanie poezją i umiejętność jej odczuwania. Oczywiście nie zastąpi to wiedzy językowej, ani nie rozwiąże problemów, które mogą się pojawić na płaszczyźnie językowego zrozumienia tekstu, ale o wiele łatwiej jest zrozumieć coś (choćby miało być to trudne i kłopotliwe), jeśli naprawdę chcemy to poznać i się w to zagłębić.

A uważam, ze warto próbować zagłębiać się w oryginał, ponieważ czytając poezję w tłumaczeniu zapoznajemy się nie tyle z poezją danego twórcy, co z hybrydą tejże poezji i wysiłków tłumacza. Niestety wiersze już mają to do siebie, że w procesie ich przekładu zachodzące zmiany zawsze są stosunkowo duże.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Stary 12-30-2013, 01:12
Judyta Łepkowska
Guest
 
Posty: n/a
Domyślnie

Podziwiam tych czujących poezję...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Stary 12-30-2013, 12:26
dereki dereki jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2013
Posty: 173
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Czyste Zło Pokaż post

Na przykładzie "The Dream of The Rood" stwierdzam też, że niezwykle potrzebna jest znajomość kultury i realiów powstania niektórych utworów, inaczej będziemy to czytali z trudem i wyrazem głębokiego niezrozumienia na twarzy... Naprawdę, powyższy tytuł ma sens, okazuję się być bardzo przemyślany i ważny, jest echem dawnej historii... Tylko bez znajomości jego tła naprawdę ciężko może być zrozumieć "O co w tym wszystkim chodzi"
W tym wypadku nie tylko ważne jest to, że utwór powstał w innej czasowo odmianie języka niż współczesny język angielski ale dochodzi jeszcze znajomość kultury i historii tamtych czasów.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Stary 01-04-2014, 12:42
KasiaP KasiaP jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Posty: 153
Domyślnie

Ważna jest i bardzo dobra znajomość języka i znajomość realiów historyczno-kulturowych. Ale wydaje mi się, że jeśli ktoś ma problemy z "czuciem" poezji w języku polskim, to prawdopodobnie tak samo będzie z poezją w języku obcym.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Stary 01-04-2014, 16:04
patmarp patmarp jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Miejscowość: Gdynia
Posty: 118
Domyślnie

Jeśli zla się jakiś język to grzechem jest czytanie poezji w przekładzie. Oczywiście język poetycki jest bardzo specyficzny, ale od tego są słowniki, żeby sobie troszkę potłumaczyć i w pełni zrozumieć sens. JEst to bardzo fajne ćwiczenie jednocześnie - tłumaczenie dosłowne i porównanie z oficjalnym przekładem. Inną kwestią jest czytanie poezji w języku, o którym nie ma się bladego pojęcia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Stary 01-06-2014, 10:16
LucyInTheSkyWithDiamonds LucyInTheSkyWithDiamonds jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Posty: 128
Domyślnie

W przypadku poezji, myślę, ża czasem da się ją "wyczuć" nawet nie znając języka doskonale. Staram się czytać jak najwięcej poezji w oryginale i jest to dla mnie wspaniała frajda. Jednak po długim czytaniu poezji angielskiej w oryginale, czasem dobrze jest usiąść i wziąć polski tomik do ręki. Wtedy czuję jak bardzo rozumiem i jak bardzo jest mi bliski nasz polski język, a ile jeszcze mi brakuje, by z taką łatwością czytać po angielsku... No ale, może kiedyś
__________________
Olga
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Stary 01-06-2014, 18:49
MichalB MichalB jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2013
Posty: 115
Domyślnie

Cóż, na pewno za czytanie poezji w oryginale nie powinien zabierać się ktoś, kto nie jest jeszcze zbytnio pewny swojej bardzo dobrej znajomości danego języka. To może bardzo zniechęcić, wiem z doświadczenia - kiedy na pierwszym roku studiów nad filologią angielską dawano nam do czytania różne kawałki poezji, to były to dla mnie najbardziej znienawidzone zajęcia. Na szczęście z czasem mi przeszło i teraz bardzo lubię i cenię poezję w języku angielskim.

Ogólnie uważam, że czytanie poezji lub też literatury pięknej w języku obcym potrafi znacznie poprawić wyczucie językowe w zakresie danego języka, co jak wiadomo jest bardzo pożądaną cechą u tłumacza.

Pozdrawiam
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.