Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #21  
Stary 01-01-2017, 18:14
paulina.l paulina.l jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2016
Posty: 61
Domyślnie

Wg mnie nie powinno się tego robić, nie spotkałam się też z takim spolszczaniem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Stary 01-10-2017, 17:54
tarnowskag tarnowskag jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2016
Posty: 128
Domyślnie

Na zajęciach z tłumaczeń prawniczych babeczka nam powiedziała, że ręka boska nas broni przed tłumaczeniem nazwisk. Tak samo jest z resztą z nazwami ulic, najlepiej zostawiać tak jak jest w oryginale i nic nie ruszać.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Stary 01-15-2017, 23:41
lilaiomai lilaiomai jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2016
Posty: 30
Domyślnie

Najnowsze szkoły zdecydowanie każą się trzymać oryginalnego brzmienia nazw własnych, łącznie z zachowaniem wszystkich znaków, również niewystępujących w polskim. To nie tylko nie przeszkadza w odbiorze, ale wręcz lepiej przybliża naturę oryginału.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Stary 01-16-2017, 00:02
Shina Shina jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2016
Posty: 20
Domyślnie

Mnie zawsze zastanawia co zrobić z nazwiskami osób, które pochodzą z krajów stosujących inne alfabety, zwłaszcza jeśli osoby takie przebiły się np. na zachodzie i powszechnie używa się "zachodnich" wersji ich nazwisk.
Np. w bazie FilmWeb Nikita Michałkow figuruje pod spolszczonym nazwiskiem z polskimi znakami, ale już jego córka widnieje jako Nadezhda Mikhalkova.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Stary 01-16-2017, 13:08
annowak annowak jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2016
Posty: 129
Domyślnie

Mi się to nie podoba. Odmiana i tłumaczenie nazwisk według mnie nie ma wogóle sensu. Jedynie transkrypcja czasami jest bardzo przydatna
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Stary 06-16-2019, 23:13
adutka96 adutka96 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Apr 2019
Posty: 113
Domyślnie

Ja też tego spolszczania wszechobecnego nazwisk bardzo nie lubię... Najbardziej zabolało mnie w pisowni, gdy zobaczyłam kiedyś "Szopena"... Ugh, okropność!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Stary 06-17-2019, 00:48
jackflay jackflay jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2019
Posty: 128
Domyślnie

Nie podoba mi się spolszczanie żadnych nazwisk obcojęzycznych, jednak jak się okazuje nie my jedyni to robimy. W rosyjskim do perfekcji opanowana jest cyrylizacja nazwisk i nazw własnych. Mój ostatni dylemat dotyczył jak przetłumaczyć nazwisko Korzeniowski biorąc pod uwagę fakt, że tutaj za jeden dźwięk /ʒ/ odpowiada dwuznak "rz" a w tamtym nie. Jest to kwestia sporna.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Stary 06-17-2019, 11:52
wojtiPL wojtiPL jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2019
Posty: 101
Domyślnie

Moim zdaniem też to nie ma zbyt dużego sensu. Dawniej, jakieś kilka stuleci może miało to jeszcze jakiś sens, z uwagi z trudnościami nad wymową. Ale w dzisiejszych czasach kto by sobie zawracał tym głowę? W dobie nauki języków obcych już nikt przeważnie nie ma problemy z wymową.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Stary 06-20-2019, 11:00
Katja Katja jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Jun 2014
Posty: 1 096
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez wojtiPL Pokaż post
W dobie nauki języków obcych już nikt przeważnie nie ma problemy z wymową.
Oj, bardzo się mylisz.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Stary 01-08-2020, 22:45
BlueLily BlueLily jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2019
Posty: 122
Domyślnie

Generalnie zgadzam się z tym, że lepiej unikać tłumaczenia nazwisk, właściwie w większości przypadków. Nie można jednak zapominać o prawdziwej funkcji takiego ,,spolszczania", czyli domestykacji. Część nazwisk, a co za tym idzie badaczy/twórców/ważnych postaci za nimi stojących, została dzięki temu włączona w obręb polskiego języka, czyli naszej wspólnej świadomości. Zwyczajnie oswoiliśmy obce i stało się ono częścią naszej kultury, wzbogaciło ją i przy okazji zmieniło język. Dało nam także szanse na mówienie o owych nowych, obcych odkryciach, a to, co zostaje nazwane, może zostać zrozumiane. Weźmy chociażby Szekspira, który wywarł tak ogromny wpływ (na wiele rzeczy). Jak od oryginału nazwiska utworzyć przymiotnik? Shakespeare'owski? Jest to trudne w zapisie, nienaturalne i niepotrzebne skomplikowane. A dzięki spolszczeniu mamy elegancki przymiotnik szekspirowski.
Tak więc, spolszczanie według mnie, mimo wszystko, może mieć sens.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.