Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 12-09-2011, 00:08
olaq20's Avatar
olaq20 olaq20 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Miejscowość: Pabianice
Posty: 93
Domyślnie Błędy w tłumaczeniach w życiu codziennym

Czy na codzień widzicie błędy w tłumaczeniach? Mam tu na myśli w telewizji, w sklepach, na ulicach? Ja ostatnio spotkałam się z napisem '40% promotion' w sklepie z obuwiem. Trochę mnie to zaskoczyło...
Inny przykład: nie wiem czy w innym miejscach, ale w Łodzi kilka razy się spotkałam z określeniem 'cheese hamburger' zamiast 'cheeseburger'.
Jakie są wasze spostrzeżenia?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 12-09-2011, 13:04
x_Jiro_x's Avatar
x_Jiro_x x_Jiro_x jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 136
Domyślnie

Wersji pisania 'cheeseburger' jest akurat prawie tyle, ile miejsc w których jest serwowany Najbardziej rozbawił mnie "chessburger" w budce z fast-foodem.
Wiem, że spotkałem się z takimi błędami wiele razy, ale w tej chwili przychodzi mi do głowy jeszcze jeden, może nie tłumaczeniowy, ale zdecydowanie rażący w oczy, a mianowicie "hod dog".
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 12-09-2011, 14:29
baczynski baczynski jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 57
Domyślnie

dużo błędów , niestety jest przy granicznych miejscowościach jeśli określa się np. wolne pokoje, niestety wersji jest tyle ile miejsc moclegowych, tak samo niestety jest z kartami dań, to jest po prostu tragedia.
Nie nazwałbym tego nawet tłumaczeniem , ponieważ takei słowa nie zasługują na takie określenie, niestety.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 12-09-2011, 14:43
Paszczynska Paszczynska jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 104
Domyślnie

ostatnio ogladałam film, gdzie "mądrze" przetłumaczono "extra sugar" -ekstra cukier! hehehehe ze zdania chcesz dodatkowy cukier wyszlo niezle cudo;D
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 12-09-2011, 16:54
olaq20's Avatar
olaq20 olaq20 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Miejscowość: Pabianice
Posty: 93
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez x_Jiro_x Pokaż post
Wersji pisania 'cheeseburger' jest akurat prawie tyle, ile miejsc w których jest serwowany Najbardziej rozbawił mnie "chessburger" w budce z fast-foodem.
Wiem, że spotkałem się z takimi błędami wiele razy, ale w tej chwili przychodzi mi do głowy jeszcze jeden, może nie tłumaczeniowy, ale zdecydowanie rażący w oczy, a mianowicie "hod dog".
Apropo "hot dogów" to spotkałam się jeszcze z wesją "hot dog's"
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 12-12-2011, 11:39
annaplk annaplk jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Posty: 140
Domyślnie

Ostatnio na wykładach babeczka opowiadała nam jak poszła do jednej z knajpek a tam na drzwiach wejściowych do pomieszczenia dla pracowników wisiał napis "only stuff" co przetłumaczymy jako "tylko głupstwa/śmiecie" zamiast "staff only" - tylko dla personelu Oczywiście kierownik był bardzo zmieszany i szybko zdjął tabliczkę z drzwi
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 12-12-2011, 12:07
aggie aggie jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 140
Domyślnie

Mnie kiedyś urzekła karta dań w pewnej restauracji a konkretniej sposób na przetłumaczenie wody gazowanej i niegazowanej. Pierwsza w karcie była "Woda gazowana - sparkling water" a tuż pod nią "Woda niegazowana - non-sparkling water".
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 12-12-2011, 14:28
alutkaz alutkaz jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 108
Domyślnie

Mnie najbardziej urzekły dania z kurczaka - denmark from chicken
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 12-12-2011, 14:41
Gati's Avatar
Gati Gati jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 61
Domyślnie

Ja najczęściej nie mogę się skupić na oglądaniu seriali (online), kiedy oglądam je z napisami tłumaczonymi przez amatora. Jak tylko zauważę jakiś "kwiatek" od razu się gubię. Sama nie wiem czemu w ogóle wtedy patrzę na napisy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 12-12-2011, 20:20
aeriel aeriel jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Miejscowość: Katowice
Posty: 114
Domyślnie

Mnie najbardziej rozbawiły w karcie dań bitki z kaczki - beaten duck (pobita kaczka). Szczerze, gdy wchodzę do restauracji, boję się otworzyć menu, bo wiem że właśnie w nim czają się tłumaczeniowe tragedie, a ja jakoś nie potrafię się "wyłączyć" i zwyczajnie je zignorować. Nie wyobrażam sobie jak musi czuć się obcokrajowiec w polskiej restauracji, czytając że serwujemy chociażby tą nieszczęsną pobitą kaczkę.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.