Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #21  
Stary 04-23-2012, 22:30
kapix kapix jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Posty: 116
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez rdest Pokaż post
"Buszującego w zbożu" czytałam w latach mej wczesnej młodości i chyba to był odpowiedni czas na przeczytanie jej - zrobiła na mnie duże wrażenie, odpowiadała mojej czytelniczej wrażliwości. Teraz boję się znowu po "Buszującego..." sięgnąć - żeby nie zabić magii
Otóż to. Wydaje mi się, że lata wczesnej młodości to właśnie ten czas, kiedy "Buszujący" może mieć najwięcej zwolenników. Też kiedyś byłam tą książką zachwycona, a gdy na studiach przeczytałam ją po raz kolejny, ledwo mogłam skończyć, tak mnie wynudziły jego nastoletnie, zbuntowane wynurzenia. Ale to tylko moje zdanie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Stary 04-23-2012, 22:36
anjya anjya jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Posty: 199
Domyślnie

książka ma swój specyficzny klimat.
kupiłam książkę w oryginale już jakiś czas temu i próbowałam zacząć, ale mnie nie wciągnęła, dopiero teraz uparłam się, że ją przeczytam i udało mi się - ale to chyba złe określenie, bo po tym jak się wciągnęłam czytałam ją z przyjemnością.
niepowtarzalna atmosfera, odnoszę wrażenie, że taka chłodna, mroczna, bohater jest zagubiony i nie może się odnaleźć. i ta dosadna różnica między światem dorosłych, który jest "phony" a światem dzieci (który reprezentuje siostra Holdena).
jednym z poruszających momentów była dla mnie rozmowa z Phoebe, w której pytała się Holdena co chce robić w życiu i jego ostateczną odpowiedzią było to, że chce ratować dzieci od upadku z klifu.

koniecznie muszę przeczytać też inne utwory Salingera.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Stary 05-06-2012, 20:25
kasia9 kasia9 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Posty: 27
Domyślnie

Jeśli podobał Wam się Buszujący polecam szczególnie "Dziewięć opowiadań" i czekam na opinie, ponieważ ciekawi mnie bardzo jakie wrażenie zrobi na Was ta książka.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Stary 04-06-2014, 18:24
angellka12 angellka12 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Posty: 122
Domyślnie

Na pewno pamiętacie, że słowo klucz w tej powieści to phoniness, phony Jaki jest polski odpowiednik ? Czyżby pozer ? Nie czytałam wersji polskiej i jestem ciekawa jakie było tłumaczenie ?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Stary 04-06-2014, 18:56
soivka soivka jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Posty: 240
Domyślnie

Zabójca Johna Lennona miał przy sobie "Buszującego w zbożu" w tej chwili. Niemniej uwielbiam tą książkę i całą twórczość Salingera. Trzeba przyznać, że jest nietuzinkowa, zupełnie inny klimat. Opowiadania z Seymour'em Glass'em w roli głównej i o całej jego rodzinie, oraz w osobnym zbiorze zakończenie jego historii były niesamowite. Chyba nawet bardziej mi się podobały niż sam "Buszujący w zbożu".
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Stary 04-07-2014, 02:29
d.turska d.turska jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Posty: 114
Domyślnie

"Buszujący..." był u mnie lekturą w gimnazjum, a potem chyba w liceum na angielskim... Jednak to, że już go dwa razy czytałam, nie znaczy, że nie powinnam jeszcze raz po niego sięgnąć, zwłaszcza że już wiele zapomniałam
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Stary 04-07-2014, 12:21
JSky's Avatar
JSky JSky jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Miejscowość: Toruń
Posty: 124
Domyślnie

Język był bardzo przystępny, prosty i właśnie takim językiem zostały przedstawione ww. problemy takie jak konformizm czy wyścig szczurów. Polskie tłumaczenie z angielskiego jest moim zdaniem bardzo dobre. Zainteresowała mnie końcówka: kiedy Holden zabrał swoją siostrę do wesołego miasteczka (o ile dobrze pamiętam) i co mogłaby oznaczać taka scena.
__________________
J. Sky
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Stary 12-29-2014, 15:44
skwarek skwarek jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2014
Posty: 124
Domyślnie

Świetna książka, materializująca moje odczucia jako nastolatka na temat życia i ludzi. Moja znajoma stwierdziła nawet, że to książka o mnie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Stary 02-18-2015, 22:39
pacynka's Avatar
pacynka pacynka jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2014
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 120
Domyślnie

Czytałam tę książkę już na studiach i prawdę mówiąc ledwo przebrnęłam... być może było już za późno, ale zupełnie nie zrozumiałam idei ani fenomenu tej książki.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Stary 02-23-2015, 14:36
Mylene03 Mylene03 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2014
Miejscowość: Żyrardów
Posty: 139
Domyślnie

Czytałam Buszującego w zbożu na pierwszym roku studiów. Przyznaję, że już trochę zapomniałam, ale pamiętam że na początku ciężko mi było zrozumieć przesłanie tej książki i dopiero po dłuższej analizie mi się to udało. Teraz mogę powiedzieć tylko tyle, że z przyjemnością bym ją jeszcze raz przeczytała.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.