Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #21  
Stary 01-20-2009, 21:48
moskit moskit jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 83
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Tom z Sopotu Pokaż post
A oto rzeczona "Modlitwa" w dwóch konkurencyjnych tłumaczeniach:



(...)

Odmienny tytuł nie jest błędem - jeden z tłumaczy zdecydował się zachować pierwotny tytuł piosenki, wybrany przez autora. Mandalian wygrywa przede wszystkim rytmiką opartą na oryginale, Szenfeld ma też kilka potknięć (np. częstochowski rym "wstaje-dostaje", czy zupełnie niedopuszczalne zestawienie "woli-woli"), ale oba tłumaczenia są wierne i dzięki temu jestem w stanie w ogóle je porównać. Czy potrafiłbym to równie dobrze zrobić, gdyby były to wolne przekłady? Mam poważne wątpliwości. A tak, na bok odłożywszy jasną kwestię, że obaj dochowali wierności autorowi, mogę się spokojnie zająć oceną wyłącznie jakości artystycznej.
Stawiam więc na wierność. Dobry tłumacz sprawi, że i piękno się ujawni - kiepski natomiast albo polegnie artystycznie, albo będzie zasłaniał swą niemoc prawdziwym czy wyimaginowanym tylko, kto wie, "duchem".

Ciekawym Waszych opinii. :-)
Bardzo lubię ten tekst, tłumaczenie Szenfelda, pomimo, jak piszesz, potknięć, mnie ujmuje bardziej, widocznie przedkładam to coś, swoistego rodzaju poetyckość, nad rytmikę Mandaliana
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Stary 01-20-2009, 21:52
moskit moskit jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 83
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Tom z Sopotu Pokaż post
ПОЛНОЧНЫЙ ТРОЛЛЕЙБУС
PÓŁNOCNY TROLEJBUS
Powiem szczerze, jestem pełen podziwu dla tłumaczenia... ale ów "północny" nie daje mi spokoju. W oryginale chodzi o trolejbus jeżdżący po północy, mnie osobiście polski wyraz "północny" kojarzy się bardziej z kierunkiem, rejonem, jak na przykład Praga Północ, itp.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Stary 01-20-2009, 22:59
Tom z Sopotu's Avatar
Tom z Sopotu Tom z Sopotu jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 1 286
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez moskit Pokaż post
Powiem szczerze, jestem pełen podziwu dla tłumaczenia... ale ów "północny" nie daje mi spokoju. W oryginale chodzi o trolejbus jeżdżący po północy, mnie osobiście polski wyraz "północny" kojarzy się bardziej z kierunkiem, rejonem, jak na przykład Praga Północ, itp.
Dziękuję. Cały czas jednak nie jestem pewien tych akcentów, a w piosence to jednak ważne.

Cóż, owa północ już nie raz i niejednemu stanęła na drodze, w innych językach godzina i kierunek są zwykle rozdzielone. Niemniej, mimo bardziej może oczywistych skojarzeń ze stroną świata, mamy też np. "północną porę" lub "godzinę", a także "południowe słońce" czy takiż "skwar". Wolałem więc zaryzykować tę chwilę zastanowienia u czytelnika (czy słuchacza) - po przecież dłużej niż chwilę nikt skołowany tą dwuznacznością nie będzie - niż wymyślać coś bardziej odległego od oryginału i zapewne bardziej niezgrabnego od "północnego trolejbusu". Mógłby być oczywiście po prostu "nocny", ale nie ma to tej samej siły, co "trolejbus o północy", a przy tym użycie tego słowa wymagałoby kolejnych wypełniaczy rytmicznych, niepotrzebnego "watowania" wersu. W razie czego, mogę sie też głupawo bronić, że tak Moskwa, jak Gdynia leżą przecież na pólnocy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Stary 01-22-2009, 13:28
moskit moskit jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 83
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Tom z Sopotu Pokaż post
Mógłby być oczywiście po prostu "nocny", ale nie ma to tej samej siły, co "trolejbus o północy", a przy tym użycie tego słowa wymagałoby kolejnych wypełniaczy rytmicznych, niepotrzebnego "watowania" wersu. W razie czego, mogę sie też głupawo bronić, że tak Moskwa, jak Gdynia leżą przecież na pólnocy.
Myślę, że masz racje, po dłuższym zastanowieniu (oczywiście nie przesadnym), wydaje mi sie, że inaczej przetłumaczyć się tego wyrażenia nie da
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Stary 01-27-2009, 22:03
michalina michalina jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 445
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Tom z Sopotu Pokaż post
Cóż, owa północ już nie raz i niejednemu stanęła na drodze, w innych językach godzina i kierunek są zwykle rozdzielone. Niemniej, mimo bardziej może oczywistych skojarzeń ze stroną świata, mamy też np. "północną porę" lub "godzinę", a także "południowe słońce" czy takiż "skwar". Wolałem więc zaryzykować tę chwilę zastanowienia u czytelnika (czy słuchacza) - po przecież dłużej niż chwilę nikt skołowany tą dwuznacznością nie będzie - niż wymyślać coś bardziej odległego od oryginału i zapewne bardziej niezgrabnego od "północnego trolejbusu". Mógłby być oczywiście po prostu "nocny", ale nie ma to tej samej siły, co "trolejbus o północy", a przy tym użycie tego słowa wymagałoby kolejnych wypełniaczy rytmicznych, niepotrzebnego "watowania" wersu. W razie czego, mogę sie też głupawo bronić, że tak Moskwa, jak Gdynia leżą przecież na pólnocy.
Po dłuższej przerwie i poważnym zastanowieniu... Tom, Twoje tłumaczenie osobiście mi się podoba... ale jeśli już mam doszukiwać się czegokolwiek... proszę bardzo:

doceniając Twoją grę słów (wiersz "Północny trolejbus"), zgodzę się jednak z Moskitem, że owa północ kojarzy się w Twoim tłumaczeniu, zresztą w języku polskim w ogóle, z kierunkiem geograficznym przede wszystkim. W tym przypadku bardziej podoba mi się jednak tłumaczenie Mandaliana, gdzie mamy "ostatni trolejbus"... jako ten, które jest ostatnią deską ratunku. W tekście wiersza, zresztą w Twoim tłumaczeniu również, są odwołania do tego, jaki to trolejbus i o jakiej porze jeździ, więc może nie trzeba tego akcentować epitetem przed słowem trolejbus. To oczywiście czepialstwo... szukanie dziury w całym
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Stary 01-27-2009, 22:14
michalina michalina jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 445
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Tom z Sopotu Pokaż post


ПОЛНОЧНЫЙ ТРОЛЛЕЙБУС
PÓŁNOCNY TROLEJBUS

do klęski


Полночный троллейбус, мне дверь отвори!
Północny trolejbus otworzy mi drzwi,
Я знаю, как в зябкую полночь
a ja wiem, że w północ tę mroźną
твои пассажиры - матросы твои -
załoga – podróżni, co płyną nim
приходят
na pomoc
на помощь.
podążą.
Czepiając się dalej... Cytat "Północny trolejbus otworzy mi drzwi" mnie osobiście nie daje spokoju. W oryginale jest tryb rozkazujący i wykrzyknik, oczyma wyobraźni widzę więc zdesperowanego człowieka, który chce dostać się do owego trolejbusa. U Ciebie... oczyma wyobraźni widzę człowieka, który wsiada z łaską, bo trolejbus podjechał i drzwi otworzył... dość grzecznie. I... desperację tę dostrzegł również Mandalian
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Stary 01-27-2009, 22:21
michalina michalina jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 445
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Tom z Sopotu Pokaż post
Полночный троллейбус плывет по Москве,
Północny trolejbus gna przez Gdyni toń
Москва, как река, затухает,
i Gdynia jak rzeka już znika,
Myśląc dalej, do czego, by się tu jeszcze przyczepić... nieco abstrakcyjne wydaje mi się ów znikanie Gdyni jak rzeka... (zauważ, że Gdynia mi nie przeszkadza), rzeka nie może znikać, ona nadal gdzieś tam jest i będzie, jej obraz może stać się tylko mniej wyraźny, rozmyty, słowem... zamieniłabym : "I Gdynia jak rzeki bieg znika" (liczba zgłosek bez zmian)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Stary 01-27-2009, 22:30
michalina michalina jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 445
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Tom z Sopotu Pokaż post
Paweł Orkisz zakwestionował też mój sposób tłumaczenia słowa "случайный" - jego zdaniem tu nie chodzi o dowolny trolejbus, ale ten konkretnie jeden, ostatni, ostatni ratunek. No ale mi się wydaje, że "dowolny" jest wystarczająco blisko "przypadkowego", by było to trafne tłumaczenie. Według mnie, owa przypadkowość czy dowolność dotyczy tego, jaki numer ma ten trolejbus, czy dokąd jedzie - ważne, że jest ostatnim, który może zebrać tych wszystkich poszkodowanych w swoich prywatnych, nocnych katastrofach, obojętnie, jaką ma dalej trasę.
No i tutaj się z Tobą zgodzę
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Stary 01-27-2009, 22:44
michalina michalina jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 445
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Tom z Sopotu Pokaż post

крушенье,
od klęski
крушенье.
do klęski

Intryguje mnie, dlaczego "od" klęski "do" klęski, czy to tylko kwestia zgłosek?, w drugiej wersji pojawia się, moim zdaniem, bardziej trafne tłumaczenie "z katastrof, z katastrof", ale w trzeciej wracasz do pierwotnej ... klęski
Zresztą cała ta strofa, no może z wyjątkiem jednej linijki- "bulwary okrąża przez miasto" (troszke bez sensu, nie uważasz?) podoba mi się bardziej... znów oczyma wyobraźni widzę ludzi, których trolejbus wyławia z katastrof... jako ten ostatni ratunek. w wersji pierwszej i ostatecznej... mam wrażenie, ze ów klęska to przystanek, cała linia klęsk- przystanków no.......... chyba, że klęską są Ci ludzie........ale i tak bez sensu... stylistycznie...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Stary 01-27-2009, 22:50
michalina michalina jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 445
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Exul Pokaż post
W moim odczuciu, w drugim wersie każdej zwrotki akcent pada na 1, 4 i 7 zgłoskę. Zaznaczam jednak, że nie jestem ekspertem, tylko samoukiem, średnio radzącym sobie z językiem rosyjskim.
W rosyjskiej rzeczywiście pada na 1, 4 i 7, u Ciebie, Tom, zamiast na 4 sylabę- na trzecią.Alternatywy dla Twego tłumaczenia nie wymyśliłam

Ewentualnie... "Ach, ja pocieszny człowiek"- akcent się zgadza, ale... cytat nie brzmi

Ostatnio edytowane przez michalina : 01-27-2009 o 22:52.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.