Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #31  
Stary 09-03-2011, 09:25
Ania Gawlikowska Ania Gawlikowska jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 77
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez laurelindorinan Pokaż post
francuski c1
angielski b1

uczyłam się też kiedyś niemieckiego, ale z braku chęci (głupoty) wszystko zapomniałam

teraz planuję rozpocząć hiszpański i rosyjski
Polecam gorąco hiszpański - bardzo miły "w obyciu" język, dużo podobieństw z angielskim i fonetycznie podobny do PL. No i bardzo piękny.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #32  
Stary 09-03-2011, 13:42
annik3 annik3 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 23
Domyślnie

ja znam francuski i włoski. to prawda że gdy się zna juz jakiś jezyk obcy to łatwiej studiować drugi, szczególnie jeśli oba pochodzą z tej samej rodziny językowej. Ponadto ucząc sie drugiego języka wiemy już jak się go uczyć i ile potrzeba wlożyć pracy zeby sie go nauczyć. Uważam że jak się już jest filologiem to dwa języki już wypada dobrze znać. Tak się świat kręci.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33  
Stary 09-03-2011, 19:39
sunflower sunflower jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 79
Domyślnie witam

Witam wszystkich. Znajomość języków jest rzeczą niezwykle istotną w dzisiejszym świecie. Dla mnie poznawanie ludzi, kultur, krajów, obyczajów jest niezwykle pasjonujące. A łączy się z poznawaniem języków. Biegle posługuję się językiem angielskim. Gdy miałam 18 lat brałam udział w wymianie międzynarodowej i przez rok mieszkałam w USA, w Colorado Springs. Chodziłam tam do szkoły i mieszkałam u amerykańskiej rodziny. Na początku niewiele rozumiałam, co do mnie mówiono, ale sama potrafiłam mówić tyle, ile nauczyłam się w liceum. Spędzałam godziny, czytając podręczniki do historii USA, poznając amerykański system prawa, ucząc się fizyki w języku angielskim. Codziennie słuchałam wypowiedzi moich współlokatorów, kolegów i nauczycieli. Codziennie robiłam postępy i coraz więcej rozumiałam. Po kilku miesiącach zaczęłam śnić w języku angielskim. Udało mi się zdać tam maturę i otrzymać kilka nagród za wyniki w nauce. Podczas studiów uniwersyteckich wyjeżdżałam do Anglii na czas wakacji, a po studiach odbyłam podróż dookoła Australii. Czytam książki w języku angielskim, zdarza mi się oglądać BBC i CNN, utrzymuję kontakt telefoniczny ze znajomymi z zagranicy. Zdałam egzamin IELTS (7.0) oraz skończyłam podyplomowe studia z zakresu tłumaczeń. Staram się więc cały czas mieć kontakt z językiem i powiem szczerze, że lubię wyrażać siebie w języku angielskim. Kolejnym językiem, którego podstawy już poznałam i którego się uczę jest język francuski. Brałam udział w rocznym kursie w Polsce oraz mieszkałam po kilka miesięcy we Francji i Szwajcarii. Chciałabym nauczyć się języka hiszpańskiego i wierzę, iż znajomość języka francuskiego mi w tym pomoże. 4 lata uczyłam się łaciny. 8 lat uczyłam się niemieckiego. Niestety nie miałam do tej pory okazji przebywać dłużej w miejscach niemieckojęzycznych i nieużywanie tego języka spowodowało, iż zapomniałam wiele jego zawiłości.

Ostatnio edytowane przez sunflower : 09-03-2011 o 19:41.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #34  
Stary 09-03-2011, 22:08
anowi33 anowi33 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 75
Domyślnie

Ja znam dobrze francuski (C2) i angielski B2, zamierzam przysiąść w tym roku do włoskiego, którego się uczyłam rok (poziom A1), więc mam nadzieję, że wygospodaruję trochę czasu, bo marzy mi się wyjazd do Rzymu .
Odpowiedź z Cytowaniem
  #35  
Stary 09-03-2011, 23:16
Moss Moss jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miejscowość: Warszawa
Posty: 92
Domyślnie

A ja znam:
Angielski C1 - C2. Jestem gdzieś pomiedzy C1 wyzszym, aniższym C2.
Rosyjski B1. W przyszłym roku muszę zdać egzamin na poziomie B2.
Francuski A2. Chciałabym znaleźć trochę czasu, by nad nim popracować.
Czeski A1 - dopiero zaczynam
Odpowiedź z Cytowaniem
  #36  
Stary 09-05-2011, 10:53
maghia maghia jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Miejscowość: Warsaw, Poland
Posty: 56
Domyślnie

Dokładnie, sama chciałabym zacząć uczyć się dwóch języków, pytanie kiedy? Doba powinna być ze dwa razy dłuższa, aby pogodzić pracę, życie rodzinne, hobby i rozwój osobisty!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #37  
Stary 09-05-2011, 12:20
kasia* kasia* jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 149
Domyślnie

Ja skończyłam filologię angielską (mgr), a w tym roku kończę filologię włoską (lic.). Mimo, że uczyłam się jeszcze wiele lat rosyjskiego, niemieckiego i francuskiego, to z tymi językami jakoś "nie pyknęło" i daleko mi do biegłości. Teraz zastanawiam się czy wrócić do francuskiego lub niemieckiego, które znałam na poziomie B2, czy może lepiej zacząć na poważnie portugalski, który uwielbiam, ale uczę się go zupełnie po amatorsku
Odpowiedź z Cytowaniem
  #38  
Stary 09-05-2011, 14:51
kamilajka's Avatar
kamilajka kamilajka jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2010
Posty: 119
Domyślnie

Ja od kilku(nastu?) lat mam ambicje poliglotki połączone ze "słomianym zapałem". Ale udało mi się skończyć studia anglistyka na UJ (mgr), rosyjski znam biegle, bo używałam go na co dzień przez 10 lat. Jako drugi język miałam francuski, ale niestety niezbyt rozwijam jego znajomość (a skończyłam studia z poziomem B2). Włoski szlifowałam sama i nawet w trakcie wyprawy autostopem udało mi się gadać w rodowitym Włochem na różne tematy, m.in. kuchnia, kultura, geografia. Liznęłam trochę hiszpańskiego, ale to pewnie tylko A1, same podstawy. No a teraz próbuję uczyć się portugalskiego.

Aha, a ciekawa jestem, jakie języki wolicie? Ja np. uwielbiam romańskie. Łatwiej mi uczyć się tych niż angielskiego czy niemieckiego (kiedyś też próbowałam).
Odpowiedź z Cytowaniem
  #39  
Stary 09-06-2011, 19:28
kasiabz kasiabz jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 141
Domyślnie

Hej, ja chyba jestem tym zapaleńcem..uważam naukę języków za moje hobby. Sprawia mi to wielką przyjemności i tym sposobem znam:

angielski - C2 (mgr, CPE i 5 letni pobyt w Anglii)
francuski- C1 ( przygoda zaczęła się w liceum i nie skończyła, choć nie jest to mój ulubiony język)
włoski- koło C1 (moja wielka pasja, uwielbiam włoski i praktycznie codziennie mam z nim kontakt przez film czy lekturę)
hiszpański-między B2 a C1 ( pasja numer 2, uczę się najkrócej, bo tylko niecałe 2 lata, a język mam komunikatywny ustny i prawie płynny w piśmie..)

Tak jak mówicie, to, że języki należą do tej samej grupy językowej początkowo bardzo pomaga ( a później troszkę gubi, bo się je miesza:P).
Stały kontakt z językiem to podstawa, jak można pomieszkać za granicą to już w ogóle bajer, bo bez tego tak naprawdę płynności się nie osiągnie.

Mi zdecydowanie pomógł pobyt w Anglii i to nie tylko jeśli chodzi o angielski. Przez to, że jest to kraj tak zróżnicowany narodowościowo właśnie tam uczyłam się innych języków i to ze 'źródła' jakoże łatwo było o znajomych z Włoch czy Hiszpanii.

Teraz wróciłam do Polski i okazuje się, że moje hobby jest całkiem przydatne i znacznie ułatwia znalezienie pracy
Odpowiedź z Cytowaniem
  #40  
Stary 09-10-2011, 00:20
GreyOwl's Avatar
GreyOwl GreyOwl jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 235
Domyślnie

Francuski - DALF zdawany w starym systemie, czyli zaliczyłam jednostki B1-B4
Włoski - pewnie C2, b/certyfikatu, przymierzam się do CILS 4
Angielski - około B2
Rosyjski - około B1

Trzeba w końcu pozdawać te brakujące egzaminy...
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.